Swap Party czyli wymiana ubrań w III LO (ZDJĘCIA)

BW
Wymiana ubrań w III LO Małgorzata Genca
Uczniowie "Unii" zorganizowali w poniedziałek Belmondo Swap Party. Na imprezie chętnie wymieniali się ubraniami.

- O imprezie przypomniałam sobie dziś rano, kiedy w szaleńczym pędzie zbierałam się do szkoły. Chwyciłam tylko odłożoną wcześniej kupkę ubrań i zabrałam je ze sobą- opowiada Adrianna z kl. I b. - Mam nadzieję, że któraś z tych rzeczy spodoba się koleżankom i uda mi się coś wymienić. To naprawdę bardzo fajna akcja.

Inne dziewczyny też przyniosły z domu torby pełne ubrań. - Wypatrzyłam już kilka rzeczy dla siebie i mam nadzieję, że dziewczynom też spodobają się moje ciuszki - mówi Olga. - Cieszę się, że przyszło sporo osób i wybór jest dosyć duży. Mam nadzieję, że wkrótce zorganizujemy kolejne takie akcje, bo chyba każdy z nas ma w domu rzeczy, które kupił i założył najwyżej raz. To właśnie dla nich jest ta impreza.

Ubraniami chętnie wymieniali się też chłopcy. - Impreza jest dla wszystkich, a chcieliśmy zgromadzić jak najwięcej osób- mówi Albert Breś. - Koledzy przynieśli fajne koszulki, więc coś dla siebie znajdziemy.

Kim są organizatorzy akcji? To uczniowie klasy II a, którzy działają w ramach Młodzieżowej Giełdy Przedsiębiorczości. Projekt realizowany jest przez Fundację Szczęśliwe Dzieciństwo i oprócz III LO biorą w nich jeszcze udział Gimnazjum Nr 19 im. Józefa Czechowicza w Lublinie, Gimnazjum im. Wincentego Pola w Radawczyku Drugim, VI LO im. Hugona Kołłątaja w Lublinie, XXIV Liceum Ogólnokształcące w Lublinie. Uczniowie zorganizowani są w 18 dziesięcioosobowych firm. Zostali przeszkoleni ze sposobów organizowania firmy, prowadzenia dokumentacji, działań marketingowych i umiejętności licytacji inicjatyw w Internecie. Na specjalnej platformie członkowie firm dodają swoje inicjatywy, a te, na których najbardziej im zależy licytują i realizują. W III LO Swap Party jest pierwszą akcją, którą udało się wylicytować.

- Staramy się wyróżniać, prężnie działać, starać się coś zmieniać. Spotykamy się po szkole, rozmawiamy na godzinie wychowawczej- opowiada Albert Breś. - Ustalamy różne akcje, planujemy działalność. Udało nam się wylicytować tę akcję, ale na oku mamy też inne. Dobrze, że szkoła wspomaga nas i dzięki temu możemy prężnie działać.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

d
dr Marco
STRINGAMI ?
b
biol chem
dokładnie :) Wyżej wymieniona Olga przyszła do mojej klasy i powiedziała, żebyśmy zeszli na zdjęcia bo Kurier przyszedł. :)
t
the truth
Obecne tu sceny są wyreżyserowane
d
dsadsafx
ta drużyna mistrzem jest! huwdu, huwdu, RKS!
k
kasia
unijny ciucholand...
Dodaj ogłoszenie