Świątek i Hurkacz grają dalej, Polak odczaruje paryskie korty?

Filip Bares
Filip Bares
fot. sylwia dabrowa / polska press
fot. sylwia dabrowa / polska press Sylwia Dabrowa
Udostępnij:
Iga Świątek była w znakomitym humorze po gładkim zwycięstwie nad Ukrainką Łesią Curenko w I rundzie Rolanda Garrosa. Na korcie żartów nie było, a całe spotkanie trwało zaledwie 56 minut. Po ostatniej piłce Świątek z szerokim uśmiechem na twarzy stanęła za to do pomeczowego wywiadu, który przeprowadził trzykrotny mistrz French Open, słynny Mats Wilander. Były tenisista zapytał się Polki, dlaczego nikt nie może z nią wygrać.

Iga Świątek była w znakomitym humorze po gładkim zwycięstwie nad Ukrainką Łesią Curenko w I rundzie Rolanda Garrosa. Na korcie żartów nie było, a całe spotkanie trwało zaledwie 56 minut. Po ostatniej piłce Świątek z szerokim uśmiechem na twarzy stanęła za to do pomeczowego wywiadu, który przeprowadził trzykrotny mistrz French Open, słynny Mats Wilander. Były tenisista zapytał się Polki, dlaczego nikt nie może z nią wygrać.

- Ależ można, ale na razie chcę wygrywać tak długo, jak to możliwe - odparowała Świątek.

W 2020 roku Polka zanotowała swoje pierwsze zwycięstwo w wielkoszlemowym turnieju właśnie na paryskich kortach. W zeszłym roku musiała obejść się smakiem, gdy odpadła w ćwierćfinale z Marią Sakali.

W tym sezonie Świątek jest w prawdziwym gazie. Polka wygrała 29 meczów z rzędu i triumfowała w pięciu kolejnych turniejach - w Doha, Indian Wells, Miami, Stuttgarcie i Rzymie. W 2022 roku wygrała też już 14 setów do zera - rekord należy do Steffi Graff (28) z 1988 roku.

- Iga wydaje się nie do zatrzymania. Jest świeża, naturalna i młoda. Wyniki mówią same za siebie. Jeśli ktoś wygrywa turnieje w takim stylu, to jest to coś niezwykłego - przyznał przed startem turnieju słynny Hiszpan Rafael Nadal.

Świątek wróci na paryski kort już dzisiaj. W II rundzie Rolanda Garrosa zmierzy się z Amerykanką Alison Riske (43.), która w I rundzie ograła Ukrainkę Dajanę Jastremską 6:3, 6:3. Do tej pory obie panie grały ze sobą dwukrotnie i Polka okazała się lepsza za każdym razem. Riske doszła w tym roku do finału turnieju WTA w Adelajdzie w styczniu, gdzie przegrała z rodaczką Madison Keys 1:6, 2:6. Jej życiowym sukcesem jest awans do ćwierćfinału Wimbledonu w 2019 roku.

- Kiedyś w końcu przegram i muszę być na to gotowa. Na świecie jest wiele zawodniczek, które świetnie grają i są niebezpieczne - powiedziała Świątek.

- Pamiętam jak się czułam, gdy przegrywałam. Byłam zawiedziona, bo wiedziałam, że stać mnie na więcej - dodała Iga.

W czwartek na kort wyjdzie też Hubert Hurkacz. Dla niego Roland Garros nigdy nie był „przyjazny”, bo do tej pory wygrał tylko jeden mecz w 2018 roku i oprócz jednego występu w II rundzie zawsze odpadał na samym starcie (bilans 1:4). We wtorek Polak był jednak zdecydowanym faworytem i pokazał, że nie bez przyczyny. W całym 2-godzinnym spotkaniu I rundy, Włoch Giulio Zeppieri nie tylko nie dał rady przełamać Hurkacza, ale nawet nie miał do tego okazji, bo miał zero break-pointów! Dzięki dominacji serwisowej Polak wygrał 7:5, 6:2, 7:5.

W II rundzie Hurkacz zagra z Włochem Marco Cecchinato (132.), który w I rundzie potrzebował pięciu setów i prawie czterech godzin do pokonania Hiszpana Pablo Andujara. W przeszłości Polak grał już z Cecchinato w 2019 roku na trawiastych kortach w Eastbourne, gdzie wygrał 6:4, 6:4.

W minionym tygodniu Hurkacz stał się jedną z „ofiar” nadchodzącego turnieju na Wimbledonie. Brytyjscy organizatorzy zakazali występu sportowcom z Rosji i Białorusi, ale w zamian turniej będzie miał tylko charakter... prestiżowy i finansowy, bez punktów rankingowych. Dla Polaka jest to duży cios, bo oznacza to, że nie będzie mógł obronić 720 punktów zdobytych przed rokiem, gdy awansował do półfinału imprezy.

- Niestety, sytuacja jest, jaka jest. Trwa wojna blisko Polski. Polacy są niesamowici we wspieraniu Ukraińców. Mam nadzieję, że jak najszybciej wojna się skończy. O zamieszaniu wokół Wimbledonu wiemy już od kilku tygodni. Mam nadzieję, że to się jeszcze zdąży jakoś pozytywnie rozwiązać, ale i tak zagram - powiedział Hurkacz.

Zarówno Świątek, jak i Hurkacz zagrają swoje mecze już dzisiaj (planowo).

W środę z French Open pożegnali się natomiast Łukasz Kubot i Katarzyna Piter. 40-letni deblista przegrał w parze z Edouardem Rogerem-Vasselinem przeciwko Denisowi Kudlowi i Emilowi Ruusuvuoriemu 4:6, 2:6. Natomiast Piter odpadła z Nurią Parrizas-Diaz przeciwko parze Desirae Krawczyk - Demi Schuurs 0:6, 3:6.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Tata w klatce stawia córkę na nogi. To niesamowita historia.

Materiał oryginalny: Świątek i Hurkacz grają dalej, Polak odczaruje paryskie korty? - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie