"Szanujemy ten punkt" - trenerzy Wisły Puławy i Motoru...

    "Szanujemy ten punkt" - trenerzy Wisły Puławy i Motoru Lublin po meczu derbowym

    know

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    "Szanujemy ten punkt" - trenerzy Wisły Puławy i Motoru Lublin po meczu derbowym

    ©Motor Lublin

    W trzecioligowych derbach Lubelszczyzny piłkarze Wisły Puławy na własnym stadionie zremisowali bezbramkowo z Motorem Lublin. Przyjezdni stworzyli sobie więcej sytuacji, ale trenerzy obu ekip cieszą się ze zdobytego punktu. - Zabrakło nam może dokładności i doświadczenia - uważa Jacek Magnuszewski. - Mecz był pod naszą kontrolą - twierdzi Mariusz Sawa.
    "Szanujemy ten punkt" - trenerzy Wisły Puławy i Motoru Lublin po meczu derbowym

    ©Motor Lublin

    Mariusz Sawa (trener Motoru Lublin):
    Był to mecz na bardzo wysokim poziomie, jak na trzecią ligę. Możemy być nieco rozgoryczeni tym wynikiem. Przed meczem 0:0 to fajny wynik, ale po spotkaniu można odnieść się do tego trochę inaczej. Bardzo dziękuję swoim zawodnikom, zagrali bardzo dobre zawody. Nie pamiętam kiedy stworzyliśmy aż tyle sytuacji. Czasami się nie strzela z prostych sytuacji, a strzela z cięższych.
    Ale super mecz. Wisła też miała dwie, trzy sytuacje. Generalnie jednak mecz pod naszą kontrolą. Myślę, że byliśmy trochę lepsi. Ale wynik 0:0 trzeba szanować i do domu wracamy z podniesionymi głowami.

    Jacek Magnuszewski (trener Wisły Puławy):
    Zgadzam się ze słowami Mariusza. Na pewno mecz był ciekawy dla kibiców, bo działo się pod jedną i drugą bramką. My trochę przegraliśmy walkę fizyczną. Zespół Motoru miał więcej zawodników wysokich, silnych. Przy walce o piłce często oni to wygrywali. Mieli też indywidualności, które w fazie atakowania potrafiły robić różnice. Zespół Motoru dominował. Ja też cieszę się z tego punktu, bo ciężko zapracowaliśmy, aby go zdobyć. Też mieliśmy swoje sytuacje, zabrakło może dokładności, doświadczenia. Wielokrotnie blisko bramki przeciwnika podejmowaliśmy niewłaściwe decyzje. Czasami zamiast strzału trzeba było piłkę podać dokładnie do boku i może łatwiej byłoby stworzyć sytuacje. Ale szanuję bardzo ten punkt. Kolejny mecz solidnie w defensywie, chociaż na pewno brak Mateusza Pielacha był widoczny. Cieszę się, że wróci na następny mecz i gramy dalej.

    ZOBACZ TAKŻE:
    Trzecioligowe derby bez rostrzygnięcia. Wisła Puławy zremisowała z Motorem Lublin


    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (6)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    #NaWschodzieJestTylkoWstyd

    House (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5

    Wszyscy się szanują, kasa się zgadza, ludzie dalej są ladowani w bambuko że ktoś tu chce awansu i machina się kręci ... Za pieniądze podatników

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    punkty

    piter (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Mogli się dogadać. Gdyby Motor wczoraj przegrał a na wiosnę wygrał, to mieli by po 3 punkty a nie po 2 za 2 remisy. Pewnie dogadane, bo nie rozumiem jak można z 16 m walić 15 m nad poprzeczką, albo...rozwiń całość

    Mogli się dogadać. Gdyby Motor wczoraj przegrał a na wiosnę wygrał, to mieli by po 3 punkty a nie po 2 za 2 remisy. Pewnie dogadane, bo nie rozumiem jak można z 16 m walić 15 m nad poprzeczką, albo w chorągiewki (Motor), albo, żeby kilkukrotnie piłka przelatywała swobodnie na 2 m wzdłuż linii bramkowej (Wisła). No dobra niedogadane, po prosu oni inaczej nie potrafią.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    do piter

    fify (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    Kolego rozumiem, że już po szkole i lekcji jeszcze nie zadają ale ty może powinieneś jakieś korki brać co? Dawno większych głupot nie czytałem

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    abc 1950

    1950 (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    stal dostanie korozji jak juz jej nie ma

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    III Liga

    KAJ (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

    Nie ma co się podniecać to dopiero 6 kolejka najważniejsze to wygrywać u siebie wszystko i nie przegrać wyjazdowych meczów z teoretycznie równymi drużynami i wygrać na wyjeździe ze słabszymi

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ech

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 8

    Najbardziej szanuje ten punkt Stal Rzeszów, która też zremisowała i w przypadku zwycięstwa jednej z lubelskich drużyn mogła mieć ciepło.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo