„Symfonia losu”. Filharmonia Lubelska wykonała wyjątkowy koncert dla Medyków

Klaudia Olender
Klaudia Olender
UM Lublin/screen youtube
Udostępnij:
Lubelscy Filharmonicy pod batutą Wojciecha Rodka nagrali świąteczny koncert dedykowany lubelskim medykom, aby wyrazić wdzięczność za ich poświęcenie, determinację i odwagę w walce z trwającą pandemią COVID-19. Koncert został udostępniony 23 grudnia w formie nagrania na kanale youtube Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

Czas pandemii to czas niezwykle „wyjątkowy”, który wpłynął niemal na każdą dziedzinę naszego życia, na zmianę świata i naszych relacji. W tej nowej, trudnej koronarzeczywistości służby medyczne codziennie walczą w trosce o zdrowie i życie pacjentów. I właśnie za tę walkę dziękują lubelscy muzycy realizując „Symfonię Losu”, koncert dedykowany, jak podkreślają, „wszystkim dającym nadzieję”.

– Mija 9 miesięcy od czasu, kiedy to stanęliśmy przed wielkim wyzwaniem na które nikt z nas nie był przygotowany. Mój zespół po raz kolejny pokazał, że zawsze można na niego liczyć, w każdej trudnej sytuacji. W narażeniu na własne zdrowie i życie, w narażeniu na życie i zdrowie swoich bliskich podejmowali cały czas i podejmują trud ciężkiej pracy, jaką jest praca pielęgniarki i pielęgniarza – podkreśla mgr Nina Mościcka, pielęgniarka oddziałowa kliniki chorób zakaźnych SPSK1 w Lublinie.

– Ten koncert dedykujemy wszystkim melomanom z okazji zbliżających się świąt, ale tak naprawdę przede wszystkim dedykujemy go wszystkim medykom, którzy w tym trudnym czasie walczą ze straszliwą pandemią – mówi dr hab. Wojciech Rodek, dyrygent i dyrektor naczelny Filharmonii Lubelskiej.

Koncert rozpoczyna V Symfonia c-moll op. 67 Ludwiga van Beethovena, którą otwiera charakterystyczny czteronutowy motyw, zwany „motywem losu”:
– Romantycy widzieli w nim heroiczny bój kompozytora o osobiste szczęście, wyraz jego walki z fatum i własną ułomnością. Niezwykłość „Piątej” docenił Robert Schumann, który pisał: „Ilekroć się ją słyszy działa na nas z niezmienną mocą, jak owe zjawiska przyrody, które, ilekroć się powtarzają, napełniają nas zawsze lękiem i zdumieniem” - czytamy w opisie wydarzenia na stronie Uniwersytetu Medycznego w Lublinie.

W drugiej części występu został zaprezentowany Polonez koncertowy D-dur op. 4 nr 1 Henryka Wieniawskiego, patrona Filharmonii Lubelskiej w wykonaniu skrzypka Wojciecha Brodowskiego.
– To utwór dedykowany Karolowi Lipińskiemu, emanujący polskością, „bohaterskim duchem, pełen rozmachu, nasycony wirtuozerią, obfitujący w kontrasty i dramatyczne momenty” -podają organizatorzy.

Do zaproszenia na koncert przyłączył się również prof. Krzysztof Tomasiewicz, kierownik Katedry i Kliniki Chorób Zakaźnych SPSK1 w Lublinie, który także wyraził podziękowania dla swoich kolegów-medyków: – Bardzo dziękuję wszystkim, którzy zaangażowali się w niesienie pomocy pacjentom zarówno zakażonym SARS-Cov-2, jak i innym wymagającym tej opieki. Myślę, że dzięki naszej wspólnej pracy będziemy mogli w przyszłym roku ostatecznie pokonać te problemy jakie nas wszystkich spotkały.

– Mam nadzieję, że te nieśmiertelne partytury, które zabrzmią podczas koncertu będą źródłem wielkiej satysfakcji i te pierwsze nuty, które zawiera Symfonia Beethovena, słynny "motyw losu". Ten „motyw losu”, który w alfabecie Morse'a oznacza literę V, niech to będzie początek słowa „Viktora”. Miejmy nadzieję, że dzięki wspaniałej, ofiarnej pracy medyków te następne lata będą pełne szczęścia i pełne zdrowia – dodaje Rodek.

Link do wydarzenia: link
Bezpośredni link do koncertu: link

"Warsaw Show 16" ostatnim sezonem Don Kasjo?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie