Uczciwie, czyli jak?

Wojciech Andrusiewicz
Udostępnij:
Jeżeli fakty nie pasują do narracji, tym gorzej dla faktów. Tak w skrócie można by opisać zasady prowadzenia kampanii wyborczej. Można w niej powiedzieć wszystkie bzdury, aby tylko ubrać je w szaty rzekomej prawdy.

„Obiecuję uczciwe i przejrzyste działania Ratusza” - stwierdził nowy kandydat na prezydenta Lublina z ramienia Kukiz’15. No i super! Cóż za obietnica. Już nic więcej nie trzeba mówić. Jak będzie uczciwie i przejrzyście, to chyba wystarczy do wygrania wyborów.

Oczywiście ironizuję, bo cóż znaczy slogan wypowiedziany przez kandydata na prezydenta? Ano właśnie tak półgębkiem zasugerował, że dziś w Ratuszu to ani uczciwie, ani przejrzyście. A skąd taka diagnoza, czy może kandydat przytacza jakieś fakty na brak uczciwości i transparentności. Nie, bo i po co? W kampanii najważniejsza jest sugestia, że dziś to jest stajnia Augiasza i trzeba ją szybko uprzątnąć. Program wyborczy można by więc sprowadzić do hasła „Posprzątam”. A sprzątać będzie tak holistycznie wszystko, bo przecież o szczegółach nie mówi i oficjalnie zarzutów nie stawia - tylko sugeruje. Luźno wspomina np. o konieczności organizacji otwartych konkursów „na absolutnie wszystkie stanowiska kierownicze”. No i gdyby nie dodał „absolutnie” to pewnie nie byłoby wiadomo, czy na wszystkie stanowiska, czy może na część.

Tu zwrócę szacownemu kandydatowi uwagę, że generalnie w Polsce problemem nie jest brak otwartych konkursów, bo one są. Zarzut więc kompletnie nietrafiony. Problemem za to na pewno jest to, czy konkurs wygrywa osoba, która była najlepsza. Ale podkreślam, że jest to przypadłość, z którą należy walczyć w całym kraju, nie tylko w Lublinie.

Kandydat Kukiz’15 wspomniał w złożonych deklaracjach wyborczych o „rzetelnym i pełnym” rejestrze umów zawieranych przez instytucje i spółki miejskie. Jak można odebrać takową deklarację. No chyba dziś nikt ani w pełni, ani rzetelnie o niczym nie informuje. Wprost głupio czynić takie zarzuty, bo człowiek naraża się na proces w trybie wyborczym, ale już domniemanie jest bezpieczne, a wrażenie podobne.

Wszystkie podobne deklaracje, jak te, które tu przytoczyłem, pokazują, jak budować kampanię wyborczą, nie mając programu. Nie chcę tu wcale dotknąć kandydata Kukiz’15, po prostu poza niedomówionymi zarzutami nie odnajduję w tego typu deklaracjach żadnych planów dla Lublina.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie