Tchnęli nowe życie w lubelskiego honkera

    Tchnęli nowe życie w lubelskiego honkera

    Barbara Majewska Michał Oksiński

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Syndyk masy upadłości Daewoo Motor Polska w Lublinie podpisał wreszcie umowę przedwstępną na sprzedaż praw do produkcji samochodu Honker. Przyszły właściciel - spółka DZT Tymińscy - rozpoczął już produkcję pojazdów. Dało to pracę ok. 15 byłym pracownikom fabryki DMP.
    - Zatrudnienie będzie wzrastać w miarę rozwoju zakładu - zapewnia Zbigniew Tymiński, prezes DZT Tymińscy.

    Syndyk lubelskiej fabryki ogłaszał przetargi na sprzedaż honkera i obiektów potrzebnych do jego produkcji kilkakrotnie. Do tej pory nie było jednak chętnych na zainwestowanie w przemysł motoryzacyjny w Lublinie. W styczniu do przetargu nieoczekiwanie zgłosiły się warszawska firma "Igma - pojazdy specjalne i opancerzone" oraz DZT Tymińscy. Negocjacje trwały kilka miesięcy. W tym czasie z rozmów wycofała się Igma. Ostatecznie umowę syndyk podpisał ze spółką spod Siemiatycz, która ma zapłacić za mienie po Daewoo 43 mln zł.

    - Przed nowym właścicielem stoi teraz trudne zadanie znalezienia nabywców dla honkera. Jestem gotowy mu w tym pomóc, wykorzystując moje doświadczenie w tej branży - zapewnia Leszek Liszcz, syndyk masy upadłości DMP.

    Po podpisaniu przedwstępnej umowy produkcja honkera ruszyła pełną parą. Poza produkcją jednego pojazdu na zamówienie i sześciu kolejnych dla celów promocyjnych, zakład przygotowuje również specjalistyczny samochód dla kopalni miedzi. Zbigniew Tymiński nie chce jeszcze ujawniać ceny honkera - Pracujemy nad obniżeniem kosztów produkcji - skwitował.

    Wraz z prawem do samochodu spółka zakupiła również m.in. montażownię, lakiernię, spawalnię, tłocznię i ośrodek badawczo-rozwojowy. Elementem spornym było włączenie do tej puli ośrodka "Relax" wraz z koniecznością uregulowania przez nabywcę nakładów poniesionych przez dotychczasowego dzierżawcę w kwocie ok. 4 mln zł. Ostatecznie syndyk wycofał się z tego zapisu.

    Od czasu bankructwa fabryki samochodów w Lublinie w 2001 r., syndykowi udało się już sprzedać m.in. elektrociepłownię, kuźnię matrycową, odlewnię, fabrykę kół oraz licencję na produkcję samochodu LD 100. Ostatnia transakcja dotycząca honkera zakończy w praktyce długi proces zbywania majątku po DMP.

    Jakie warunki postawił syndyk?

    W ogłoszeniu o przetargu na zakup praw do produkcji honkera i majątku po DMP postawiono przyszłemu nabywcy kilka warunków, m.in.:

    kontynuowanie produkcji honkera na terenie Polski, w oparciu o przedsiębiorców krajowych

    kontynuowanie produkcji samochodów w zakładzie w Lublinie

    przejęcie pracowników związanych z produkcją samochodów

    realizację umów na dostawy oraz umów gwarancyjnych zawartych z odbiorcami przez dotychczasowego producenta

    zapewnienie dostaw części zamiennych i zespołów w ilościach zamawianych przez odbiorców w okresie 10 lat eksploatacji pojazdów

    przejęcie materiałów i półfabrykantów do produkcji honkera i narzędzi do produkcji samochodów



    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo