18+

Treść tylko dla pełnoletnich

Kolejna strona może zawierać treści nieodpowiednie dla osób niepełnoletnich. Jeśli chcesz do niej dotrzeć, wybierz niżej odpowiedni przycisk!

Ul. Pana Balcera: Kierowca jeepa wjechał do budynku

SM
Ul. Pana Balcera: Kierowca jeepa wjechał do budynku
Ul. Pana Balcera: Kierowca jeepa wjechał do budynku Czytelniczka
Udostępnij:
W sobotę po południu na ul. Pana Balcera w Lublinie kierujący jeepem wjechał przez szybę wprost do gabinetu weterynaryjnego. - Na szczęście w budynku nie było żadnych osób. Mężczyzna został zabrany do szpitala. Był pijany - wyjaśnia Anna Smarzak z KWP w Lublinie.

Kierujący trzydziestokilkuletni mężczyzna został zabrany do szpitala. Nie odniósł poważnych obrażeń. Badanie alkomatem wykazało u niego 1,4 promila alkoholu w organizmie.

Policja ustala okoliczności zdarzenia.

Masz zdjęcia do tego tematu? Wyślij je na [email protected]. Opublikujemy je na naszej stronie!


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 27

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
c
I co mamy go przez to żałować?
s
student wet
Nie obrażajcie zwierząt mówiąc, że ten psychol trafił do swoich, między swoimi to on był- między ludźmi. Zwierzęta nie należą do tak podłych, wyrachowanych kreatur jakimi są ludzie. Kolejna kwestia, nie dorabiajcie głupich teorii o tym, że był czy nie był znajomym lekarza weterynarii. Poziomu człowieczeństwa jednego z tych lekarzy większość z Was nigdy nie osiągnie.
M
MoniC
Do tego syfu? O_O Do tych hamów? (których zresztą sam idealnie prezentujesz) Nie dzięki. Wolę Lublin i ludzi których tu kocham!
w
warszawiaczek
Lubelaczki wieśniaczki,hehe, do warszawy kiedy przyjeżdżacie???
T
Tylko pytam...
Skoro przychodnia weterynaryjna została doszczętnie zdemolowana, to może warto byłoby otworzyć w tym miejscu salon samochodowy? No... w końcu jedno auto już tam jest ;)
M
Mario
Kiedy wreszcie redaktor SM z Kuriera Lubelskiego poprawi zamieszczoną w powyższym artykule nieprawdziwą informację, iż cytat: "kierujący jeepem z j e c h a ł ze s k a r p y wjeżdżając przez szybę wprost do gabinetu weterynaryjnego". Czy pan redaktor SM tam był ? Dlaczego redaktor SM wypisuje takie bzdury ? (zjechał ze skarpy jadąc "pod górę" - tj. wjeżdżając na tą skarpę kierowca z niej zjeżdżał - według pana redaktora)
c
chuding
Ilu ludzi tyle wersji :p Jak by chciał popełnić samobójstwo to by wybrał inne miejsce. Moim zdaniem za dużo filmów akcji widział w życiu. Moim zdaniem to był razem z właścicielem samochodu. Właściciel udał się do sklepu a wtedy on wziął się do roboty i skasował mu furę. A co do zdrowia to miał rozbitą głowę sądząc po oczach to mocny szok albo wstrząs mózgu a co z nogami to nie wiadomo. Ale dziwne ze jak go wsadzili do karetki to czekali 10 minut zanim odjechali.
s
sss
prosta na parkingu przed budynkiem, przyspieszenie, wybicie na krawężniku i skarpie przelot nad murkiem w którym ustawiona była szyba i lądowanie w gabinecie, a że był nagrzany to i był bardziej "elastyczny", a facetowi nic się nie stało, wyszedł ze szpitala jeszcze tego samego dnia, największe straty poniósł właściciel gabinetu w sprzęcie medycznym
c
cynk
trafił między zwierzeta, czyli do swoich !!
r
rasowy
a ty widziałeś, bo jesteś MIESZKAŃCEM tego lokalu
...
nie wiesz nie szczekaj. mało widziałeś.
w
weterynarz
taki baran jak ten z Jeepa to wszystko potrafi
g
gada
widać, że BARAN to wjechał jak do siebie.
Przydał by my sie weterynarz o specjalności psychologia zwierząt.
g
gg
dwa razy dziennie tamtędy przechodzę,
z góry miałby trudności żeby wjechać,ale pod?
on chyba na żabkę jechał hehe
p
piotr
Pewnie wróg Towarzystwa Przyjaciół Zwierząt
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie