Szpital przy Kraśnickiej w Lublinie chce zadbać o swoje otoczenie (WIZUALIZACJE)

Gabriela Bogaczyk
Projekt zagospodarowania terenów zielonych wokół szpitala przy al. Kraśnickiej wizualizacja
Za kilka miesięcy rozpoczną się prace przy zagospodarowaniu terenów wokół budynków szpitala przy al. Kraśnickiej w Lublinie. Pojawią się drzewa, trawa, kwiaty, alejki i ławki.

- W przyszłym roku chcemy rozpocząć pierwszy etap rewitalizacji terenu między budynkami szpitala. Złożyliśmy już wniosek w Wojewódzkim Funduszu Ochrony Środowiska. Liczymy na dotację. Całość zadania wyniesie ponad 480 tys. złotych - informuje Hanna Filipowicz, zastępca dyrektora szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej.

Chodzi o uporządkowanie terenów zielonych między budynkami A, B i C. Projekt inwestycji jest już gotowy. - Zaprojektowano ciągi piesze otoczone rabatami i ławki. Wszystkie dziedzińce utrzymane są w jednolitej konwencji zarówno pod względem formy przestrzennej, jak i doboru roślinności, tworząc spójną całość kompozycyjną - wyjaśnia dyr. Hanna Filipowicz.

Po uporządkowaniu obecnej przestrzeni, odbędzie się nasadzenie nowych drzew, krzewów i traw o zróżnicowanej barwie, fakturze i zapachu, takich jak: obficie kwitnąca krzewuszka, kłujące sosny czy intensywnie pachnący kwiat Meyera.

Powstaną alejki spacerowe i ławeczki Pacjenci oraz odwiedzający będą mogli również spacerować po alejkach i ścieżkach w patio. - Nawierzchnia wykonana będzie na bazie naturalnych kruszyw, odpornych na mróz, dających naturalny wygląd lub z płyt chodnikowych - mówi nasza rozmówczyni.

W projekcie otoczenia szpitala zielenią uwzględniono również elementy małej architektury w postaci ławek i koszy na śmieci. - Chcemy zaaranżować przestrzeń zieloną z myślą o pacjentach i ich rodzinach. Będzie można tam pospacerować, usiąść na ławce i odpocząć. Będzie na pewno ładniej i przyjemniej niż teraz - zapowiada dyr. Hanna Filipowicz. I dodaje: - Zielone tereny wokół szpitala mają zapewnić pacjentom kontakt z przyrodą.

Infrastruktura do remontuW bieżącym roku zmieniła się już elewacja szpitala przy al. Kraśnickiej. W przyszłym roku, równolegle do inwestycji dotyczącej zieleni, szpital chce zmodernizować chodniki i drogi dojazdowe do placówki.

- Chcemy zadbać o dogodny dojazd dla karetek i pacjentów. Czekamy na szacunkową wartość tego zadania. Będziemy starali się pozyskać pieniądze na jego realizację w przyszłym roku - mówi dyr. Hanna Filipowicz.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

B
Była pracownica.

Brawo Pani Dyrektor. Ten obszar wymagał naprawdę zagospodarowania. Zieleni, miejsca wypoczynku dla pacjentów brakowało od początku istnienia szpitala. Wzorem innych miast w Polsce i na Świecie placówka nabierze nowoczesnego charakteru.

p
pp

A czy dzięki tym nasadzeniom skończą się 10-godzinne kolejki na SORze? Dziękuję, wszystko jasne.

G
Gość

a przy szpitalu nie mogą zbudować jakiegoś ogrodzonego ukwieconego ogrodu dla pacjentów a parkingi obok drogi - zamiast przymusowego nikomu nie potrzebnego tam trawnika?

x
xxxx

(park i alejki , ławeczki i trawniki-ale bardziej przy szpitalu i od strony szpitala ale nie od ulicy) A jakiś grosz na niedrogi, niekomercyjny może piętrowy parking ....albo zamiast potem tych wydeptanych 1-m trawniczków od strony ulicy miejsce na samochody ...ot tak z dobrego serca dla zwykłych pacjentów z kolejki do lekarza ....

g
gość

Nie chodź tam więcej. Bo możesz nie wyjść.

p
pacjentka

Lepiej na alejkach ułożyć płyty chodnikowe niż jakieś kruszywo (tak jak w Parku Saskim). Niektórzy chorzy jeżdżą na wózkach albo chodzą o kulach, więc dla nich łatwiej poruszać się po prostej trwałej nawierzchni. Inna sprawą to stan alejek (chodników) prowadzących do szpitala, które powinny być naprawione (wymienione) w pierwszej kolejności.

g
gromkopierdiejew

cieszy ta zapowiedz . W Gazecie czytam o planach rewitalizacji parku na Bronowicach - to tez cieszy ale KIEDY WRESZCIE ZROBICIE PORZADEK NA SWIETODUSKIEJ ? Kiedy Ratusz zajmie stanowisko w sprawie budowy Alchemii ? To wstyd ! Pod samymi oknami Ratusza takie pobojowisko. Tyle lat ta degrengolada juz trwa. Czas na decyzje !

m
mikeza

Zacznijcie leczyć ludzi, a nie zajmować się drzewami. Ten szpital to umieralnia, tam żadne drzewa nie pomogą.

N
Nusia

A w łazienka chwili dalej grzyb rośnie na suficie i brodziki przeciekaja

l
lucyper

syf jakich mało,to jest ruina bez gospodarza,otoczenie jak na majdanie

r
rrrr!

do tej pory trzeba było skakać z okna żeby nie płacić rachunku za leczenie.teraz można będzie ekologicznie obwiesić się na drzewie.

J
Jan

Kto wykonał projekt zieleni?

A
Adam

Bo syf aż strach. Niejeden lokal w mieście za takie warunki zostałby zamknięty.

b
bvc

W końcu . Na ten syf juz patrzeć codziennie nie moge

h
hmm

hmmm

Dodaj ogłoszenie