Sukces lubelskiej artystki na imprezie Street of Design

Paweł Franczak
Beata Dobrowolska z wykonanymi przez siebie naszyjnikami Jacek Babicz
W dzieciństwie ulubionym zajęciem Beaty Dobrowolskiej było tworzenie naszyjników z jabłek. Lata mijały, a pasja pozostała. Dziś Dobrowolska jest znanym lubelskim złotnikiem (lub złotniczką, jeśli kto woli), a jej praca została nagrodzona przez jury warszawskiej imprezy Street of Design 2012, która odbędzie się w najbliższy weekend w stolicy.

Street of Design ma na celu promowanie polskiego wzornictwa. Na Trakcie Królewskim w Warszawie powstanie aleja wystawowa, na której polscy artyści, projektanci i architekci będą mogli zaprezentować swoje projekty szerokiej publiczności. Pięćdziesięciu laureatów konkursu w nagrodę wystawia swojej prace za darmo.

Beata Dobrowolska zgłosiła swoje dzieło o nazwie "Szezlong" z cyklu "sensual design". To ozdoba przedstawiająca kobietę leżącą na słynnym szezlongu B306 firmy Thonet. Dzieło jest niezwykłe, nie tylko ze względu na inspiracje, ale i materiały. Jest wśród nich chociażby skamieniałe drzewo, wydobyte z oceanu u wybrzeży Madagaskaru.

- Materiały kupiłam od pewnego lubelskiego pasjonata-podróżnika, który jeździ po całym świecie w poszukiwaniu rzadkich minerałów - mówi Dobrowolska, od 20 lat mistrzyni sztuki złotniczej.

Uprzedzając pytania: niestety, praca nie jest na sprzedaż. Zresztą, cena musiałaby być niebotyczna, także ze względu na nakład pracy. "Sensual design" powstawało niemal dwa miesiące.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie