Towarzystwo Uniqa unika wypłaty odszkodowania za uszkodzone auto

Agnieszka KasperskaZaktualizowano 
Andrzej Krasa nie zlecił jeszcze naprawy samochodu. Liczy, że zrobi to za pieniądze otrzymane od ubezpieczyciela.
Andrzej Krasa nie zlecił jeszcze naprawy samochodu. Liczy, że zrobi to za pieniądze otrzymane od ubezpieczyciela. Jacek Babicz
Andrzej Krasa z Lublina od tygodni walczy o wypłatę odszkodowania za auto uszkodzone przez śnieg, który spadł z dachu. Ubezpieczyciel nie chce płacić.

- Pieniądze się nie należą, bo właściciel budynku nie popełnił błędu. Zanim doszło do szkody, zlecił on usunięcie nawisów śnieżnych. Prace nie zostały jednak wykonane, bo firma miała zbyt dużo zleceń - wyjaśniał ubezpieczyciel, Towarzystwo Uniqa TU SA, w decyzji o odmowie wypłaty odszkodowania.

Do zdarzenia doszło 5 lutego tego roku. Nasz Czytelnik zaparkował przy ulicy Kruczej. - Nie było żadnych ostrzeżeń przed niebezpieczeństwem - mówi Andrzej Krasa. - Kupiłem bilet parkingowy i poszedłem załatwiać sprawy. Gdy wróciłem, na toyocie były już wgniecenia spowodowane śniegiem i lodem, które spadły z dachu pobliskiego domu.

Andrzej Krasa wezwał policję i Straż Miejską. Funkcjonariusze odszukali administratorkę, która podała numer polisy OC właściciela budynku.

- Byłem pewny, że dostanę odszkodowanie - przyznaje pan Andrzej. - Okazało się jednak, że nic mi się nie należy.

Towarzystwo Uniqa TU SA odmówiło wypłaty odszkodowania. Dlaczego? Bo dzień przed zdarzeniem zarządca budynku zlecił odśnieżanie dachu. Specjalistyczna firma miała je rozpocząć dwie godziny po tym, jak przy Kruczej nasz Czytelnik zaparkował auto. Wcześniej nie mogła tego zrobić, bo miała zbyt dużo zleceń na czyszczenie dachów. - Dlatego nie można w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości ocenić, że szkoda była skutkiem zaniedbania obowiązków przez właściciela nieruchomości - ocenia Katarzyna Ostrowska, rzecznik prasowy Uniqa TU SA. - Uważamy, że ubezpieczony dochował wymogów tzw. należytej staranności. Dlatego też, mimo że do szkody doszło, właściciel nieruchomości będzie zwolniony z konsekwencji odszkodowawczych.

- To absurd - uważa Andrzej Krasa. - Mam uszkodzony samochód i nie obchodzi mnie, czy ktoś zlecił odśnieżanie, czy nie. Uważam, że zarządca nie dochował staranności. Wiedział, że na dachu ma nawisy śnieżne, a nawet nie zagrodził terenu.

Z naszym Czytelnikiem zgadzają się też prawnicy.

- Zaniechanie ubezpieczonego oraz związek pomiędzy tym zaniechaniem a powstaniem szkody jest oczywisty. Jest nim brak zabezpieczenia przez ubezpieczonego terenu wokół budynku, pomimo że przed powstaniem szkody ubezpieczony miał pełną świadomość tego, że śnieg zalegający na dachu budynku stanowi zagrożenie dla osób i pojazdów, które znajdowały się w otoczeniu - mówi radca prawny Marcin Buczyński z Okręgowej Izby Radców Prawnych w Lublinie i dodaje. - Od podmiotów profesjonalnie zajmujących się zarządem nad nieruchomościami należy wymagać aktów wyższej staranności niż od innych podmiotów. Bez wątpienia do aktów wyższej staranności w ramach niniejszej sprawy należy zaliczyć obowiązek zabezpieczenia terenu wokół budynku do czasu usunięcia z dachu zalegającego śniegu.

Po naszej interwencji sprawa może doczekać się jednak pozytywnego finału.

- Mając na uwadze złożoność faktyczną oraz prawną zaistniałego zdarzenia, jak również treść argumentacji podniesionej przez radcę i waszego Czytelnika, w celu rozwiania wszelkich wątpliwości, Uniqa TU SA wznowi w tej sprawie czynności likwidacyjne - zapowiedziała nam Katarzyna Ostrowska.

Szkody, szkody

W całym 2013 roku w Lublinie doszło do 497 szkód komunikacyjnych zgłoszonych Straży Miejskiej. W tym roku było ich do tej pory 38.

Najczęściej zgłaszane są uszkodzenia kół i podwozi w dziurach jezdni. Zdarza się też uszkodzenie dachów i masek aut przez śnieg i sople spadające z dachów. Lakier przejeżdżających aut uszkadzają kamienie wystrzeliwujące spod pracujących kosiarek lub grudki zbitego piachu rozrzucane przez piaskarki.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Towarzystwo Uniqa unika wypłaty odszkodowania za uszkodzone auto - Kurier Lubelski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 46

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
F
Firma

Miałem przyjemność pracować w tej firmie ubezpieczeniowej!!! W tej firmie, panuje jeden wielki "CHAOS"!! Dyrektorzy i prezesi zarabiają na takich "przypadkach" dziesiątki tyś zł miesięcznie!!! A młodych pracowników i klientów traktują jak śmieci, jak przedmioty....
Ta firma, to jedna wielka porażka!! Omijać ją dalekim łukiem!!!!!!!!!!!

zgłoś
N
Nieonteligentny robotnik

Panie Radco. A czy "inteligentny to przypadkiem nie jest przymiotnik, który z "nie" piszemy łącznie? :D

zgłoś
w
wde

Napisz jak tego dokonałeś

zgłoś
K
Krocie

Którzy radcy prawni się podpisują pod czymś takim? Nazwiska poprosimy bo to bzdury jakich mało. Przede wszystkim trzeba sprawdzić umowę miedzy ADM, a wykonawcą. Jeżeli wykonawca zlecił wykonanie robót oraz zabezpieczenie to odmowa to normalna rzecz. Swoją drogą trochę dziwi mnie zachowanie poszkodowanego... Nawis śniegu czy lodu przecież widać, a i tak zaparkował. On także nie zachował należytej staranności by uniknąć szkody...

zgłoś
O
Olo

Przykład, który podałeś na końcu dobitnie świadczy, że nie wiesz o czym piszesz.

Odpowiedzialność za szkody ponosi administrator. Jeśli administrator był ubezpieczony to odpowiedzialność ponosi TU (niezależnie od tego czy winę ponosi administrator czy firma odladzająca). I w tym momencie POSZKODOWANEGO JUŻ NIC NIE INTERESUJE.
Natomiast to, kto ostatecznie poniesie koszt naprawienia szkody zależy od tego czy TU zastosuje regres. Może żądać pokrycia kosztów od administratora jeśli uzna, że to on zawinił (spóźnił się z wezwaniem firmy odladzającej) lub od firmy odladzającej jeśli uzna, że to ona nie wywiązała się z umowy (nie wykonała usługi). Trzecia opcja to TU ma regres wobec administratora a ten wobec firmy odladzającej.

Przykład: Jeżeli kierując pod wpływem alkoholu spowoduję wypadek, to mój ubezpieczyciel musi wypłacić poszkodowanemu odszkodowanie z tytułu OC. Mnie zaś najprawdopodobniej poda do sądu i zażąda ode mnie poniesienia kosztów. Ja je oczywiście poniosę, ale będę mógł od szwagra domagać się, żeby oddał mi kasę, bo mnie spił bimbrem, choć ja wyraźnie prosiłem go, że walniemy tylko po jednym i do domu :D

zgłoś
M
M

Chciałbym zobaczyć ten proces :D więcej, chciałbym reprezentować w tym procesie Kuriera ;)

a wniosek z wpisu "radcy prawnego"??? gdzieś w jakimś gimnazjum o 11:38 trwała lekcja informatyki i jakiś gimbus się bardzo nudził, wszedł na stronę kuriera, przeczytał i w swej nieomylności postanowił, że skomentuje :D
pewnie ma skończoną wyższą szkołę robienia hałasu ;)

zgłoś
K
KKTTWW

Jeśli jesteś radcą prawnym to współczuje wszystkim bo tówj tok rozumowania i argumentowanie to jakiś totalny absurd i kretynizm.
Podałeś przykład tzw. z d*** i nie pasujący do zdarzenia - nie rozumiesz sytuacji.

Odszkodowanie należy się jak psu buda i to odszkodowanie powinien wypłacić właściciel budynku bez żadnego zrzucania winy na jakąkolwiek firmę. Jeśli firma nie odśnieżyła na czas to teren powinien być oznaczony przez administratora budynku.

Ja podam przykład:
Mam oblodzony chodnik przed domem, zleciłem odśnieżenie Mietkowi ale on się spóźnia bo pije wino w sklepie. Jakaś baba się przewraca, oskarża mnie o oblodzony podjazd lub chodnik po którym szła a ja mówię że to wina Mietka?? no zaraz...... nie ma winy mietka, cześka i firmy wieśka - wina jest w tedy moja bo nie dopilnowałem.

Przykładów można mnożyć ale ten twoj przykład to poziom zerowy

zgłoś
r
radca prawny

Firma Uniqa powinna podać Kuriera Lubelskiego do sądu za ten artykuł.
Wszyscy którzy w komentarzach piszą te brednie to ludzie nie inteligentni, którzy w nosie mają przepisy i uważają swój punkt widzenia za prawo.
Jeśli ktoś zna podstawy prawa niezbędne w funkcjonowaniu w dzisiejszych czasach, powinien wiedzieć że wina za szkodę spada na firmę, która nie dopełniła swoich zobowiązań. Poszkodowany powinien więc uzyskać odszkodowanie od firmy zajmującej się usuwaniem śniegu lub z jej polisy.
Dla ludzi którzy nie rozumieją powyższego przykład sytuacji analogicznej:
Przyjechał do Ciebie znajomy, zaparkował na Twoim podwórku. Przyjechał sąsiad i uderzył w auto znajomego. Znajomy żąda od Ciebie odszkodowania ale Ty mówisz że to sąsiad uszkodził więc niech on płaci. Kurier Lubelski opisuje sprawę a większość komentujących twierdzi że to Ty masz zapłacić a nie sąsiad, który wyrządził szkodę. Teraz już rozumiesz?

zgłoś
m
m

Podaj ich do sadu. Dopierd..... im kare razem z kosztami procesu. Niestety toche to potrwa ale sprawe masz na 1000% wygrana. Pani w Unice powinna stracic prace bo naraza swoja spolke na wieksze koszty, odszkodowanie zostanie na 100% wyplacone. Niestety debilizm jest nasza cecha narodowa ale takie zacghowanie nalezey pietnowac i wykorzeniac.

zgłoś
B
Błażej

Proszę nie usuwać moich komentarzy. Uniqa to firma nieuczciwa, i ludzie muszą wiedzieć jak oszukuje się zwykłych ludzi takich jak ja.

zgłoś
a
ase3

ja tam wzialem za uszkodzony zderzak i klape ponad 16tys zlotych... ale ich likwidator/rzeczoznawca nawet nie zostal dopuszczony do mojego samochodu... trwalo to jakies 5 tygodni, bo nikt z centrum likwidacji szkody w lodzi nie potrafil uzyskac notatki z komendy policji w lublinie..

zgłoś
p
popis

Poszkodowanemu radzę sprzedać dług z jak najwyższą kwotą firmie windykacyjnej, oni już sobie poradzą z uniqą, a on dostanie pieniądze :)

zgłoś
u
unika

Uniqa za każdym razem szuka pretekstu żeby nie wypłacić pieniędzy. Osobiście miałem dwa razy doczynienia z tą firmą. Raz po trzech miesiącach pism i odwołań dostałem jakieś grosze a drugim razem tj. obecnie sprawa jest w sądzie. Pierwsza rozprawa wygrana, po polroku odwolalala sie uniqa druga sprawe tez wygralem, teraz szykuje sie trzecia juz razem z biegłym sądowym, czy wygram to sie okaze ale walcze !!

zgłoś
x
xxx

Jin jesteś w błędzie, są inne formy wypłaty...

zgłoś
A
Adam

Zawsze jest tak, że zrobią wszystko by się wykręcic sianem. Jak to powiedział pewien profesor z Krakowa. W towarzystwach ubezpieczeniowych są tak naprawdę tylko dwa działy: 1. maksymalnych skladek i 2. minimalnych odszkodowań. To samo jest w przypadku odszkodowań z OC sprawcy kolizji, też szykuję się na wojnę sądową z MTU

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3