Takiej kadry siatkarzy nie ma żaden inny kraj. "Możemy być jeszcze lepsi"

Tomasz Biliński
Tomasz Biliński
Zaktualizowano 
Kadra siatkarzy po raz dziesiąty zagra w turnieju olimpijskim. sylwia dabrowa / polska press
Kadra siatkarzy po raz dziesiąty zagrają w turnieju olimpijskim. Na igrzyska w Tokio awansowała w efektownym stylu. - Jesteśmy dobrym zespołem, a możemy być jeszcze lepsi - nie miał wątpliwości po kwalifikacjach w Gdańsku kapitan reprezentacji Polski Michał Kubiak.

Turniej olimpijski siatkarzy rozpocznie się 25 lipca 2020 r. (igrzyska odbędą się w dniach 24 lipca - 9 sierpnia). Licznik ruszył po wygranym turnieju interkontynentalnym w Gdańsku. Od poniedziałku to 348 dni. Choć trener Polaków Vital Heynen zaapelował, żeby zwrócić uwagę na inny termin. "Tokio, sobota, 8 sierpnia 2020 r., godz. 14.45 czasu polskiego... Zapiszcie tę datę w swoim kalendarzu. To czas i miejsce, w którym wszyscy chcemy stworzyć historię #zlotymedal" - napisał na Twitterze 50-letni Belg.

Nie można tego uznać za grę po publiczkę. Szkoleniowiec potwierdzał to w wielu wywiadach. Za niecały rok siatkarze chcą grać o olimpijskie złoto. Triumf, jaki w naszej siatkarskiej historii zdarzył się jeden raz, w 1976 r. w Montrealu. Cztery lata później w Moskwie Biało-Czerwoni zajęli czwarte miejsce i od tamtej pory wyżej nie byli. Od igrzysk w Atenach w 2004 r. każde kończyli na ćwierćfinale.

- Zrobiliśmy duży krok, niezwykle trudny, bo w kwalifikacjach w Europie można grać z bardziej wymagającymi zespołami, niż na igrzyskach. Mamy przed sobą rok, by przygotować się do najważniejszego startu i zrealizowania naszego celu, jakim jest olimpijskie złoto - przekonywał Heynen.

Kadra siatkarzy Vitala Heynena. To oni awansowali na igrzysk...

O wyprawie po krążek z najcenniejszego kruszcu wspominali też siatkarze. - Niektórzy z nas byli już na igrzyskach raz, niektórzy dwa razy, więc wiemy z czym to się je. W Tokio chcemy wygrać - potwierdził atakujący Dawid Konarski. - To jest nasz cel - dodał środkowy Mateusz Bieniek. Z kolei przyjmujący Wilfredo Leon nie ukrywał: - Interesuje mnie tylko złoty medal.

Polaków na niego stać, jednak rzecz w tym, żeby nie pompować balonika. - Nie boimy się głośno mówić o mistrzostwie olimpijskim. Będę pierwszym, który o tym mówi, ale nie chciałbym, żeby od razu zaczęto nam wieszać medale na szyjach, bo nie o to chodzi. Jesteśmy dobrym zespołem, a na pewno możemy być jeszcze lepsi. Musimy jednak dużo nad tym pracować, żebyśmy się zgrali, a nasza gra gra wyglądała płynnie. Miejmy nadzieję, że wszyscy dotrwamy w zdrowiu do igrzysk, bo to jest najważniejsze i będziemy mogli bić się o to złoto - wytłumaczył Kubiak w rozmowie z Polsatem Sport.

Ekipa Heynena w drodze na igrzyska pokonała tylko trzech rywali. "Tylko", biorąc pod uwagę choćby kwalifikacje do igrzysk cztery lata temu w Rio de Janeiro. Mimo że wtedy szans na awans było więcej. 11 spotkań Polacy rozegrali w Pucharze Świata, by na sam koniec przegrać jeden mecz, który przekreślił szansę. Na początku 2016 r. zajęli trzecie miejsce w turnieju interkontynentalnym, dzięki któremu mieli jeszcze jedną szansę w turnieju światowym. Dopiero tam, po kolejnych siedmiu potyczkach w Japonii na przełomie maja i czerwca, wygrali rywalizację i uzyskali przepustkę na igrzyska.

- Pamiętamy jak to było, na szczęście teraz jesteśmy już spokojni - z ulgą stwierdził Bieniek. - Dzięki temu mamy więcej czasu na spokojne przygotowania.

Przyjmujący Artur Szalpuk dodał: - Dobrze, że nie będziemy musieli się wyrywać w styczniu z klubów, co mimo wszystko rozstraja.

W turniejach interkontynentalnych w miniony weekend poza Polakami awans na igrzyska wywalczyli Brazylijczycy, Amerykanie, Włosi, Rosjanie i Argentyńczycy. Siódmą drużyną są Japończycy jako gospodarze. O pozostałe pięć miejsc w styczniu będą rywalizować turnieje kontynentalne - w Europie, Azji, Afryce, Ameryce Północnej i Ameryce Południowej. Z każdego, rzecz jasna, awansuje zwycięzca. Skład zawodów poznamy pod koniec roku, bo wezmą w nich udział zespoły na podstawie rankingu danej federacji. Tym samym na igrzyskach zabraknie kogoś z grona Niemcy, Serbia i Francja, a zakwalifikować się może słaba Wenezuela czy Chile.

Wilfredo Leon - debiut, żona, dziecko, klub, karencja. ZOBAC...

Awans na igrzyska nie oznacza zakończenia sezonu. Polaków czeka jeszcze udział w mistrzostwach Europy (12-29 września w Holandii i Belgii) oraz Pucharze Świata (1-15 października w Japonii). Jednak na razie otrzymali od Heynena dwa tygodnie wolnego. - Turniej kwalifikacyjny nie był wymagający fizycznie, bardziej odczuliśmy go psychicznie. Wolne dni wykorzystamy, by naładować baterie na resztę sezonu - wyjaśnił środkowy kadry Piotr Nowakowski.

Siatkarze od 26 sierpnia do 7 września będą trenować w Arłamowie. - W jaki składzie? Jeszcze się nad tym nie zastanawiałem, podobnie jak nad liczbą graczy w kadrze. Mamy 25 świetnych siatkarzy, a przecież jest jeszcze wracający do zdrowia Bartosz Kurek. To wspaniałe móc pracować w takich warunkach - cieszył się Heynen.

Biało-Czerwoni w fazie grupowej mistrzostw Europy będą rywalizować z Holandią, Czechami, Estonią, Ukrainą oraz Czarnogórą (awans do drugiej fazy uzyskają zespoły z miejsc 1-4).

Mateusz Bieniek: Złoty medal igrzysk jest celem, a awans... dłuższym wolnym!

Wideo

Materiał oryginalny: Takiej kadry siatkarzy nie ma żaden inny kraj. "Możemy być jeszcze lepsi" - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

A
Arkadio

No i prawda na każdej pozycji mamy po 2 klasy światowej zawodników!! Biorąc pod uwagę, że najlepszy atakujący MVP Bartosz Kurek przechodzi rehabilitacje do turnieju w Tokio będziemy mogli śmiało powiedzieć, że jedziemy do Japonii po złoty medal z tą kadrą i tym fenomenalnym Trener to musi być ZŁOTO!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3