Tomasz Kafarski zwolniony z Górnika Łęczna

    Tomasz Kafarski zwolniony z Górnika Łęczna

    Karol Kurzępa

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Tomasz Kafarski zwolniony z Górnika Łęczna

    ©Fot. Lukasz Capar / Polska Press

    Tomasz Kafarski nie jest już trenerem Górnika Łęczna. Władze klubu podjęły decyzję o przerwaniu współpracy ze szkoleniowcem pierwszego zespołu.
    Tomasz Kafarski zwolniony z Górnika Łęczna

    ©Fot. Lukasz Capar / Polska Press

    -Po przeanalizowaniu sytuacji podjęliśmy decyzję, że takie wyjście będzie najrozsądniejsze dla obu stron. Trener Kafarski podjął się pracy w momencie kiedy klub przechodził przez proces wielu zmian. To był bardzo wymagający okres dla wszystkich związanych z Górnikiem Łęczna. Dziękujemy trenerowi i życzymy powodzenia w dalszej karierze trenerskiej – powiedział Veljko Nikitović, prezes zarządu Górnika Łęczna SA.


    Kafarski rozpoczął pracę w Górniku Łęczna 10 lipca 2017 roku. Prowadził łęczyńską drużynę w 17 meczach Nice 1 Ligi w obecnym sezonie. Bilans 42-letniego szkoleniowca z zespołem zielono-czarnych to cztery zwycięstwa, pięć remisów i osiem porażek. Pod jego wodzą zespół odpadł również z Pucharu Polski, gdzie w 1/16 finału przegrał na wyjeździe z trzecioligowym Ruchem Zdzieszowice.

    Główną przyczyną zwolnienia Kafarskiego była fatalna seria zielono-czarnych, która zepchnęła drużynę do strefy spadkowej. W ostatnich siedmiu spotkaniach łęcznianie zdobyli bowiem tylko trzy punkty, na ligowe zwycięstwo czekają od 23. września, a aktualnie na swoim koncie mają trzy porażki z rzędu.

    Górnik ma do rozegrania w tym roku jeszcze dwa mecze rundy rewanżowej. W niedzielę, 19. listopada łęcznianie zmierzą się u siebie z Odrą Opole, z kolei w piątek, 24. listopada powalczą na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec.

    Zielono-czarnych poprowadzi w tych spotkaniach dotychczasowy asystent trenera, Sławomir Nazaruk. - Ma właściwe kompetencje i wiedzę, by poprowadzić zespół. Zna nasz klub, członków sztabu i obecną drużynę bardzo dobrze - podkreśla prezes Nikitović.

    Tym samym, powtarza się sytuacja z zeszłego sezonu, gdy 1. grudnia 2016 roku Nazaruk tymczasowo zastąpił na stanowisku zwolnionego Andrzeja Rybarskiego. Ta roszada przyniosła oczekiwany efekt, bowiem Górnik wywalczył wówczas cztery punkty w dwóch meczach. Później jednak funkcję szkoleniowca łęcznian objął Franciszek Smuda, gdyż Nazaruk nie ma odpowiedniej licencji na prowadzenie drużyny na stałe. Dlatego, po zakończeniu pierwszej części obecnego sezonu, również należy się spodziewać w Łęcznej nowego trenera.

    Warto zaznaczyć, że poza Kafarskim, nikt nie opuścił sztabu szkoleniowego Górnika. Swoje funkcje nadal pełnią Daniel Myśliwiec (trener odpowiedzialny m.in. za analizę gry), Sebastian Leciak (trener przygotowania fizycznego) i szkoleniowiec bramkarzy, Karol Kurzępa. Wszyscy będą współpracować z Nazarukiem.

    Komentarze (20)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Xxx

    Xxx (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Eee jest super trener tylko t. Lapa zabierzcie go a lsw jeszcze doplaci

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tiaa

    Kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Lepiej zwolnić trenera niż dokonać wzmocnień

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To ogromna strata!

    yyyu (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Szkoda tak mu dobrze szło.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    W koncu 1szą męską decyzje podjął Velo pytanie czy aby nie za długo z tym zwlekał ?

    lubelak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

    Jak na pół roku prezesury to jedna jaskólka wiosny nie czyni teraz moze mu się odbić czkawką ze pozbył sie bylego zawodnika Górnika Łęczna który z zespolem przed sezonem trenowal czyli Stachyry....rozwiń całość

    Jak na pół roku prezesury to jedna jaskólka wiosny nie czyni teraz moze mu się odbić czkawką ze pozbył sie bylego zawodnika Górnika Łęczna który z zespolem przed sezonem trenowal czyli Stachyry. Mysle ze na tle tych zawodników których sciagnął Nikitović Kamil by błyszczał w barwach zielono-czarnych.Cóż nie chciał zatrudnić bylego swego kolegi z boiska to teraz ma takie wyniki że Górnik Łęczna jest czerwoną latarnią bo głowny kandydat do spadku w tej lidze zadłużony po uszy Kiosk Chorzow zdobyl do tej pory nawet wiecej punktów niż Duma Lubelszczyzny wszak na papierze od razu "dodano" przed sezonem im 5 oczek. Połowa sezonu przez Kafarskiego została zmarnowana bo zespół sie nie zgrał,jest najgorszym atakujacym klubem obok Grudziadza po prostu nie ma egzekutora. Bonin jeden to za mało by zgarnac 3 punkty,teraz w przerwie zimowej trzeba po prostu za wszelka cene poszukac i zatrudnić drugiego Bonina w ataku który by po prostu strzelał gole bo w Górniku nie ma kto tego robić. Chyba 1/3 goli wszystkich strzelonych to z wapna czyli statystyka ataku pozycyjnego ze skutecznoscia jest przerażająca. Gorzej juz byc nie moze ale czy nowy coach poprawi na tyle grę Górników ze ci zaczna w koncu strzelac gole a co za tym idzie wygrywac mecze ???zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Napastnik

    w (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3

    GKS Katowice pokazał nam jak się strzela bramki. Każdą okazję umieli wykorzystać. Naszym brak koncepcji i pomysłu. Wizja trenera chyba pętała im nogi. Chyba, że to brak umiejętności. Strzelamy gola...rozwiń całość

    GKS Katowice pokazał nam jak się strzela bramki. Każdą okazję umieli wykorzystać. Naszym brak koncepcji i pomysłu. Wizja trenera chyba pętała im nogi. Chyba, że to brak umiejętności. Strzelamy gola i strach co robić dalej(gola oczywiście z karnego bo z gry to rzadkość)zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    kibic

    laik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    A ilu to młodych zdolnych piłkarzy z naszego rejonu gra w pierwszej drużynie chciałbym się dowiedzieć ? Mieliśmy dać szansę młodzieży z regionu!!!

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    powodzenia

    hans (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    Panie Tomku, powodzenia. Wiadomo, z g..na bicza nie ukrecisz

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    No pięknie

    Kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Prezes Nikitović wzburzony zwolnił trenera tylko że ja sie pytam kto tych wszystkich zawodników sprowadził do Łęcznej bo jak dobrze pamiętam to do emerytów co pozostali w Górniku prezes ściągnął...rozwiń całość

    Prezes Nikitović wzburzony zwolnił trenera tylko że ja sie pytam kto tych wszystkich zawodników sprowadził do Łęcznej bo jak dobrze pamiętam to do emerytów co pozostali w Górniku prezes ściągnął piłkarzy młodych niedoświadczonych Ale niestety wydawałoby się słuszna koncepcja Nikitovicia nie wypaliła Kafarski nie dał rady stworzyć potęgi więc musi odejść i ciekawe który trener zechce wpakować na tą minę ?zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sorry

    Kibic (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Kafarski przychodził do Łęcznej w sytuacji gdy przez klub przechodziło tornado odeszło osiemnastu zawodników zamienił się prezes który wprowadził swoją wizję i nowy trener musiał z tego stworzyć...rozwiń całość

    Kafarski przychodził do Łęcznej w sytuacji gdy przez klub przechodziło tornado odeszło osiemnastu zawodników zamienił się prezes który wprowadził swoją wizję i nowy trener musiał z tego stworzyć zespół a popatrzyć na kadrę nie miał on szans. na lepszy wynik zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Trener

    .... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2

    Właśnie w takich sytuacjach pokazuje trener swoją klasę. Stworzyć całkowicie coś nowego.Swój pomysł na zespół. A co wyszło to wszyscy widzieli. Co mecz to większy bałagan.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Panie Slawku powzenia

    raf (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Trenra bronią wyniki a Kafarski tego nie zrobił .Szkoda chłopa ,ale życie leci dalej

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo