Tutaj Józef Piłsudski odbierał defiladę kawalerii. Jest też pamiątka po huraganie

Bogdan Nowak
Bogdan Nowak
Tomaszowska Siwa Dolina
Tomaszowska Siwa Dolina Bogdan Nowak
To miejsce chętnie odwiedzane przez mieszkańców Tomaszowa Lubelskiego. Zaglądają tam także turyści. Leśna ścieżka przyrodniczo-edukacyjna im. Józefa Piłsudskiego „Siwa Dolina” jest malownicza, ale też bardzo ciekawa pod względem historycznym. Wędrówkę można zacząć obok siedziby Nadleśnictwa w Tomaszowie Lub. Na co warto zwrócić uwagę?

Jak dowiadujemy się z tablic umieszczonych przy ścieżce, w tym miejscu 20 marca 1921 r. Józef Piłsudski, ówczesny naczelnik państwa „odbierał” uroczystą defiladę kawalerii. To wydarzenie jest w Tomaszowie Lub. często wspominane.

Virtuti Militari dla pułków i ułanów

W defiladzie uczestniczył 1 Pułk Ułanów Krechowieckich, 14 Pułk Ułanów Jazłowieckich, 12 Pułk Ułanów Podolskich oraz VI Dywizjon Artylerii Konnej. Nie brakowało także piechoty. Żołnierze zebrali się na rozległych błoniach. Józef Piłsudski udekorował wówczas pułki oraz żołnierzy zaszczytnymi orderami Virtuti Militaru. W ten sposób podkreślono ich zasługi w odzyskaniu przez nasz kraj niepodległości. Ordery otrzymały dwa pułki: ułanów krechowieckich i jazłowieckich. Udekorowano nimi także 84 ułanów za szczególne zasługi w wojnie polsko-bolszewickiej.

Zostało to upamiętnione. W jaki sposób? Przy ścieżce przyrodniczo-edukacyjnej odpowiednio wyeksponowano miejsce w którym Józef Piłsdudski odbierał defiladę. Zobaczymy tam także tablice pamiątkowe oraz rzeźby: kamienne i drewniane. Przy alejkach i ścieżkach umieszczono również tablice informacyjne na których prezentowane są archiwalne zdjęcia i mapy.

To nie wszystko. Atrakcją tego zakątka Zamojszczyzny jest oczywiście pachnący las, znajdujący się tak blisko tomaszowskich zabudowań. W Siwej Dolinie zobaczymy także wiele ciekawostek przyrodniczych, w tym część starego, połamanego dębu. Informację o nim także umieszczono na jednej z tablic.

Uległ bezwzględnej sile przyrody

„25 czerwca 1997 r. szalejący przez 30 minut huragan spowodował wywroty i złomy na obszarze około 10 tys. hektarów. Uprzątając szkody w ciągu dwóch lat Nadleśnictwo pozyskało i zagospodarowało ponad 160 tysięcy metrów sześciennych drewna z uszkodzonych młodników, starszych drzewostanów oraz pojedynczych drzew (…)” - czytamy na jednej z tablic. „W ramach likwidacji klęski Nadleśnictwo odnotowało ponad 200 hektarów pozbawionych drzewostanów powierzchni otwartych i luk”.

Pamiątką po huraganie jest fragment potężnego dębu, który zobaczymy przy wejściu do ścieżki edukacyjno-przyrodniczej. W chwili gdy został przez huragan powalony miał 225 lat. Miał wysokość 26 metrów, a średnicę pnia 115 cm.

Nawet ten kolos nie dał huraganowi rady „Uległ bezwzględnej sile przyrody” – czytamy na tablicy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Francja podwyższy wiek emerytalny. Protesty na miarę żółtych kamizelek

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie