„To krzyk rozpaczy”. Akcja szefów klinik SPSK1 zachęcająca mieszkańców regionu do zaszczepienia się przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2

Artur Jurkowski
Artur Jurkowski
Zadbajmy o swoje rodziny, zadbajmy o siebie – szefowie wszystkich klinki SPSK 1 przy ul. Staszica apelują do mieszkańców o zaszczepienie się przeciwko koronawirusowi. Na „intensywnej terapii” w Lublinie jest sześciu pacjentów. W szpitalu tymczasowym uruchomionym po przerwie trwającej dwa i pół miesiąca przebywa już dziewięć osób.

– Sytuacja jest zła a będzie jeszcze gorzej – nie ma wątpliwości prof. Mirosław Czuczwar, kierownik II Klinki Anestezjologii i Intensywnej Terapii SPSK nr 1 w Lublinie. I dodaje: – Gwałtowny przyrost zachorowań obserwujemy od połowy sierpnia, właściwie nie ma dnia a niedługo nie będzie godziny, w której nie będzie zgłoszeń o nowych pacjentach.

W poniedziałek (27 września) szefowie wszystkich klinik SPSK 1 w Lublinie zaapelowali do mieszkańców regionu aby się szczepili przeciwko konronawrusowi SARS-CoV-2. – Chorzy, którzy są zaszczepieni mają minimalną szansę na to, że trafią na intensywną terapię, gdzie ryzyko zgonu przekracza 70 procent – podkreśla prof. Czuczwar. I dodaje: – Słyszałem o tym, że zaszczepieni pacjenci bywają na intensywnych terapiach, ale ja żadnego nie widziałem. I pewnie nie zobaczę.

W klinice przy ul. Staszica intensywnej terapii poddanych jest sześciu pacjentów. – W zasadzie wszyscy pacjenci w ciężkim stanie są niezaczepieni – przyznaje prof. Czuczwar.

Lubelszczyzna od tygodni plasuje się w czołówce regionów z najwyższą liczbą nowych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. W poniedziałek (27 września) odnotowano ich w województwie 59 z czego niemal co czwarty (13) dotyczył osoby mieszkającej w Lublinie. Łącznie w całym kraju odnotowano w poniedziałek 421 nowych zakażeń, więcej niż na Lubelszczyźnie było ich tylko w woj. mazowieckim – 82.

Szefowie klinik podkreślają, że kontakt z niezaszczepionymi pacjentami naraża lekarzy na infekcję. – Apeluję do rodzin, aby nasza praca, nasz wysiłek, nasze wspólne pieniądze, które wydajemy na te kosztowne procedury nie kończyły się porażką na skutek zarażenia – mówi prof. Marek Hus, kierujący Oddziałem Hematologii i Transplantacji Szpiku SPSK 1. I uzupełnia: – To krzyk rozpaczy: szczepmy się.

W ostatni czwartek (23 września) wznowił działalność - po trwającej dwa i pół miesiąca przerwie - szpital tymczasowy. W czwartek przebywał w nim jeden pacjent, w piątek - trzech, w poniedziałek - już dziewięciu. Aktualnie jest w nim do dyspozycji 28 łóżek. Placówka ma działać do końca roku, przy czym nie uruchomiono jeszcze modułu respiratorowego.

– W czasie ciąży można się szczepić, nawet są wskazania do szczepienia w drugim, trzecim trymestrze – zapewnia prof. Anna Kwaśniewska, kierownik Kliniki Położnictwa i Patologii Ciąży SPSK 1. I apeluje: – Szczepmy się w obronie swoich rodzin.

W woj. lubelskim w pełni zaszczepionych jest 43 procent mieszkańców, w samym Lublinie ten współczynnik jest wyższy o 10 punktów procentowych, co oznacza, że zaszczepionych jest 180 145 osób.

– Mamy grupę chorych, którzy są zadeklarowanymi antyszczepionkowcami. To osoby, które nawet walcząc o każdy oddech, dusząc się, będą na krawędzi terapii respiratorowej tłumaczą nam, że biorą udział w jakiejś manipulacji, inscenizacji. Mówią, że pandemia koronawirusa to wielka „ściema” – puentuje prof. Czuczwar.

Wkrótce ruszą zapisy na szczepienie trzecią dawką

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie