Sztangistka z Biłgoraja, Marzena Karpińska usunięta z kadry olimpijskiej!

Kamil Balcerek
Marzena Karpińska
Marzena Karpińska archiwum
Marzena Karpińska, sztangistka Znicza Biłgoraj została wycofana z kadry olimpijskiej i nie pojedzie do Londynu. W jej miejsce do reprezentacji została włączona Joanna Łochowska. - Sprawa ma związek z faktem iż u jednej zawodniczek kadry olimpijskiej wykryto wysoki poziom obecności syntetycznego sterydu, a próbka była pobrana 2 czerwca tego roku podczas Mistrzostw Polski w Piekarach Śląskich - czytamy w komunikacie PZPC.

Decyzja zapadła dzisiaj podczas nadzwyczajnego posiedzenia Prezydium Zarządu Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. Uczestniczyli w nim prezes Zygmunt Wasiela, wiceprezesi Zygmunt Wielogórski i Jerzy Ostrowski oraz skarbnik związku Jacek Zawadzki i zaproszeni goście (trener kadr kobiet - Ryszard Soćko, szef wyszkolenia związku - Bogusław Maliszewski, szef Komisji Dyscyplinarnej, Antydopingowej i Zmiany Barw Klubowych - Antoni Rękas, księgowa PZPC - Anna Perkowska i rzecznik prasowy).

- Prezes PZPC poinformował o komunikacie otrzymanym z Komisji do Spraw Zwalczania Dopingu w Sporcie, w którym stwierdza się iż u jednej z zawodniczek kadry olimpijskiej wykryto wysoki poziom obecności syntetycznego sterydu, a próbka była pobrana 2 czerwca tego roku podczas Mistrzostw Polski w Piekarach Śląskich. Do czasy zbadania próbki B i zakończenia procedury odwoławczej (o ile taka zostanie wszczęta na prośbę zainteresowanej w ustawowym terminie) PZPC nie może ujawnić personaliów zawodniczki - informuje w specjalnym komunikacie PZPC.

Do Londynu poleci Joanna Łochowska (53 kg, UKS Zielona Góra), Aleksandra Klejnowska-Krzywańska (Zawisza Bydgoszcz, waga do 53 kg) i Ewa Mizdal (69 kg, Unia Hrubieszów).

