Tragiczny wypadek w Domostawie. Zginęło małżeństwo z Kraśnika. Są zarzuty dla kierowcy tira

RED
Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie 45-letni obywatel Rumunii, który doprowadził do tragicznego wypadku w Domostawie (woj. podkarpackie). Zginęło tam małżeństwo z Kraśnika.

Do wypadku doszło w niedzielę (6 stycznia) na krajowej 19 w miejscowości Domostawa koło Niska (woj. podkarpackie). Ze wstępnych ustaleń policji wynikało, że obywatel Rumunii kierujący ciągnikiem siodłowym daf z naczepą, stracił panowanie nad składem. Kolos wpadł w poślizg, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z jadącym z naprzeciwka hyundaiem, którym podróżowała czteroosobowa rodzina. Z kolei kierujący autobusem MAN, próbując uniknąć zderzenia wjechał do przydrożnego rowu.

Na miejscu zginął 44-letni kierowca auta osobowego, jego 39-letnia żona została przewieziona do szpitala. Nie udało się jej uratować. Do szpitala trafiła też dwójka dzieci w wieku 2 i 11 lat. Ich obrażenia nie były poważne.

Nikomu z 56 osób podróżujących autobusem nic się nie stało.

Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Nisku. W poniedziałek kierowcy tira, 45-letniemu obywatelowi Rumunii zostały przedstawione zarzuty. - Jest podejrzany o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym – informuje Bożena Okleja, szefowa Prokuratury Rejonowej w Nisku. Dodaje, że prokuratura wystąpiła z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie mężczyzny na trzy miesiące. Sąd przychylił się do tego wniosku.

Śledczy czekają teraz na opinię biegłych, która pozwoli ustalić szczegółowe okoliczności wypadku.

Zderzenie tira i osobówki w miejscowości Domostawa. Autobus ...

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
FAKT

IDIOTKO

k
krak

chyba ze przywrocic kare smierci

C
Czytelnik

Szkoda dzieci, jak im teraz wytłumaczyć że przez kierowcę debila już więcej rodziców nie zobaczą, trauma na całe życie, a odnośnie kierowcy tyle razy się tłumaczy w mediach aby dostosować jazdę, szybkość do warunków drogowych tym bardziej dotyczy to kierowcę z innego kraju unii nie znającego na pamięć drogi a warunki zimowe u nas już występują i zabiłeś debilu rumuński dwoje rodziców, nie ma tu dla kierowcy żadnego usprawiedliwienia, nawet pobyt w więzieniu nie przywróci życia zamordowanym dorosłym ludziom. Amen.

m
monika

ale może należy najpierw sprawdzić dlaczego kierowca stracił panowanie na tirem. Może jednak najpierw wpadł w poślizg, albo miał zbyt duży ładunek, a może nawierzchnia przy poboczu była nierówna i zapadała się tak jak ma to miejsce na trasie Garbów-Michów. Jakby tam ktoś w nocy jechał, albo wymijał się z tirem z naprzeciwka to szanse są małe, aby tir się nie przewrócił.

Dodaj ogłoszenie