Tydzień Kuriera z Ochroną Środowiska. Stary problem segregacji śmieci i nowe rozwiązania

sko
archiwum
Udostępnij:
Były ulotki, festyny, artykuły i plansze na śmietnikach. Teraz w prawidłowej segregacji odpadów pomoże nam aplikacja w smartfonie.

Stopniowo, od wakacji 2018 roku, w Lublinie zaczął wchodzić nowy system śmieciowy. To stopniowanie nie było celowym działaniem władz miasta, było spowodowane faktem, że nie udało się rozstrzygnąć przetargów na odbiór odpadów jednocześnie we wszystkich dzielnicach.

Tak czy inaczej, dziś w całym Lublinie obowiązuje jeden sam system segregacji. Każdy z nas musi dzielić śmieci na kilka frakcji, a każdą z nich wyrzucać do pojemnika (lub umieszczać w worku) odpowiednim kolorze.

Śmieci segregujemy na:

  • Kolor niebieski – papier i tektura.
  • Kolor zielony – szkło.
  • Kolor żółty - plastik i metale sztuczne.
  • Kolor brązowy – odpady bio.
  • Dowolny inny kolor – pozostałe.

Trzeba przy tym pamiętać, że zupełnie osobno zbierane są takie śmieci jak:

  • Wielkogabarytowe,
  • elektrośmieci,
  • przeterminowane leki,
  • odpady remontowo – budowlane.

Początkowo nowy system był trudny do opanowania. Trzeba było się przyzwyczaić do kolorów, do tego że śmieci wyrzuca się teraz częściej i trzeba było się nauczyć segregacji. Pojawiało się wiele pytań. Mieszkańcy zastanawiali się, czy przed wyrzuceniem myć opakowania po jogurtach? Czy zużyty papier do pieczenia to jeszcze frakcja papierowa? Czy pieluchę można wyrzucić do bio?

Wydaje się, że powoli się nowego systemu nauczyliśmy. Najlepszym tego miernikiem jest liczba telefonów do redakcji. Kiedy nowy system zaczynał działać, czytelnicy dzwonili lub pisali maile bez przerwy. Teraz zapytania w sprawie śmieci są sporadyczne.

Miasto wiele zrobiło, żeby mieszkańców nauczyć segregowania odpadów. Po pierwsze jest kompleksowa informacja na stronie internetowej. Zadbano także o darmowe ulotki, które z Wydziału Ochrony Środowiska mógł wziąć każdy administrator domu lub bloku i umieścić je w swojej nieruchomości. Były oczywiście letnie eko-festyny, na których była mowa o sortowaniu odpadów.

Specjalnie z myślą o osobach niewidzących lub niedowidzących przygotowano ulotki w języku Braille'a i w taki sposób oznaczono śmietniki.

Co do wiat śmietnikowych w mieście, to w ubiegłym roku umieszczono na nich duże, kolorowe tablice, które w czytelny i prosty sposób objaśniają, jak należy prawidłowo segregować śmieci.

Do tych wszystkich pomocy i podpowiedzi należy dopisać teraz najnowszą.

Chodzi o aplikację na smartfony. Oprogramowanie ekoAPP zostało stworzona przez spółkę Kom-Eko, która jest jednym z przedsiębiorstw odbierających odpady od mieszkańców Lublina. Aplikacja ma ułatwić segregowanie odpadów oraz zarządzanie nimi.

Dzięki ekoAPP mieszkańcy miasta nie tylko otrzymają niezbędną wiedzę dotyczącą segregacji odpadów. Jej zadaniem będzie również przypominanie mieszkańcom o terminach wywozu poszczególnych frakcji, co znacznie ułatwi planowanie domowych obowiązków. Aplikacja podpowie nam, gdzie wyrzucić dany odpad oraz wskaże lokalizacje punktów selektywnego zbierania odpadów – informuje Kom-Eko.

Pobranie i zainstalowanie aplikacji jest darmowe. Po uruchomieniu użytkownik może podać kilka lokalizacji w Lublinie, dla których będzie otrzymywać powiadomienia o terminie wywozu poszczególnych frakcji.

- Aplikacja ekoAPP została wdrożona w czterech sektorach, obsługiwanych przez spółki Kom-Eko\ S.A. oraz Ekoland Sp. z o.o. Mogą z niej korzystać mieszkańcy następujących dzielnic: Abramowice, Głusk, Dziesiąta, Kośminek, Bronowice, Kalinowszczyzna, Tatary, Hajdów-Zadębie, Felin, Ponikwoda, Węglin Północny, Węglin Południowy, Czuby Północne, Konstantynów, Sławinek, Szerokie, Rury – dodaje firma.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Mikołajów i Odessa bramą do Morza Czarnego

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie