Ul. Doświadczalna w Lublinie: Ireneusz B. zabił 86-latkę

SM
Tomek Koryszko/zdjęcie ilustracyjne
Udostępnij:
Podczas awantury ugodził kobietę kilka razy nożem w okolice brzucha, a potem ukrył się w łazience. 86-latka mimo reanimacji zmarła. Zabójca był pijany. Przyznał się do winy i nie wyraził żadnej skruchy. Grozi mu dożywocie.

Do tragedii doszło w piątek około godz. 21 w jednym z mieszkań przy ul. Doświadczalnej w Lublinie. Policjanci ustalili, że do mieszkania 86-letniej kobiety przyszedł konkubent jej córki 58-letni Ireneusz B. W czasie awantury ugodził kobietę kilka razy nożem w okolice brzucha. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe. Mimo podjętej akcji reanimacyjnej kobieta zmarła.

- Na miejscu policjanci przeprowadzili niezbędne czynności związane z oględzinami i zabezpieczeniem dowodów w tej sprawie. Wcześniej jednak zatrzymali podejrzanego o zabójstwo, który ukrył się w łazience tego mieszkania - informuje mł. insp. Janusz Wójtowicz z KWP w Lublinie. - Był nietrzeźwy. Badanie wykazało 1,3 promila alkoholu w organizmie. Został zatrzymany w policyjnym areszcie.

Następnego dnia, w sobotę podejrzany mieszkaniec Lublina został doprowadzony do prokuratury, a następnie do sądu. Decyzją Sądu Rejonowego w Lublinie został tymczasowo aresztowany. W czasie prowadzonych czynności przyznał się do zabójstwa kobiety i nie wyraził żadnej skruchy. Wcześniej był karany za znęcanie się nad rodziną.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

g
gość
ta fotka już była,tylko dotyczyło innej sprawy
m
miejscowy
wyrok-czapa
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie