To był świetny rok dla lubelskich lekkoatletów, ale nikt nie zamierza po nim spoczywać na laurach

SZUPTI
fot. Łukasz Kaczanowski
Mistrzostwo Europy seniorów kulomiotki Pauliny Guby (AZS UMCS Lublin) oraz srebrny medal czempionatu Starego Kontynentu młociarza Pawła Fajdka (Agros Zamość), to najbardziej spektakularne sukcesy lekkoatletów z Lubelszczyzny w 2018 roku.

Paulina Guba, która w poprzednim sezonie zasiliła akademicki klub sprawiła ogromną niespodziankę, zdobywając po raz pierwszy w karierze sportowej tytuł mistrzyni Europy. Polka uzyskała wynik 19.33 m.

- W tamtym sezonie dołożyłam znacznie więcej pracy i były tego efekty. Doszedł do tego między innymi trening motoryczny i można powiedzieć, że odpaliłam. Potencjał, który był ukryty przez wiele lat, mógł się wreszcie pokazać. Dobrze, że stało się tak podczas berlińskich mistrzostw Europy - mówi Paulina Guba.

- W tym roku na pewno będę startowała na hali, bo nigdy tego nie odpuszczam. W marcu są już halowe mistrzostwa Europy w Glasgow, co jest moim najbliższym celem. Po nich oczywiście najważniejsze będą mistrzostwa świata seniorów na stadionie, które odbędą się na przełomie września i października - dodaje kulomiotka AZS UMCS.

Znów był wysoko

Kolejny duży sukces na swoim koncie zanotował w minionym roku Paweł Fajdek, zamojski młociarz zdobył w stolicy Niemiec srebrny medal ME, sięgając po raz drugi w karierze po tytuł czempiona starego kontynentu.

Dla trzykrotnego z rzędu mistrza świata seniorów najważniejszymi celami w najbliższym czasie będzie walka o kolejny tytuł mistrza globu oraz medal igrzysk olimpijskich w Tokio.

Tuż za podium podczas ME w Berlinie znalazła się Malwina Kopron z AZS UMCS, koleżanka po fachu Pawła Fajdka. Życiowy sukces na berlińskim stadionie zanotowała ponadto kolejna zawodniczka AZS UMCS Karolina Kołeczek, która była szósta w finale na dystansie 100 m przez płotki.

Sukcesy drużyn z Lublina

Sporym echem w środowisku lekkoatletycznym odbiły się również występy zespołów lubelskiego AZS UMCS. Akademicy sięgnęli bowiem w 2018 roku w Inowrocławiu po tytuł drużynowych mistrzów Polski seniorów, poprawiając tym samym wynik z 2017 r, gdy wywalczyli drugą lokatę.

Z kolei ich młodsi koledzy drugi raz z rzędu wygrali finał superligi drużynowych mistrzostw Polski U-20. Za akademikami z Lublina znalazły się zespoły Podlasie Białystok i Zawisza Bydgoszcz.

- To był bardzo udany sezon dla lekkiej atletyki w województwie lubelskim, zarówno sportowo, jak i organizacyjnie. Pokazuje to tylko, że cały czas idziemy do przodu - mówi Leszek Dunecki, prezes Lubelskiego Okręgowego Związku Lekkiej Atletyki, wicemistrz olimpijski z Moskwy w sztafecie 4x100 m. - Oprócz medali na ME seniorów było sporo medali na lipcowych MP seniorów, które po wielu latach ponownie powróciły do Koziego Grodu. Wielkim objawieniem okazał się między innymi Dominik Kopeć, sprinter Agrosu Zamość, który zdominował dystanse sprinterskie na 100 i 200 m. Cały czas młodzież nam się rozwija, jednak brakowało jakiegoś spektakularnego sukcesu na arenach europejskich i światowych. Liczę, że w tym roku to się zmieni - dodaje.

Co nas czeka w 2019 roku?

Po znakomicie zorganizowanych i stojących na wysokim poziomie Mistrzostwach Polski seniorów, Lublinowi powierzono kolejną imprezę mistrzowską w tym roku.

- Pod koniec czerwca zorganizujemy na naszym pięknym stadionie młodzieżowe MP. Planujemy też kilka prestiżowych mityngów z udziałem gwiazd lekkiej atletyki. O dokładnych terminach poinformujemy niebawem - zdradza Leszek Dunecki.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie