Ul. Zachodnia: Mężczyzna wypadł z bloku. Nie żyje

EP
Ul. Zachodnia: Mężczyzna wypadł z bloku. Nie żyje
Ul. Zachodnia: Mężczyzna wypadł z bloku. Nie żyje Tomek Koryszko/archiwum
W czwartek około godz. 15.30 doszło do tragicznego zdarzenia. 22-letni mężczyzna wypadł z bloku przy ul. Zachodniej w Lublinie. - Chłopak wyskoczył z 10. piętra - napisał do nas Czytelnik.

- Jest jeszcze za wcześnie, by mówić, czy był to nieszczęśliwy wypadek czy samobójstwo - podkreśla st. sierż. Anna Smarzak z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Do zdarzenia doszło około godz. 15.30. - Trwają w tej sprawie ustalenia - mówi Smarzak.

Zobacz także: Kobieta wyskoczyła z okna KUL. Nie żyje


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 33

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
why

Na pewno ktoś wie czemu on to zrobił, lub podejrzewa przynajmniej, nic nie wskazywało na to, że ma jakieś problemy, zawsze był uśmiechnięty, pogodny i na luzie, nigdy się nie przejmował przyziemnymi sprawami, dręczy mnie ta sprawa i nadal nie mogę uwierzyć, że to zrobił z własnej woli ;(( przecież był młody, zdrowy, utalentowany, w szkole też mu dobrze szło, rodzinę miał wspaniałą i był przez wszystkich bardzo kochany - był po prostu dobrym człowiekiem ;(

n
nieznajoma

To wszystko jest bardzo dziwne i zagadkowe, w środę wraca do domu a w piątek jedzie spowrotem po to by zakończyć swoje życie ;( Miał całe życie przed sobą a jedna chwila, moment to przekreśliła, tylko dlaczego i co było przyczyną tak desperackiego kroku?

J
Ja

To było samobójstwo. Blok wyposażony jest w kamery. Na monitoringu widać było, że wszedł do klatki, wjechał na X piętro, trochę się tam pokręcił, zjechał z powrotem na dół, obszedł i obejrzał blok dookoła, wjechał znów na ostatnie piętro i wyskoczył. Nikt mu nie towarzyszył. Do tej pory w miejscu upadku, z tyłu bloku stoi znicz.

K
K.

W czwartek siedział z kolegami w barze, wyglądał normalnie, uśmiechał się... Nie mogę uwierzyć w to, co się stało dnia następnego, nie rozumiem... Mam nadzieję, że zostanie wszczęte (lub już jest) śledztwo, które wyjaśni na 100% czy było to samobójstwo, czy nie. Wyrazy współczucia dla rodziny, to był bardzo porządny chłopak i dobry kolega [*].

f
for

przecież nie wiadomo jeszcze czy ktoś mu coś zrobił czy było to samobójstwo?

A
Arczi

Największe kondelencje dla całej rodziny i znajomych .Ja go nie znałem ale jak to usłyszałem to łzy mi z oczu leciały i do tej pory nie mogę sobie wyobrazić czemu mu ktoś tak coś podłego zrobił .

E
EWA J. PUŁAWY

WIELKI ŻAL I SMUTEK W MOIM SERCU DLACZEGO ŁZY PŁYNĄ I PŁYNĄ WYRAZY WSPÓCZUCIA RODZINIE

*

już nie jedna osoba skoczyła z tego okna...[*]

.

komentarz ponizej poziomu homo sapiens

K
Kamil

Niestety to jeden z naszych kolegów, który przez wiele lat był lektorem w parafii Świętej Rodziny. Bardzo pogodny człowiek, nie sposób było go spotkać smutnego. Naprawdę wielki żal. Zastanawiamy dlaczego to zrobił. Rozmawiałem z jego bratem, który też nie wie dlaczego to zrobił. Już sam tekst, że wiezie indeks to dziekanatu w Wielki Piątek wydaje się być co najmniej dziwny... Tym bardziej, że potem umówił się z kolegą do kościoła na godzinę 18. Czy prawdą jest, że ktoś widział go jak jeździł windą od parteru do 10 piętra kilkukrotnie...? Wielka szkoda i wielki żal. Czy popełnił samobójstwo? Pewnie sekcja powie, czy był pod wpływem pewnych środków odurzających... Mnie zastanawia jednak jak przez małe okno można wyskoczyć...? Strasznie dużo w tej sprawie jest znaków zapytania... jak znam życie to po takim szybkim spadku z ciała za wiele nie zostało... Mimo wszystkim życzę zdrowych pogodnych Świąt Wielkiej Nocy

a
alibaba

moze to i byloby smieszne.. ale gdyby to ktos z twojej rodziny skoczyl..

j
ja

Samobójstwo - tylko ludzie słabi, którzy w odebraniu swojego największego skarbu upatrują drogi ku wolności.

J
Joko

Tak, to chłopak z Puław, jak był mały byłam z nim na koloniach, chodziliśmy do tej samej szkoły, a raczej poszedł do niej jak ja ją kończyłam, był to mój dalszy kuzyn, z którym trochę urwał mi się kontakt, gdy poszłam na studia. Mogę napisac tylko tyle, z relacji jednej osoby z jego bliższej rodziny, że przed zdarzeniem był w Puławach w domu, wsiadł w samochód, pojechał do Lublina i się to stało.

Bardziej podejrzewam, że ktoś to zrobił, albo był to wypadek, w każdym razie jesteśmy w szoku, pamiętam go jako bardzo pogodnego chłopaka. [*]

n
niewinny84@interia.pl

I tacy właśnie debile nawet nie postarają się zrozumieć. O nich właśnie pisałem wcześniej.

L
Lubelski

Takie tam...

Dodaj ogłoszenie