Tłumy lublinian nad zalewem Zemborzyckim (FOTO)

BW
"Słoneczny Wrotków" codziennie jest oblegany przez lublinian. Można się spodziewać, że w weekend amatorów wodnego szaleństwa będzie jeszcze więcej.

Najwięcej osób wypoczywa na odkrytych basenach, gdzie korzystać można z turbozjeżdżalni, brodzika dla dzieci, wodnej rury, basenu pływackiego, zjeżdżalni rodzinnej i trzech basenów rekreacyjnych. Dzieci mogą też bawić się na wodnym placu zabaw, wyspie piratów, oraz w brodziku dla dzieci. Za wstęp dzieci do lat 7 zapłacą 5zł, młodzież szkolna do 18 roku życia 10zł, a dorośli 15zł.

Justyna Żelazek odwiedziła Słoneczny Wrotków z dwójką dzieci i mężem. - Dziewczynki są zachwycone zjeżdżalniami. A ceny też nie odstraszają, bo chcąc wyjechać gdzieś nad jezioro poza Lublin, więcej zapłacimy za paliwo- mówi. - Leżaków nie wynajmujemy, bo cały czas jesteśmy w ruchu, ale za to musimy sobie kupić na miejscu jedzenie. Ceny nie są szczególnie wysokie.

A nad Zalewem można dobrze zjeść. Czynne są m.in. restauracje "Fregata" przy ul. Krężnickiej 163, "Bosman", przy ul. Krężnickiej 6, "Pop Pub 2" przy ośrodku Marina i "Bar pod Fokiem", czy “Przystań Chwiejba" na terenie Słonecznego Wrotkowa.

Wszyscy ci, którzy wolą bardziej aktywny wypoczynek mogą zdecydować się na wypożyczenie sprzętu. Za godzinę pływania na jednoosobowym kajaku zapłacimy 7zł, za cały dzień 25zł. Przy kajaku dwuosobowym będzie to odpowiednio 10 i 35zł. Godzina jazdy na rowerze wodnym będzie kosztować nas 17zł, a komplet sprzętu windsurfingowego to wydatek rzędu 15zł za godzinę. Do wypożyczanego sprzętu za darmo możemy dostać też kamizelki ratunkowe.

Sanepid sprawdził czystość wody nad Zalewem. Kąpać można się przy ośrodkach Marina, oraz Słoneczny Wrotków.

W weekend nie powinniśmy mieć problemu z dojazdem nad Zalew Zembrzycki. Kursują tam autobusy linii 1,8, 15,21, 25, 37 i 40.

Warto wiedzieć więcej! Kliknij i zarejestruj się: www.kurierlubelski.pl/piano

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
m
zawsze toczy
m
m
palce przy sobie
s
słoneczna wrotka
foto nr 40 - ten pan w obcisłych slipach jest moim faworytem na MISTERA , a tak woja drogą to kurier cos płaci za wykorzystywanie wizerunku???
e
evka
Mariano, czasami trzeba się zastanowić, czy mamy się śmiać jak głupi do sera, czy też faktycznie po prostu stwierdzamy fakt.
P
Piotr
Problem zalewu to problem kolesi którzy nie wiedzą do konca jak przejąć te tereny dla siebie . Powoli zaczęli to robic . Najpierw doprowadzają do ruiny tak jak Dąbrowę albo wcześniej Wrotków a później za miejskie pieniądze remontują by powiedziec zobaczcie jak wiele zrobiliśmy . Przy okazji obsadzają stanowiska tak jak wszyscy u władzy swoimi . W mosir prezes mianował swoją konkubinę dyrektorem terenów nad zalewem .I tak to wszystko fajnie idzie , inwestycje za miejskie pieniądze a zyski różnymi kanałami do prywatnych kieszeni.
e
evka
A gdzie mogli być Lublinianie? Może w jednym z parków, które są zamknięte dla mieszkańców? A może ich wynagrodzenia tak wzrosły, że wszyscy powyjeżdżali na super wczasy? Ten zalew podobnie jak i Park Ludowy to praca mieszkańców i to tych, którzy pracowali właśnie w PRL-u. Co zatem takiego dokonała dla mieszkańców dzisiejsza władza? Zamknęła parki w okresie letnim, a zalew do dzisiaj nie ma w pobliżu hotelu, domków, fajnych kawiarni i restauracji. Zalew mógłby przynosić pieniądze (kolonie, obozy, wynajmowanie domków) i dawać prawdziwy odpoczynek, a tak są niewielkie zmiany od czasów PRL-u.
...i bola
właśnie gdzie ochrona wizerunku, którą widać w całej okazałości? Gdzie zgoda fotografowanych?
f
fan dr Marco
Po jakich znakach szczególnych można cię rozpoznać?
z
ziomal
A ty się urwałeś z Marsa, czy "czarnej dziury"?
j
jawny
Czasami człowiek gdy jest mu źle musi czasami popsioczyć, poużalać się nad sobą i należy ich zrozumieć, bo są właśnie na takim etapie życia, jeśli ktoś nie potrafi drugiemu konkretnie pomóc to przynajmniej niech nie dołuje go słowami "nieudacznik", "łajza" i pozornym podtrzymywaniu na duchu "weź się w końcu w garść "... Wysłuchać i pochylić się nad kimś też nic nie kosztuje, a i nieszczęśnik też poczuje się lepiej, gdy się wyżali, dlatego nigdy nie ganię i nie złoszczę się na tego typu komentarze.
l
lola
pojedz odpaczac nad woda to sie pozniej zobaczysz w kurierze w wydaniu internetowym.zalosne!!
i
inny
Fortuna kołem się toczy, fakt i trzeba mieć wielką pokorę dla niej. Ale kto nie próbuje tylko się użala, ten nie wygrywa, prawda? Wielu jest trudno niestety, ale szczerze życzę powodzenia.
:)
Wystarczyć popatrzeć na gęby...3/4 Cześków z podlubelskich wsi :D
o
olaf
oczywiście masz rację. Napisałem "prawie tylko nieudacznicy". Oczywiście są różne przypadki. Ale zrozum, tyle jest na tym forum malkontentów że tego się czytać nie da. Ludzie studiują 5 lat na zasadzie trzech "z", nie uczą sie języków, nie rozwijają się a póżniej biadolą jakie to beznadziejne miasto. Zdobywaj doświadczenie, idź na darmowe staże w czasie studiów, zrób siatkę kontaktów - wbrew pozorom w Lublinie jest sporo ciekawych firm. Jak się nie uda jedź na 2 miesiące zagranicę, zarób na podyplomókę, dokształć się itd.

Kończyłem studia humanistyczne na UMCS. Widzę jedną prawidlowość - nie ważne gdzie studiujesz i w jakim mieście. Ludzie którzy myślą że wszystko przyjdzie łatwo bez wysiłku nie poradzą sobie - nieważne czy to Lublin Wrocław czy Poznań. Tam też nie dostaniesz pracy na zasadzie "bo mi się ona należy".
l
lubaszenko
A ty jakim prawem określasz wszystkich, którym się słabo wiedzie jako nieudaczników, są przypadki losowe, które niczym domino pogrążą człowieka tak, że ze szczytów dobrobytu znajdzie się w przepaści...
Dodaj ogłoszenie