KOMUNIKAT PZPC
Dzisiaj na nadzwyczajny posiedzeniu w trybie nagłym zebrało się Prezydium Zarządu Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów. Uczestniczyli w nim prezes Zygmunt Wasiela, wiceprezesi Zygmunt Wielogórski i Jerzy Ostrowski oraz skarbnik związku Jacek Zawadzki i zaproszeni goście (trener kadr kobiet - Ryszard Soćko, szef wyszkolenia związku - Bogusław Maliszewski, szef Komisji Dyscyplinarnej, Antydopingowej i Zmiany Barw Klubowych - Antoni Rękas, księgowa PZPC - Anna Perkowska i rzecznik prasowy).
W pierwszym punkcie obrad zebrani wysłuchali informacji prezesa o zmianie, na 48 godzin przed oficjalnym ogłoszeniem przez PKOl składu polskiej reprezentacji olimpijskiej we wszystkich dyscyplinach, w ekipie naszych sztangistek. Jednogłośnie przyjęto, iż w miejsce Marzeny Karpińskiej (waga do 48 kg, Znicz Biłgoraj) do Londynu poleci Joanna Łochowska (53 kg, UKS Zielona Góra). Pozostała dwójka to oczywiście Aleksandra Klejnowska-Krzywańska (Zawisza Bydgoszcz, waga do 53 kg; przy votum separatum trenera Maliszewskiego, który po raz kolejny postulował olimpijski start tej zawodniczki w kategorii do 58 kg) i Ewa Mizdal (69 kg, Unia Hrubieszów).
Prezes PZPC poinformował o komunikacie otrzymanym z Komisji do Spraw Zwalczania Dopingu w Sporcie, w którym stwierdza się iż u jednej z zawodniczek kadry olimpijskiej wykryto wysoki poziom obecności syntetycznego sterydu, a próbka była pobrana 2 czerwca tego roku podczas Mistrzostw Polski w Piekarach Śląskich. Do czasy zbadania próbki B i zakończenia procedury odwoławczej (o ile taka zostanie wszczęta na prośbę zainteresowanej w ustawowym terminie) PZPC nie może ujawnić personaliów zawodniczki. Przewodniczący Rękas powiadomił członków Prezydium o wszczęciu wobec tej sztangistki postępowania dyscyplinarnego i zawieszeniu jej w prawach zawodniczki). Następnie wyjaśniający głos w dyskusji zabrał trener Ryszard Soćko, a Antoni Rękas na 30 lipca zapowiada posiedzenie Komisji na którym przesłuchane zostaną osoby wobec których toczy się postępowanie dyscyplinarne...
Prezes Wasiela przypomniał, iż w ostatnim czasie, czego dowodem aż 6 tegorocznych przypadków dopingu - u jednej zawodniczki i 4 zawodników, sprawa niedozwolonego wspomagania nasiliła się i coraz bardziej godzi w dobre imię i przyszłą egzystencję PZPC. Godzi w całą dyscyplinę w której od roku 2000 było aż 49 udowodnionych przypadków łamania antydopingowego prawa. Sprawia, iż postrzeganie podnoszenia ciężarów przez Ministerstwo Sportu i Turystyki, PKOl, media i kibiców dalekie jest od tego na jakie zasługują uczciwi mistrzowie, trenerzy i działacze naszej dyscypliny.
PZPC realizuje program walki z dopingiem, a w obliczu zaistniałych faktów będzie on jeszcze bardziej stanowczy i restrykcyjny, bo na szali jest dalszy byt naszej sztangi. Zebrani raz jeszcze przypomnieli te, jakże ważne, paragrafy Statutu związku (uchwalonego 24 marca 2012 i zatwierdzonego przez ministra sportu i turystyki) mówiące iż osoba ukarana prawomocnie za stosowanie dopingu nie może kandydować do władz PZPC. PZPC nosi się też z zamiarem zamieszczenia na tej stronie pełnego wykazu wszystkich dotychczasowych przypadków stosowania dopingu przez zawodników zrzeszonych w związku.

Wideo

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

D
Daniel Kołecki

masz racje na ostatniej kontroli nic u niej nie wykryli a nie była by chyba taka tępa zeby 1 czy 2 tam dni jechać na koksie mojego tatę podobnie wrobili na nandrolonie też a miał 15 lat

11111111

to niemożliwe żeby sama coś wzięła, jeżeli coś wykryli to ktoś musiał jej to podrzucić, bo po co brać doping tuż przed zawodami? Na wcześniejszych badaniach nic przecież u niej nie wykryto. Jednym słowem ktoś musiał zrobić jej świństwo.

T
Toto

Zabawna sytuacja - personaliów zawodniczki nie można ujawnić ale do publicznej wiadomości przekazno, że ukarana została konkretna zawodniczka (imię i nazwisko i przynależność klubowa). Rozumiem, że dbając o zachowanie tajemnicy, podano dane zawodniczki wybranej losowo.

h
henryk

Dlamnie to trochę podejrzane że na Europejskich zawodach nie brała a na Polskich mistrzostwach brała czyżby PODAJAZDÓWKA na zlecenie -trochę to dziwne nie prawdarz chyba ze była po alkoholu?

z
zorro

......................

k
k

"Sprawa ma związek z faktem iż u jednej zawodniczek kadry olimpijskiej wykryto wysoki poziom obecności syntetycznego sterydu" - u jednej nie znaczy u niej a z tego co wiem to piernik do wiatraka ma... daleko

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3