Tour de Pologne. Lang rusza w Polskę z kolarską Ligą Mistrzów

Robert MałolepszyZaktualizowano 
Bartek Syta/Polskapresse
Tysiąc sto trzynaście kilometrów, prawie 200 kolarzy, 900 osób obsługi, 420 samochodów w kolumnie wyścigowej, 14 miast startowych i etapowych, ponad 400 miejscowości na trasie, prawie 15 mln zł na organizację i najbardziej spektakularna w dziejach polskiego sportu kampania reklamowa - tak w skrócie można zapromować zaczynający się w niedzielę w Pruszkowie 68. Tour de Pologne. Dziennik "Polska The Times" znów jest patronem medialnym tej imprezy.

Wyścig potrwa od niedzieli do niedzieli. Jak zwykle skończy się w Krakowie. Pierwszy finiszowy sprint, też już tradycyjnie, w Alejach Ujazdowskich w Warszawie. Czesław Lang nie ma już żadnych problemów z zachęceniem miast do przejazdu peletonu przez ich ulice. Dziś polskie miasta zaczynają się bić o to, by TdP zawitał do nich. W Warszawie, Krakowie czy Katowicach nikt już nawet nie próbuje kwestionować faktu, że na cały dzień zamykane są ważne punkty w samych centrach tych metropolii. Ale czy może być inaczej? Tour de Pologne staje się realną promocją nie tylko tych miast, ale całej Polski.

O tym, że nad Wisłę znów zjeżdżają najlepsze kolarskie ekipy świata, wie już chyba każde dziecko w naszym kraju i całkiem spora grupa zagranicznych fanów dwóch kółek.

Dwutygodniowa kampania w TVP, sześciotygodniowa na 300 ekranach kinowych należących do sieci Cinema City, do tego wielkie kampanie w RMF FM, Onet.pl, "Polska The Times", "Przeglądzie Sportowym" i na 400 billboardach w całej Polsce - to dawka, której nie można przeoczyć. Po raz drugi z rzędu organizatorzy TdP zdecydowali się też na promocję imprezy za granicą.
Przez trzy tygodnie w 59 krajach świata na antenie Eurosportu, podczas relacji z największej kolarskiej imprezy świata - Tour de France - pokazywano spoty reklamujące nasz wyścig. Spoty, które promowały nie tylko samą imprezę, ale też Polskę jako kraj niezwykle dynamiczny i nowoczesny.

Rutkiewicz: Startuję już 10. raz i mogę po-wiedzieć, że nie było tak trudnego etapu jak ten w Bukowinie

Telewizyjne relacje z tegorocznej imprezy też mają być spektakularne. TVP uczyniła z Touru jeden ze swoich głównych wakacyjnych przebojów. O wyścigu będzie się mówić aż na czterech antenach (TVP 1, TVP HD, TVP Sport i TVP Info) i nie będą to tylko relacje z ostatnich dwóch godzin każdego etapu. Będą też kroniki, wejścia na żywo ze startów i trasy, przez cały wyścig śniadaniowy hit telewizji "Kawa czy herbata" będzie prowadzony z miast, w których startują kolejne etapy. A do tego Eurosport pokaże zmagania w swym głównym kanale, który dociera do ponad 200 mln domów.

Nic zatem dziwnego, że i sportowo wyścig kolejny rok z rzędu się rozwija. Gwiazdy zakończonego tydzień temu Tour de France wprawdzie do Polski jeszcze nie przyjadą, ale każdy, kto zna się choć trochę na kolarstwie, znajdzie na liście startowej naszej imprezy naprawdę znane nazwiska. - Takich zawodników jak Boonen, Di Luca, Scarponi, Ballan, Nibali nie trzeba przedstawiać - uważa dyrektor TdP Czesław Lang.

- Nie jest to już wyścig, który dla kolarzy z najlepszych grup stanowi przygotowanie do Vuelty czy mistrzostw świata. Do Polski przyjeżdżają coraz lepsi kolarze i to tacy, którzy nastawiają się u nas na walkę w klasyfikacji generalnej - mówi Piotr Wadecki, były świetny zawodnik, dziś dyrektor sportowy CCC Polsat Polkowice, pierwszej polskiej grupy zawodowej, która może wystartować w Tour de Pologne, od kiedy wyścig został zaliczony dla klasy ProTour (obecnie World Tour), skupiającej największe i najważniejsze kolarskie wyścigi świata.

CZYTAJ WIĘCEJ O TOUR DE POLOGNE W SERWISIE POLSKATIMES.PL

- Jaki będzie tegoroczny Tour? - zastanawia się Lang. - Startuje 21 Polaków. Mam więc nadzieję, że będzie ich dobrze widać. Na początku jedziemy bardzo dynamicznie i energetycznie. Potem będzie trudno i bardzo ciekawie. Płaskie etapy są krótsze, ale niemal w całości przebiegają po ulicach wielkich miast. Górskie dadzą się we znaki najlepszym.

- Zwłaszcza etap szósty Terma Bukovina Hotel SPA - Bukowina Tatrzańska jest niezwykle trudny - mówi lider CCC Marek Rutkiewicz. - W Tour de Pologne startuję już 10. raz i do tej pory nie było tak ciężkiego etapu. Na tym odcinku poznamy zwycięzcę całego wyścigu - dodaje "Rutek", który jak zwykle jest jednym z kandydatów do końcowego zwycięstwa. Rok temu był siódmy.

Robert Małolepszy

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: Tour de Pologne. Lang rusza w Polskę z kolarską Ligą Mistrzów - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3