Tu są jaja! Na klientów przy ul. Romera w Lublinie czeka jajomat

Łukasz Kaczanowski
Łukasz Kaczanowski
Rafał Gliński
Rafał Gliński
Nie w centrum, a na obrzeżach miasta stanął jajomat. To maszyna, w której bezobsługowo kupisz wiejskie jajka. Rozwiązanie jest nowe, ale już wiadomo, że się opłaca.

Kurze jaja z wolnego wybiegu dostępne na tej samej zasadzie co napoje czy kanapki? Tak. Automat jest ogólnodostępny i czynny 24 godziny na dobę, tylko po wrzuceniu monet zamiast puszki wypadają wiejskiej jaja.

Opakowanie zawiera 10 sztuk. Można wybierać spośród kilku rodzajów ustawionych na poszczególnych półkach. Po wpłaceniu odpowiedniej kwoty i wybraniu numeru, opakowanie pojawia się w szufladzie. Wystarczy je wyciągnąć! Urządzenie jest ciągle chłodzone, więc jaja przechowywane są w odpowiednich warunkach.

Urządzenie działa od niespełna miesiąca. Czy ta forma sprzedaży spotkała się z ciepłym przyjęciem przez konsumentów? Wszystko wskazuje na to, że tak. Pomysłodawca otrzymuje wiele pozytywnych opinii lokalnej klienteli.

Lubelski jajomat jest drugim w regionie. Pierwsze urządzenie pojawiło się w Wąwolnicy w kwietniu ubiegłego roku. Jaja w nich sprzedawane pochodzą od tamtejszych kur.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie