Tłumy na stadionie w Lublinie oklaskiwały zwycięstwo żużlowców Speed Car Motoru nad PSŻ Poznań

know
W swoim trzecim meczu w drugiej lidze żużlowcy Speed Car Motoru odnieśli trzecie zwycięstwo. W obecności około 7 tysięcy kibiców lubelska drużyna pokonała przy Al. Zygmuntowskich PSŻ Poznań 58:32. Płatny komplet zdobył debiutujący w polskiej lidze Robert Lambert.

Spotkanie rozpoczęło się od dwóch efektownych „bączków”, które na wejściu w pierwszy wiraż wywinęli zawodnicy z Poznania. W pierwszym wyścigu motocykla nie opanował Władimir Borodulin, a w następnym Bartosz Tyras. Tor do zawodów był jednak bardzo dobrze przygotowany i przez całe zawody umożliwiał walkę na dystansie.

W inauguracyjnym wyścigu fantastyczną szarżą po zewnętrznej popisał się Bjarne Pedersen, a w trzecim biegu po szerokiej skutecznie zaatakował Paweł Miesiąc.

W wyścigu numer cztery odważnie pojechał junior Kamil Brzeziński, który na wyjściu z pierwszego łuku nie wystraszył się Frederika Jakobsena i po walce na łokcie wyszedł na drugą pozycję. Chociaż nie utrzymał tego miejsca, to za metą dostał zasłużone brawa od publiczności, której w sobotę na stadionie zjawiło się jeszcze więcej, niż na pierwszym meczu sezonu przed dwoma tygodniami.

I nikt nie mógł być zawiedziony poziomem meczu. Speed Car Motor wygrał zdecydowanie, ale kilka biegów obfitowało w piękną walkę. W 8. wyścigu Daniel Jeleniewski startował z niekorzystnego drugiego pola i przez chwilę wydawało się, że może znaleźć się za plecami obu żużlowców z Poznania. Lublinianin szybko jednak uporał się z Borodulinem, a na drugim łuku po wewnętrznej wyprzedził Marcela Kajzera.

Jeleniewski był także bohaterem najładniejszego wyścigu meczu, jedenastego. Po starcie Borowicz pod bandę wywoził Jeleniewskiego, który nie zdołał "założyć" się na rywali i na wyjściu z łuku był czwarty. Natychmiast ruszył w pogoń za zawodnikami PSŻ (prowadził Stanisław Burza) i szybko rozdzielił parę gości. Ale Kajzer długo odpierał jego ataki i dopiero na samej mecie Jeleniewski wyprzedził rywala. Wygrana 5:1 zapewniła gospodarzom meczowe zwycięstwo.

W sobotę w składzie "koziołków" zabrakło poobijanego Macieja Kuciapy, który w parze z Pawłem Miesiącem wygrywał podwójnie biegi w poprzednich spotkaniach. Partnerem Miesiąca w starciu z PSŻ był Robert Lambert, dla którego był to debiut w polskiej lidze. Obaj żużlowcy Speed Car Motoru szybko się dogadali i trzy razy wygrali wyścigi po 5:1.

Debiutujący 19-letni Anglik był szybki na lubelskim torze i pokazał, że nie boi się twardej walki na łokcie. Zdobył 14 punktów plus bonus, więc po meczu humor mu dopisywał, a największe wrażenie zrobiła na nim… liczba kibiców na stadionie.

Speed Car Motor Lublin – PSŻ Poznań 58:32
Motor:
Bjarne Pedersen 12+1 (3,2,3,2*,2)
Stanisław Burza 6+1 (1,0,2*,3)
Paweł Miesiąc 11+3 (2*,3,2*,3,1*)
Robert Lambert 14+1 (3,2*,3,3,3)
Daniel Jeleniewski 11+1 (3,3,3,2*,0)
Maciej Kuromonow 1 (1,0,0)
Kamil Brzeziński 3 (2,1,0)
Trener: Dariusz Śledź
PSŻ:
Władimir Borodulin 7 (u,0,2,2,3)
Marcel Kajzer 7+1 (2,1,1*,1,2)
Mateusz Borowicz 3 (1,2,d,0,0)
Daniel Pytel 1+1 (0,1*,-,0)
Frederik Jakobsen 9+1 (2,3,1,1,1,1*)
Bartosz Tyras 1 (u,-,1)
Przemysław Liszka 4 (3,0,1,0)
Trener: Tomasz Bajerski

Bieg po biegu:
1. Pedersen, Kajzer, Burza, Borodulin (u/4) 4:2
2. Liszka, Brzeziński, Kuromonow, Tyras (u) 3:3 (7:5)
3. Lambert, Miesiąc, Borowicz, Pytel 5:1 (12:6)
4. Jeleniewski, Jakobsen, Brzeziński, Liszka 4:2 (16:8)
5. Miesiąc, Lambert, Kajzer, Borodulin 5:1 (21:9)
6. Jeleniewski, Borowicz, Pytel, Kuromonow 3:3 (24:12)
7. Jakobsen, Pedersen, Liszka, Burza 2:4 (26:16)
8. Jeleniewski, Borodulin, Kajzer, Brzeziński 3:3 (29:19)
9. Pedersen, Burza, Jakobsen, Borowicz (d) 5:1 (34:20)
10. Lambert, Miesiąc, Jakobsen, Liszka 5:1 (39:21)
11. Burza, Jeleniewski, Kajzer, Borowicz 5:1 (44:22)
12. Miesiąc, Borodulin, Tyras, Kuromonow 3:3 (47:25)
13. Lambert, Pedersen, Jakobsen, Pytel 5:1 (52:26)
14. Borodulin, Miesiąc, Pedersen, Borowicz 3:3 (55:29)
15. Lambert, Kajzer, Jakobsen, Jeleniewski 3:3 (58:32)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Nes
To było cudowne! Tyle ludzi, tyle emocji, mega widowisko! Mega komentator, mega doping! Żużel wraca do Lublina!!!
Y
Yuri
....
P
Przez
Bije po oczach nowy obiekt Startu gdzie na zawody przyjdzie parę osób na krzyż, a obok stoi gruzowisko, na które przychodzą tłumy lublinian. Tak kocha żużel obecna władza.
m
mieszkaniec
Żużel wreszcie wrócił BRAWO !!!
PYTANIE DO RADNYCH NASZEGO MIASTA CZY STAĆ NAS NA UTRZYMANIE KILKU STADIONÓW W MIEŚCIE NA PRZYZWOITYM POZIOMIE ???
KIEDY REMONT STADIONU PRZY AL. ZYGMUNTOWSKICH TEGO NIE ROBI SIĘ W MIESIĄC OBY POTEM SIĘ NIE OKAZAŁO ŻE MAMY ŻUŻEL NA POZIOMIE TYLKO PROBLEMY BĘDĄ Z UZYSKANIEM LICENCJI ABY MOGLI STARTOWAĆ WYŻSZEJ LIDZE ???
K
Koło
I z wyniku i z frekwencji trzeba się cieszyć. Pewny awans do wyższej ligi pewny. Oby.
k
kude
a co to za foczka stoi w różowym z tyłu, jak widzę jej tyłek to czuje się jak w niebie.
R
Rumburak
Tytuł jak sprzed 25 lat.Łza sie w oku kręci.Ale przy tej ekipie to na estralige ni bedzie miejsc na stadio da gruz.
g
gorg
Tomasz Dryła i wszystko jasne.Takiej atmosfery i perfekcyjnej organizacji nie było od lat.Żżel wraca w wielkim stylu.Dziękujemy.
R
Rycho
Znakomita atmosfera na trybunach (wróciła fala meksykańska), świetny mecz, pełen mijanek i walki na dobrze przygotowanym torze, rewelacyjny komentarz red. Dryły (!) i bijący po oczach profesjonalizm Klubu. Brawo panowie Więckowski, Kępa, Jucha i reszta ekipy!
B
Bartek
Moim zdaniem było 8-9 tysięcy na meczu widać to było po trybunach
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie