Trzecioligowy Motor Lublin pokonał Garbarnię Kraków

    Trzecioligowy Motor Lublin pokonał Garbarnię Kraków

    Pukus

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Trzecioligowy Motor Lublin pokonał Garbarnię Kraków
    1/23
    przejdź do galerii

    ©Łukasz Kaczanowski

    Trwa zwycięski marsz trzecioligowego Motoru Lublin. Podopieczni Marcina Sasala wygrali w sobotę przed własną publicznością z Garbarnią Kraków 2:0. Żółto-biało-niebiescy wiosną zainkasowali piąty z kolei komplet punktów i wobec domowej porażki lidera tabeli KSZO Ostrowiec Świętokrzyski z Karpatami Krosno 1:3, do zespołu z Kielecczyzny tracą zaledwie siedem oczek.
    - Spokojnie, my skupiamy się na każdym najbliższym meczu – mówi Szymon Kamiński, pomocnik Motoru, który w sobotę wyprowadził swój zespół na prowadzenie. – Cieszę się ze swojego pierwszego gola w seniorach, jednak najważniejsze jest zwycięstwo. Cała drużyna ciężko zapracowała na pokonanie ekipy mającej na swoim koncie mistrzostwo Polski. Wiedzieliśmy, że czeka nas ciężkie spotkanie, ponieważ mierzyliśmy się z wiceliderem, który w rundzie rewanżowej również nie przegrał. Wydaje się, że byliśmy lepszą drużyną i wygrana jest zasłużona – dodaje młodzieżowiec

    Zobacz galerię

    To prawda, bo gdyby miejscowi mieli lepiej ustawione „celowniki”, to wynik byłby wyższy. Poza tym arbiter liniowy odgwizdał pozycję spaloną wychodzącemu sam na sam Kamilowi Oziemczukowi, a następnie nie zauważył zagrania ręką w polu karnym jednego z zawodników gości. Zespół z Grodu Kraka również miał swoje szanse, ale praktycznie tylko na początku pierwszej i drugiej części spotkania.

    - Rozkręcaliśmy się pomału, ale to dlatego, że ostatnio gramy co trzy dni. Chłopaki odczuwali trudy środowego starcia z Sołą w Oświęcimiu (w porównaniu do tego meczu, w sobotę do podstawowego składu powrócili pauzujący za żółte kartki Artur Gieraga i kontuzjowany wcześniej Paweł Kaczmarek. Miejsce w jedenastce stracił natomiast "odpoczywający" w Oświęcimiu za kartki Tomasz Tymosiak, a zastąpił go… Kamiński - red.), ale z upływem czasu, wyglądało to nieźle. Jestem zadowolony z wyniku, a także postawy zespołu – ocenia przebieg spotkania Sasal.

    Pierwsi groźnie zaatakowali goście, lecz najpierw z kilku metrów fatalnie spudłował Szymon Kiebzak, a następnie w piłkę nie trafił mający za sobą występy w krajowej elicie Marcin Siedlarz. Motor pomału przejmował inicjatywę. Dwa razy po świetnych prostopadłych podaniach od kolegów, w sytuacji sam na sam z bramkarzem brązowo-czarnych był Kamil Majkowski. Za pierwszym razem, pozyskany w przerwie zimowej napastnik uderzał piłkę niecelnie, a za drugim drugim razem dobrze interweniował były bramkarz m.in. ekstraklasowej Cracovii Marcin Cabaj.

    Warto jeszcze wspomnieć o przykrej sytuacji z 12. minuty. Na murawę po jednym ze starć upadł Radosław Kursa. – Nie wygląda to dobrze, ale trzeba poczekać na szczegółowe badania Radka – wyjawia Sasal.

    Udało nam się dowiedzieć, że obrońca lublinian nabawił się stłuczenia łydki. Nieoficjalnie mówi się, że na boisku ponownie pojawi się on najwcześniej za miesiąc. Gdyby tak się stało, byłaby to duża strata dla Motoru.

    Po zmianie stron Patryka Szysza zastąpił Kamil Oziemczuk. – To była taktyczna zmiana i przyniosła ona efekty. Chodziło mi o to, żeby Kamil więcej utrzymywał piłkę. Od razu zaznaczam, że nie mam pretensji do Patryka. Po prostu, miałem inne założenia na drugą połowę meczu – wyjawia Sasal.

    Początkowo znów przeważali przyjezdni, ale nic z tego nie wynikało. Motor czekał na swoją szansę i doczekał się jej w 61. min. Jednak Majkowski miał pecha, ponieważ piłka po jego strzale z ostrego kąta trafiła w słupek. Starszego kolegę wyręczył w 66. min Kamiński, uderzeniem z kilku metrów pokonując Cabaja.

    Goście próbowali odrabiać straty, ale to Motor za sprawą Oziemczuka, zadał drugi cios. Zawodnik, powracający do gry ciężkiej kontuzji, wiosną zagrał w dwóch meczach i strzelił w nich dwa gole. W sobotę mógł to uczynić jeszcze kilka razy, ale albo uderzał niecelnie, albo podawał do lepiej ustawionych kolegów. Najlepsze sytuacje miał inny zmiennik, Michał Paluch.

    8 kwietnia (sobota, godz. 16), Motor zmierzy się na wyjeździe z zajmującą ostatnie miejsce Wierną Małogoszcz.

    Motor Lublin – Garbarnia Kraków 2:0 (0:0)
    Bramki: Kamiński 66, Oziemczuk 87
    Motor: Socha – Tadrowski, Kursa (14 Michota), Gieraga, Słotwiński, Kamiński, Cholerzyński (70 Tymosiak), Kaczmarek, Stachyra, Szysz (46 Oziemczuk), Majkowski (63 Paluch)
    Garbarnia: Cabaj – Mistrzyk, Kalemba, Moskal, Borovicanin (68 Piszczek), Liput, Pietras, Masiuda, Nieśmiałowski (90 Gaudyn), Kiebzak (46 Ciesielski), Siedlarz (70 Górecki)
    Żółte kartki: Szysz, Tadrowski, Kamiński – Siedlarz, Liput
    Widzów: 3050
    Sędziował: Tomasz Mroczek z Mielca

    Komentarze (51)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    janek

    Motor w 3 lidze tuż tuż (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    chyba szykuje się szok, 17 punktów straty do lidera po rundzie jesiennej i awans do 3 ligi, ekstraklasa coraz bliżej.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    tyle że.....

    Nadzieja (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 2

    tyle, że Motor ma jeszcze wyjazdy do Stali, Resovii i Kszo ale ...nadzieja umiera ostatnia.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pudł

    Arka (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 3

    Zmarnowane okazje to nie brak szczęścia lecz umiejętności (brak wyszkolenia technicznego) kopaczy.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Pytanie do prezesa pana Bartnickiego

    ziomal z Pń (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    Prezesie ma wielką prośbę aby pracownik ,pasjonata czy pewny kibic aby prowadzić mecz na internecie jak to robi WISŁA---PULAWY czy Orlęta Radzyń Podlaski otwieram stronę i meczy opisywany jest...rozwiń całość

    Prezesie ma wielką prośbę aby pracownik ,pasjonata czy pewny kibic aby prowadzić mecz na internecie jak to robi WISŁA---PULAWY czy Orlęta Radzyń Podlaski otwieram stronę i meczy opisywany jest akcja po akcji .Bardzo proszę pana prezesa ,aby mecze Motoru były opisywane jak w/w kluby z Puław czy Radzynia ,zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Szmacianka

    Łysy (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 7 / 17

    Hip Hip Hura Szpartakus Szarowolla strzelił dwa razy GOLA, GOLA

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Sloneczko

    oko (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    A jezeli ktos, kiedys bedzie ustalal godziny rozgrywania meczow Motoru to goraco polecam fotke nr.2


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    słońce ty moje

    Bogi (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

    Też byłem na meczu ale słońce mi jakoś nie przeszkadzało, może dlatego że kibicowałem po drugiej stronie?? Hmm...

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    To tylko III liga(4 klasa rozgrywkowa),

    realityk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

    a rozgrywanie spotkań przy sztucznym oświetleniu to dodatkowy koszt kilku tysięcy złotych(ok. 5000), więc nie ma to sensu.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kibice Motoru

    Lublin (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 13 / 4

    Kibice Motoru jak zwykle EKSTRAKLASA !!! Oziemczuk brawo, dobry mecz.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Zdjecia z meczu

    Kibic Motoru (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

    Mam pytanie(a).Gdzie wsrod 23 zdjec z meczu sa 2gole oraz radosc kibicow po strzelonych golach?Tego mi osobiscie i zapewne innym kibicom brakuje.Prosze fotoreportera o poprawe warsztatu...rozwiń całość

    Mam pytanie(a).Gdzie wsrod 23 zdjec z meczu sa 2gole oraz radosc kibicow po strzelonych golach?Tego mi osobiscie i zapewne innym kibicom brakuje.Prosze fotoreportera o poprawe warsztatu pracy.Dziekuje.
    zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wystarczyło, że niejaki Leszcz znikł

    ... (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

    ... i są wyniki

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kolejny raz piękna atmosfera

    pikniklbn (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 27 / 4

    Ciężko opisać w słowach to co robią kibice Motoru. Kolejny raz brawa dla nich za stworzenie świetnej atmosfery, niekiedy nie wiadomo gdzie patrzeć, czy na murawę, czy właśnie na nich. Gratki!


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Jest trochę do poprawy

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 11 / 20

    Szkoda tylko, że nie wyeliminowano do końca wulgaryzmów, co nie pozwala mi, i zapewne także wielu innym rodzicom, na przyjście z dziećmi na stadion. Każdy normalny mężczyzna wie, że przy dziecku i...rozwiń całość

    Szkoda tylko, że nie wyeliminowano do końca wulgaryzmów, co nie pozwala mi, i zapewne także wielu innym rodzicom, na przyjście z dziećmi na stadion. Każdy normalny mężczyzna wie, że przy dziecku i kobiecie się nie bluzga nawet wtedy gdy sędzia krzywdzi drużynę.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Rychu, choćbyś nie wiem jak się starał, jak

    NAE (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 12 / 6

    mocno chronił swoje dziecko przed złem, to i tak kiedyś pozna przekleństwa, zapali jointa, obejrzy pornusa w internecie itd. - twoja rola to nauczyć dziecko odróżniać dobro od zła.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Kto powiedział, że stadion to miejsce dla dzieci, czyli powiedzmy do jedenastego roku

    realityk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 3

    życia - ja zacząłem chodzić na mecze z ojcem gdzieś w wieku 13 lat i przekleństwa oczywiście już w życiu wcześniej słyszałem, przede wszystkim na podwórku i w szkole, nie złamało to mojego życia,...rozwiń całość

    życia - ja zacząłem chodzić na mecze z ojcem gdzieś w wieku 13 lat i przekleństwa oczywiście już w życiu wcześniej słyszałem, przede wszystkim na podwórku i w szkole, nie złamało to mojego życia, nie zacząłem rzucać mięsem na prawo i lewo, stadion nie miał tu nic do rzeczy.zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Mądry rodzic potrafi wychować swoje dziecko, które nie będzie powtarzać

    realityk (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

    przekleństw, tylko dlatego, że je gdzieś usłyszy i wcale nie uważam, że bluzganie to nieodzowny element meczu piłkarskiego, ale bez przesady, nie trzymałbym swojego dziecka w klatce po to, żeby...rozwiń całość

    przekleństw, tylko dlatego, że je gdzieś usłyszy i wcale nie uważam, że bluzganie to nieodzowny element meczu piłkarskiego, ale bez przesady, nie trzymałbym swojego dziecka w klatce po to, żeby tylko nie usłyszało jakiegoś przekleństwa.zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    nie

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 6

    Nie ma problemu gdy dziecko słyszy bluzgi od jednej osoby. Gorzej jest gdy bluzga 1000 osób. Dziecko myśli, że tak wiele osób nie może się mylić.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    stadion to nie teatr

    łysy z Brazzers (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    Jak chcesz bez przeklinania to idź do teatru, a nie na stadion bo więcej kur**w leci z murawy niż z trybun.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Odp.

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 6

    Dlatego z dziećmi idę do teatru, a na stadion przychodzę bez nich. Gdy chamówa ma miejsce na trybunach traci klub, bo mniej ludzi pojawia się na trybunach.
    PS. Słów z murawy nie słuchać na trybunach.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    wulgaryzmy

    Lubelak (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 2 / 3

    W szkołach i to o zgrozo podstawowych dzieci znają taki repertuar wulgaryzmów że wykrzyczane raz czy dwa razy na stadionie bluzgi to jest pikuś. Czy w związku z tym nie puszczasz dziecka do szkoły?...rozwiń całość

    W szkołach i to o zgrozo podstawowych dzieci znają taki repertuar wulgaryzmów że wykrzyczane raz czy dwa razy na stadionie bluzgi to jest pikuś. Czy w związku z tym nie puszczasz dziecka do szkoły? No chyba nie. Na podwórku to samo. Czy przez to zamykasz dziecko w domu? Też pewnie nie. Tutaj zgadzam się z przedmówcami. Rolą rodzica jest tak nauczyć dziecko by odróżniało co jest dobre a co złe i nie powielało takich zachowań czy to ze szkoły, podwórka czy ze stadionu gdzie jest stosunkowo najmniej wulgaryzmów wbrew pozorom ;) zwiń

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Aby do czegoś się przyczepić

    Oli (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

    Odezwał się ten co nigdy nie rzucił mięsem.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Tłumacz im...

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 9

    Przy dzieciach tego nie robię, bo facet na poziomie trzyma swoje nerwy na wodzy dla dobra najmłodszych.


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    a tam pitolisz

    łowca bankowca (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 7

    w la liga czy na ,ezach bundesligi teź są bluzgi..


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ,.,

    Rycho (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 5 / 3

    W lidze kameruńskiej też i co z tego?


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    ale smęcisz

    antek (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 4

    że ludzie po protu tacy są.. chcesz kultury idź do teatru

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    masz rację

    kolejny piknik (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

    pełna zgoda fajna oprawa

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    O tym się mówi

    Wideo