Trzech siatkarzy odchodzi z LUK Politechniki Lublin

Krzysztof Szuptarski
Paweł Rusin fot. Wojciech Szubartowski
W sezonie 2021/22 w barwach LUK Politechniki Lublin nie zobaczymy już Pawła Rusina, Kamila Durskiego i Szymona Seligi. Cała trójka będzie kontynuować kariery w innych klubach.

Paweł Rusin dołączył do lubelskiej drużyny przed sezonem 2019/2020. Od samego początku pokazywał swoje największe atuty: atomowy wyskok, piekielnie niebezpieczną zagrywkę, mądrość w ataku i przyjęcie. Przez dwa sezony był filarem LUK Politechniki Lublin.

– Paweł to zawodnik o niezwykłej charyzmie. Unikalne połączenie temperamentu i spokoju. Obie te cechy znakomicie wpływały na całą drużynę: potrafił inspirować kolegów, kiedy trzeba było pobudzenia i imponować spokojem, kiedy ten był najbardziej potrzebny. Taki zawodnik to skarb, nie tylko ze względu na umiejętności sportowe. Kibice łatwo się z nim utożsamiają. Jego miejsce jest w PlusLidze. Szanujemy jego decyzję o szukaniu wyzwań w nowym klubie. Życzymy mu powodzenia i dziękujemy! – mówi na stronie klubowej Krzysztof Skubiszewski, prezes LUK Politechniki Lublin.

Rusin w minionym sezonie w Tauron 1. Lidze, zanotował 265 skutecznych ataków, 28 asów i 27 bloków, potwierdzając swoją znakomitą dyspozycję sprzed roku.

– Czas spędzony w Lublinie będę wspominał bardzo dobrze. Spędziłem tutaj dwa sezony, które zaowocowały dwoma medalami, w tym dla mnie najważniejszym – złotym, połączonym z awansem do PlusLigi. Jestem z tego bardzo dumny. Ze swojej strony chciałbym podziękować wszystkim chłopakom, z którymi grałem, sztabowi szkoleniowemu, Zarządowi Klubu oraz kibicom, bo w tych trudnych czasach czuliśmy Wasze wsparcie. Na pewno jeszcze się zobaczymy, więc do zobaczenia – podkreśla w klubowych mediach Paweł Rusin.

Z kolei Kamil Durski dowodził lubelską drużyną w walce o awans do 1. Ligi. W pierwszym sezonie na tym szczeblu pokazał niezłomny charakter, wygrywając walkę o palmę pierwszeństwa na rozegraniu w LUK Politechnice. W minionej kampanii był zmiennikiem w teamie trenera Dariusza Daszkiewicza.

– Kamil, choć wierzę, że ma przed sobą jeszcze bardzo wiele lat gry i rozwoju, już teraz zapewnia drużynom, które prowadzi o bogate doświadczenie. Lubi i potrafi grać nieszablonowo. Jego wkład w drogę, którą nasz klub przeszedł do PlusLigi, jest nie do przecenienia. Zasługuje na więcej szans na grę. Kamilowi serdecznie dziękujemy – zaznacza Maciej Krzaczek, wiceprezes LUK Politechnika.

Trzeci z siatkarzy - Szymon Seliga, choć był jednym z najmłodszych zawodników w drużynie, z LUK Politechniką związany był najdłużej. – Było wielką satysfakcją i radością obserwować rozwój Szymona. Ujmująca jest jego mądrość: choć wiedział, że w tym sezonie czeka go mniej szans na grę, zdecydował się na rozwijanie swoich umiejętności pod okiem doświadczonych i cenionych siatkarzy. Wiemy, że jest gotowy do stanowienia o sile wielu drużyn – mówi Krzysztof Skubiszewski, prezes lubelskiego klubu.

Kolejnych informacji na temat zmian kadrowych w drużynie żółto-czarnych należy spodziewać się w najbliższym czasie. Póki co, działacze LUK Politechniki oznajmili kibicom, że swoją umowę przedłużył jeden z liderów zespołu, rozgrywający Grzegorz Pająk.

ZOBACZ TAKŻE:

Piękniejsza strona żużla. Poznaj partnerki zawodników znanyc...

Najpiękniejsze szczypiornistki PGNiG Superligi kobiet. Zobacz zdjęcia

Motor Lublin przewietrzy latem szatnię? Przewidujemy najbard...

Tokio Flesz

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie