Sześciolatki nie idą do szkół, w przedszkolach mało miejsc

KOS
Rekrutacja do publicznych przedszkoli w Lublinie rozpocznie się w połowie marca
Rekrutacja do publicznych przedszkoli w Lublinie rozpocznie się w połowie marca Jacek Babicz
W tym roku znalezienie przedszkola dla trzy- czy czterolatka miało już nie graniczyć w cudem. Głównie dzięki temu, od września 2012 wszystkie 6-latki miały pójść do szkoły. Tak się nie stanie, ponieważ rząd przesunął o dwa lata termin obniżenia obowiązku szkolnego.

Do przedszkoli cały czas trafiają dzieci urodzone w czasie wyżu demograficznego. Chętnych jest więcej niż miejsc. - Dyrektorzy muszą przyjąć wszystkie 6-latki realizujące obowiązek rocznego przygotowania przedszkolnego - mówi Barbara Czołowska, z-ca dyr. Wydziału Oświaty Urzędu Miasta. - W 2009 r. doszedł do tego obowiązek przyjęcia wszystkich 5-latków. Wprowadzono go w związku z planowanym obniżeniem wieku obowiązku szkolnego. Rząd przesunął obniżenie wieku z roku 2012 na 2014, ale pierwszeństwo w przyjmowaniu 5-latków do przedszkoli pozostawiono.

Efekt jest taki, że nawet jeśli w danym roku przedszkole przyjmie 3-latka, nie ma żadnej gwarancji, że jako 4-latek będzie mógł kontynuować pobyt w tej samej placówce. Dyr. Czołowska przyznaje, że takie sytuacje, choć rzadkie, niestety, się zdarzały.

- W naszym przedszkolu tylko raz - mówi Bożena Pietorsińska, dyrektor Przedszkola nr 5. - Przyczyną był nie tylko problem z brakiem miejsc. Trzylatek bywał bardzo rzadko w przedszkolu, często chorował. Nie został zapisany na kolejny rok. Decyzję podjęłam po konsultacji z jego mamą - zapewnia.

Problemów, z jakimi mogą zetknąć się rodzice, jest znacznie więcej. Od kilku lat kontrowersje wywołują przepisy mówiące o tym, kto ma pierwszeństwo przy przyjęciach do przedszkoli publicznych.Posiadają je m.in. rodzice samotnie wychowujący dzieci. Są opinie, że na tym polu dochodzi do wielu nadużyć. - Pojawiają się przypadki, gdy dziecko wychowywane jest przez dwoje rodziców, którzy jednak nie są małżeństwem. Dzięki temu jedno z nich może skorzystać z tego zapisu - mówi dyr. Czołowska.

Przepis mówiący o rodzicach samotnie wychowujących dzieci zawarty jest w rozporządzeniu obowiązującym w całej Polsce. W MEN trwają prace nad zmianą tego dokumentu. W jakim kierunku ona pójdzie? - Jest za wcześnie, aby podać szczegóły rozwiązań - takiej odpowiedzi MEN udzieliło nam na początku grudnia. Niemal identyczną otrzymaliśmy w połowie lutego. Wiadomo, że tegoroczna rekrutacja odbędzie się na zasadach, które obowiązywały do tej pory. W Lublinie rozpocznie się w połowie marca.

Wideo

Komentarze 11

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mmm
ale rekrutacji jeszcze nie było a juz piszesz że nie ma miejsc?
m
m
:P
7 - szkoła
Z tymi opłatami za przwedszkole to nie do końca tak jest. Moja córka chodzi do publicznego przedszkola 9 godz. dziennie i miesięcznie musimy wydac ok 400 zł za przedszkole. Czesne + wyżywienie ok. 220 zł plus opłaty dodatkowe za zajęcia, wyjścia, teatrzyki itp. ok. 200 zł . Rozmiawiałem z koleżanką, której córka chodzi do niepublicznego i te opłaty są nawet na nizszym poziomie. Po prostu niepubliczne dostają kase z gmin za prowadzenie przedszkoli i tym sobie wyrównują.
i
io
Nie zganiajcie na rzad bo takie problemy sa wszedzie. Tutaj gdzie mieszkam obowiazek przedszkola jest dla 5-6 latkow a z maluchami rodzice musza sobie radzic sami i zlobki prywatne sa niesamowicie drogie. Takie zycie moi mili. Dzieci nikogo nie obchodza mimo ze to one beda pracowac na nasze emerytury.
i
io
Nie wiem czemu mialoby to sluzyc. We Wloszech dzieci chodza wczsneij do szkoly jako 6 latki i usypiaja na lekcjach a madrzejsze jak wiemy nie sa.
m
mózgo
Nie wiem czy poprzedniczka próbowała się zorientować czy są miejsca czy nie. Wnioski oczywiście zostaną przyjęte a potem urocza odpowiedź : z powodu braku miejsc... Tak było w zeszłym roku - zapewniano mnie że synowie 3 i 4 latek zostaną przyjęci. Niemniej okazuje się, że przyjmujemy 5 i 6 latki, potem dzieci samotnych matek; nota bene może to sposób rozwieść się wtedy nam synów do przedszkola przyjmą??? Oczywiście nie wolno dziecka zabierać o 13-tej Takie wnioski się chyba odrzuca bo wtedy nie ma dodatkowych pieniędzy dla przedszkola. My mimo, że i tak synów zabierać moglibyśmy najwcześniej po pracy o 16 w obliczu PRORODZINNEJ POLITYKI nie znaleźliśmy miejsca,
WIĘC MOŻE TO NIE ŚCIEMA...
b
bnbn
wychowUje.. no to go wychowasz bez znajomosci ojczyznianego jezyka...na pewno!
c
cici
Uważam, że pomysły:
6-ściolatki do szkoły,
emerytury po 67 roku życia,
sprawa ACTA - mogą mieć bardzo duży wpływ na popularność i poparcie dla tego rządu. Te pomysły to w mojej ocenie gole samobójcze.
m
matka 2,5 latka:)
Obawiam się, że nawet nie próbowałaś się orientować KOBIETO czy te miejsca są czy też nie. Fajna ściema
z
zuza
jestem mama 2,5 letniego dziecka ktorego samotnie wychowoje od wrzesnia planuje oddac go do przedszkola niestety juz nie ma miejsc w panstwowych placowkach!!!!1pozostaje mi prywatne ktore kosztuje jak wiadomo nie malo.skoro mama chce pracowac to niestety te pieniadze ktore zarobi zamiast kupic cos dziecku zaplaci za przedszkole!!!!!!!!!!a rzad niech buduje stadjony daje premie i nagrody..... zamiast zainwestowac w przedszkola i zlobki to jest u nas polityka prorodzinna!!!
l
lalaki
nie zdziwię sie jak za 3 miesiące dowiemy się,że jednak trzeba dzieciaki do szkoły posłąć. Ile razy to będzie się zmieniało ?
Dodaj ogłoszenie