Sukces lekarzy z Łęcznej. Uratowali 24-latkowi oderwaną dłoń

Gabriela BogaczykZaktualizowano 
Po raz pierwszy chirurdzy plastyczni z Łęcznej dokonali przyszycia niemal całkowicie oderwanej dłoni. I to z sukcesem. 24-latek powoli zaczyna poruszać lekko palcami, w czwartek prawdopodobnie opuści szpital.

Do wypadku doszło w zakładzie odlewnicznym w Gorzycach (woj. podkarpackie). W czasie pracy Arkadiusz Lipiec przechodził obok wielkiego urządzenia z przekładnią. Z góry zsunął się ciężki, metalowy element. 24-latek stracił równowagę, przewrócił się, a blok spadł mu na rękę.

- Ratownik z karetki jak zobaczył co się stało, zadzwonił do dyspozytora w Mielcu i 15 minut później z najbliższego stadionu odlatywałem śmigłowcem do Lublina - opowiada pan Arkadiusz. I dodaje: - W Lublinie lekarze nie chcieli się podjąć operacji. Ręka była sucha i zimna. Karetką zostałem przewieziony do Łęcznej.

Pacjent z niemal całkowicie oderwaną nad nadgarstkiem dłonią trafił do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej. Lekarze tłumaczą, że ręka była nieukrwiona, bo w wyniku wypadku nastąpiła całkowita amputacja. - Dłoń wisiała tylko na zmiażdżonych ścięgnach - wyjaśnia Sergiej Antonov, specjalista chirurgii plastycznej, który przyjmował pacjenta i przeprowadzał replantację.

O rękę 24-latka na sali operacyjnej walczyło sześciu lekarzy. Musieli połączyć wszystkie uszkodzone struktury - żyły, naczynia, nerwy, kości. Replantacja trwała osiem godzin. - Po dwóch tygodniach od replantacji wiemy, że ręka jest żywa, ukrwiona, zauważalny jest niewielki ruch palców - mówi doktor Antonow.

Sam pacjent nie kryje radości, że zabieg się udał. Czuje się dobrze. Na razie zaczął lekko poruszać palcami. - Niewiele brakowało, żebym nie miał tej ręki - mówi Arkadiusz Lipiec spod Sandomierza.

Do tej pory w Łęcznej dokonywano replantacji na mniejszą skalę, najczęściej palców. Tym razem, po raz pierwszy przeprowadzono replantację ręki. Pomysł, by stworzyć w woj. lubelskim ośrodek replantacji kończyn pojawił się kilka lat temu. W życie wprowadził go prof. Jerzy Strużyna, lekarz koordynujący WCLOiChR, konsultant krajowy w dziedzinie chirurgii plastycznej.

- Chodziło o to, by pacjenci z urazami ręki trafiali do najbliższych ośrodków chirurgii plastycznej, gdzie są przygotowane zespoły specjalistów i odpowiednio wyposażone oddziały - wyjaśnia prof. Jerzy Strużyna.

Wcześniej było tak, że w danym dniu dyżurował tylko jeden ośrodek w kraju, więc bywało, że chory z urazem ręki np. z Jarosławia musiał być transportowany pogotowiem lotniczym do Szczecina.

Tylko w ubiegłym roku do Wschodniego Centrum Leczenia Oparzeń i Chirurgii Rekonstrukcyjnej w Łęcznej trafiło 75 pacjentów z ostrymi urazami rąk, w tym z amputacjami na różnych poziomach, którzy zostali zoperowani w dniu przyjęcia.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzeni, żywność w Polsce jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Sukces lekarzy z Łęcznej. Uratowali 24-latkowi oderwaną dłoń - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
.

ale czad! :)

zgłoś
P
Pacjent

Brawo dla lekarzy z Łęcznej (jak z Leśnej Góry)!!!
Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3