Trzy nowe Orliki w Lublinie powstaną jeszcze w tym roku

Artur Jurkowski
Przy Lwowskiej powstanie boisko gry w piłkę nożną oraz boisko wielofunkcyjne, na którym będzie można grać m.in. w koszykówkę, siatkówkę, tenisa, czy badmintona
Przy Lwowskiej powstanie boisko gry w piłkę nożną oraz boisko wielofunkcyjne, na którym będzie można grać m.in. w koszykówkę, siatkówkę, tenisa, czy badmintona archiwum
Trzy kolejne "Orliki" powstaną w tym roku w Lublinie. Ratusz już szuka wykonawcy prac budowlanych w pobliżu kompleksu sportowego przy ul. Lwowskiej 11 obok Gimnazjum nr 2. - Będzie to standardowy "Orlik", z dwoma boiskami - zapowiada Tadeusz Dziuba, dyr. Wydz. Inwestycji i Remontów UM Lublina.

Przy Lwowskiej powstanie boisko gry w piłkę nożną oraz boisko wielofunkcyjne, na którym będzie można grać w koszykówkę, siatkówkę, tenisa, czy badmintona. - Boisko ma większe wymiary niż standardowy obiekt, aby można było też organizować tam zawody w piłkę ręczną - uzupełnia Dziuba.

"Orlik" ma być gotowy w ciągu trzech miesięcy. Obiekt będzie ogrodzony, powstanie też budynek z szatnią i sanitariatami. - Realnie z kompleksu będzie można korzystać od przyszłego sezonu - oceniał Dziuba.

W tym roku w Lublinie powstaną jeszcze dwa "Orliki": przy Szkole Podstawowej nr 52 na Felinie oraz nr 43 przy ul. Śliwińskiego. Koszt budowy"Orlika" to ok. 1,5-1,6 mln zł. Ratusz na budowę każdego obiektu uzyskał dofinansowanie w wysokości 433 tys. zł.
Obecnie w Lublinie jest 10 "Orlików".

Przebudowane będzie też boisko szkolne przy Gimnazjum nr 17 przy ul. Maszynowej na Tatarach. Ratusz już szuka firmy, która zrealizuje prace. Mają być wykonane w ciągu trzech miesięcy.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

O
Ość
przy rondzie Berbeckiego od strony wąwozu znajduje się już całkiem ładne boisko, urządzone, ogrodzone i - no właśnie: ogrodzone i zamknięte. Cały czas zamknięte. Przy ul Okrzei, dosłownie 200-300 metrów od ronda - na placyku obok tej szkoły właśnie - placyku, od wielkiego dzwona wykorzystywanym do zgromadzeń religijnych, a na co dzień do wyprowadzania piesków - prawie każdego popołudnia grupka chłopców urządza sobie mecze - całkiem na "dziko", bez jakiejkolwiek opieki (chodzi mnie o kogokolwiek z jakim takim przysposobieniem do wychowania fizycznego, żeby choć trochę nimi pokierował, urządził coś na kształt treningu itp). Chłopaki z wielkim entuzjazmem biegają po tym spłachetku kopiąc jak popadnie piłkę... i chwała im za ten entuzjazm, póki mogą - bo któregoś dnia w końcu ktoś ich stamtąd pogoni... bo wrzeszczą, domy blisko, a i placyk obstawiony samochodami, wiec obawa właścicieli o te samochody w końcu dojdzie do głosu. I entuzjazm się skończy.
Pytam - po jaką cholerę wpakowano grosz w to boisko w wąwozie? Przecież dla takich właśnie entuzjastów... żeby mieli się gdzie wyszaleć, a i przy okazji - czegoś nauczyć, może jakiś przyszły reprezentant Polski tam zacznie?
I dalej. Budują te "orliki", budują - i też niewiele z tego wynika, od czasu do czasu w porannych godzinach można zobaczyć jakaś grupkę po nich biegającą bez ładu, bez składu, a po południu - zamknięte na cztery kłódki i NIKOGO. Zimą, późną jesienią czy bardzo wczesną wiosna - jeszcze rozumiem. Ale latem? Tam powinno być tłoczno niemalże! Siatkówka, kosz, piłka ręczna - z treningiem przysposabiającym do tych gier co dzień powinny na nich się dziać! Od czasu do czasu mijam po południu takie ładne boisko przy szkole podstawowej niedaleko tego gimnazjum (z takim fajnym krytym basenem) po przeciwnej stronie Lwowskiej - PUSTE... jeszcze nie spotkałem tam popołudniowych zajęć...
I macie pretensje, że Polacy nawet z grupy nie wyszli na mistrzostwach? A kim mieli wyjść? "Działaczami" PZPN?
Jasne, dobrze że takie "orliki" powstają - tylko jeszcze TRZEBA JE WYKORZYSTAĆ!
b
bezrobotna kucharka
Orliki budują, a stołówki szkolne zamykają. Skąd dzieci będą miały siłę aby grać w piłkę. Z chipsów, batonów i coca coli?
p
płać i płacz
Nie samym pomysłem Orlik żyje, potrzebna jest kasa do jego dalszego utrzymania, a z tym będzie gorzej.
m
mat
...kopanie piłki to bardzo intratne zajęcie. Nigdzie tyle nie zarobisz jak na "charataniu w gałę". A metalowe stoliki z planszami do gry w szachy lub warcaby były montowane na osiedlach już w czasach głębokiej komuny, może jeszcze gdzieniegdzie tkwi w ziemi zapomniany zardzewiały rekwizyt...
R
Roman
Ja tam wole szachy , sa dla ludzi inteligentnych a nie kopanie bvez sensu piłki. Czy PO ma zamiar wynbudować plansze do gry w szachy na każdym osiedlu ?
r
rudy klamca
Orliki są pomysłem PO ale zaczerpniętym z pomysłu PIS. PIS wdrożył wcześniej program Blisko Boisko.Gmina składała wniosek do ministerstwa o dofinansowanie bodowy boiska. 30% inwestycji pochodziło z gminy, 40% z PZU, 30% z ministerstwa sportu. W roku w którym program ruszył wybudowano niewiele boisk bo program dopiero raczkował, burmistrzowie jeździli z wizytami do innych gmin sprawdzić jak to działa i powoli zaczęli sie przekonywać do programu. Pomysł wypalił, bo PO po objęciu rządów kontynuował program Blisko Boisko do 2009 równolegle z Orlikiem. Później kontynuowano tylko Orlika-program głównie i tak finansowany przez gminy.
k
kaczka
ze to byl ich pomysl
s
stefan
piękne są te boiska, nawet PiS się nie odzywa, ale w sumie co ma mówić...?
Dodaj ogłoszenie