To nie matka postrzeliła córkę. Zwrot w śledztwie dotyczącym wypadku w Brzezinach w powiecie ryckim

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
4-letnia Zosia dochodzi do siebie po zranieniu śrutem. Według ustaleń śledczych, strzał oddał ojciec dziewczynki Mariusz B. Pierowtnie podejrzewano, że zrobiła to matka. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Do nieszczęśliwego wypadku doszło na początku czerwca tego roku w miejscowości Brzeziny w powiecie ryckim. Według wstępnych ustaleń śledczych, Marlena B. czyściła strzelbę na terenie jednego z gospodarstw rolnych w gminie Stężyca. 27-latka ma pozwolenie na broń. Jest matką trójki dzieci i jest w szóstym miesiącu ciąży. W pewnym momencie broń wystrzeliła w stronę podwórka, gdzie bawiła się 4-letnia Zosia.

Dziewczynka doznała ciężkich obrażeń. Na miejsce zostali wezwani ratownicy. Śmigłowiec lotniczego pogotowia ratunkowego przetransportował dziecko do szpitala. Jego stan był ciężki. Zdaniem lekarzy, istniało zagrożenie jej życia i zdrowia.

Śrut lekko ranił też w nogę jednego z robotników gospodarczych.

Śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa w Rykach. Do postrzelenia córki początkowo przyznała się 27-letnia matka. Do wypadku miało dojść podczas czyszczenia strzelby.

W efekcie przesłuchiwania kolejnych świadków, śledczy ustalili jednak zupełnie inny przebieg wydarzeń. Według aktualnych ustaleń prokuratury, bronią posługiwał się ojciec dziewczynki Mariusz B. i to on oddał strzał. 27-latka usiłowała wziąć na siebie jego winę mając nadzieję na łagodniejsze potraktowanie.

Mariusz B. usłyszał dwa zarzuty. Pierwszy dotyczy spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dwóch osób. Za ten czyn grozi mu nie mniej niż trzy lata więzienia. Drugi zarzut dotyczy utrudniania postępowania. Śledztwo wykazało bowiem, że mężczyzna nakłaniał świadków do składania nieprawdziwych zeznań.

Prokuratura wnioskowała o tymczasowe aresztowanie podejrzanego. Ze względu na obawę matactwa sąd przystał na zastosowanie tego środka zapobiegawczego.

Stan 4-letniej Zosi poprawia się. Została już przeniesiona z oddziału intensywnej opieki na inny oddział szpitala.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

x
xdxd

Co to za ojciec nawet przyznac sie nie umie ,brak sumienia ,dowalić kare z najwyższej półki

Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie