Tysiąc misiów dla ofiar aborcji. Happening Młodzieży Wszechpolskiej

Piotr Nowak
Piotr Nowak
Ponad tysiąc dzieci każdego roku pada ofiarą aborcji eugenicznej - przekonuje Młodzież Wszechpolska. Przeciwko temu protestowali członkowie organizacji. Happening odbył się przed siedzibą SLD w piątek.

Wydarzenie jest reakcją na orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego. Sędziowie uznali, że aborcja z powodu dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu jest niezgodna z Konstytucją RP.

- Celem zakazu aborcji eugenicznej jest ratowanie dzieci niepełnosprawnych - mówi Piotr Zduńczyk z Młodzieży Wszechpolskiej.

Według oficjalnych statystyk, rocznie z powodu dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia przerywanych jest ponad 1000 ciąż. Zdaniem organizatorów piątkowego happeningu, część z tych dzieci miałaby szansę żyć.

Życie dzieci miały symbolizować maskotki i znicze ustawione w piątek przed siedzibą SLD przy ul. Beliniaków. Dlaczego właśnie w tym miejscu?

- Lewica próbuje wykorzystać bunt społeczny do przepychania swojego programu – przekonuje Piotr Zduńczyk. Zdaniem Młodzieży Wszechpolskiej, to właśnie z inicjatywy środowisk lewicowych na trwających od tygodnia kobiecych manifestacjach pojawiają się hasła antyklerykalne, tematyka LGBT i postulat aborcji na życzenie.

Polacy boją się biedy

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie