UMCS: Kto będzie kandydował na stanowisko rektora?

Maria Krzos
Jacek Babicz/Archiwum
W czwartek poznamy nazwiska kandydatów na rektora UMCS. Na przedwyborczej giełdzie pojawiają się dwa nazwiska - prof. Andrzeja Dąbrowskiego, obecnego rektora oraz prof. Stanisława Michałowskiego, związanego z Wydziałem Politologii, w chwili obecnej prorektora ds. studenckich UMCS.

Wybory nowego rektora odbędą się 27 kwietnia. Głosować będą elektorzy, czyli przedstawiciele poszczególnych grup na uczelni. - Swoich elektorów mają m.in. pracownicy naukowi, studenci i doktoranci, pracownicy administracji i obsługi, przedstawiciele związków zawodowych - wymienia Anna Guzowska, rzeczniczka prasowa uczelni. - W sumie głosować ma 200 elektorów, aż 111 spośród nich to przedstawiciele pracowników naukowych. Dla porównania, 40 elektorów, to przedstawiciele studentów i doktorantów.

Kandydatów na rektora poznamy w czwartek po południu, ponieważ to właśnie w czwartek w godz. 10-14 uczelniana komisja wyborcza przyjmuje zgłoszenia. Za organizację wyborów odpowiada Dział Organizacyjno-Prawny UMCS. - Kandydatów na rektora zgłaszają osoby trzecie, czyli potencjalni wyborcy - wyjaśnia Guzowska. - Zgłoszenie powinno zawierać m.in. pisemną zgodę kandydata na start.

Prof. Michałowski i obecny rektor UMCS wymieniani są jako kandydaci na rektora już od kilku miesięcy. Uważa się, że do pierwszego starcia obydwu naukowców doszło w trakcie prac nad nowym statutem uczelni. Prof. Dąbrowski chciał umieścić w nim zapis, który miał uniemożliwić kandydowanie Michałowskiemu. Chodziło o to, by o funkcję rektora ubiegać się mogli tylko naukowcy z tytułem profesora. Michałowski ma stopień naukowy doktora habilitowanego, nie ma tytułu profesora. Jest zatrudniony na stanowisku profesora nadzwyczajnego.Ostatecznie jednak nie udało się przeforsować tego pomysłu.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

p
pablo
Jakie brednie, 2 lata temu przechadzajac się z rodzinką po ogrodzie botanicznym nabijaliśm się z żonką patrząć, jak 4 pracowników przesadzało jedno małe drzewko, z czego 3 podpierało się o szpadle. Zastanawiałem się, jak mogą być tak marnotrawione pieniądze uczelni na pensje dla takich nierobów, których do tego bronią zwiazki zawodowe. Człowieku czasy komuny już nie wrócą, nie ujadaj jak kundel, bo gdyby nie Dabrowski to UMCS byłby dzisiaj w czarnerj du..... A na marginesie, ci co najwięcej szczekają, jak przychodzi co do czego to pierwsi kulą ogon i w popłochu uciekają. I nie wstawiaj jota w jotę tego, co napisałeś na różnych forach, bo świadczy to o tobie bardzo źle.
P
Pablo
Prof. Dąbrowski to dobry menedżer, jak ktoś się obraca w świecie biznesu to o tym wie doskonale, bo o tym się mówi Wyciągnąć z bagna taką uczelnię, aż boję się pomyśleć o tym, co będzie z uczelnią za 4 lata !! Znowu długi, fatalna opinia w świecie uniwersyteckim, zatrudnianie kolesi, przekręty itd. Gratuluję tym, dzięki, którym zrezygnował, dzięki takim jołopom studenci zamiast do Lublina znowu wybiorą Kraków, Warszawę lub nawet Rzeszów.
m
marcel
"W celu definitywnego zakończenia skierowanej przeciwko mnie bezprecedensowej, agresywnej kampanii, która nie ma nic wspólnego z etosem akademickim (w zamian za poparcie, obiecywanie stanowisk, apanaży, rozrzucanie ulotek zawierających kłamliwe informacje, manipulowanie studentami)..." - pan rektor wymienił prawie wszystkie punkty, które cechowały jego bezprecedensową, agresywną kampanię, rozpoczętą dawno dawno temu - jeszcze przed usilnym wprowadzaniem podczas kolejnych posiedzeń Senatu korzystnych dla siebie poprawek do statutu, dyskwalifikujących jednego z rywali w przedbiegach. Choć kandydatury na rektora zatwierdzano dopiero dziś, czyli 12 kwietnia, a konkretna kampania powinna rozpocząć się dopiero jutro, pan rektor postanowił ją właśnie zakończyć. Może to i dobrze, prawie honorowo. Zadziałał chyba instynkt samozachowawczy, gdyż trzeba byłoby się napocić i odpowiedzieć na pytania co do wypłacania olbrzymich nagród i premii swoim miernym-wiernym, czyli "zasłużonym" - zarówno wybranej administracji, jak i wybranym pracownikom naukowym; co do roznoszenia przez kanclerza i jednego z pracowników rektoratu list z nazwiskami opłaconych kandydatów na elektorów do wyboru rektora - wraz z kłamliwymi informacjami-obietnicami jak to będzie dobrze, gdy zostaną wybrani właśnie oni - grupa:administracja i obsługa. Nasuwa się jeszcze wiele, wiele pytań - np.odnośnie przeprowadzania przetargów, itp. Jeśli się nie mylę to takie postępowanie nie ma chyba nic wspólnego z etosem akademickim, prawda panie rektorze? Pan rektor napisał jeszcze: "...Po przeprowadzonych działaniach Uczelnia znajduje się w dobrej, niczym niezagrożonej kondycji finansowej. Szczegółowy bilans dokonań upływającej kadencji przedstawię na czerwcowym posiedzeniu Senatu." - mam nadzieję, że nowy rektor będzie miał możliwość i determinację, by we wrześniu (pierwszy miesiąc piastowania urzędu) bardzo dokładnie sprawdzić tę wspaniałą kondycję finansową Uczelni i wyniki przekazać do publicznej wiadomości.
A tak na marginesie - dobrze, że prof. Michałowski wspiera związki zawodowe, gdyż przecież o nie walczyła Solidarność, a nie - wzorem obecnego rektora - traktuje się je jako zło konieczne, dopuszczając do głosu post factum (jak w przypadku zwolnień pracowników w Ogrodzie Botanicznym).

I przy okazji - oświadczenie obecnego rektora nt. rezygnacji z kandydowania w wyborach uczciwa społeczność akademicka przyjęła z ogromną ulgą i radością.
M
M>N
Łatwo jest, oceniać, dzielić na gorzej i lepiej sprawujących władze. W takiej sytuacji warto sobie zadać pytanie kto tych ludzi wybrał? I nie należy tutaj mówić o nieudolnych rządach. Bo to stanowiska wymagające dużej odpowiedzialności, elokwencji i nie zależnie od podjętych decyzji władz znajdą się zawsze Ci którym "coś" nie odpowiada. Nie ma ludzi idealnych...
d
derek
Plany to można sobie w strategii mieć, tylko problem w tym żeby je urzeczywistnić a tego w rektorowaniu Kamińskiego zdecydowanie zabrakło. Katastrofą dla UMCS będzie wybór Michałowskiego - jest on jedynie marionetką związków zawodowych, studenci się na nim szybko przejadą bo zobaczą że już nie będzie pieniążków, które do tej pory dostawali. Osobiście obstawiam, że po 2-3 latach "rządów" Michałowskiego (i związków zawodowych) na UMCS będzie ministerialny komisarz, zamknięte zostaną nierentowne wydziały a biolodzy, chemicy, fizycy, filozofowie, humaniści itd. rozjadą się po Polsce za chlebem. Ciekawe co wtedy będą robiły związki zawodowe krótkowzrocznie zapatrzone w Michałowskiego? Będą bronić zawieszanych profesorów, adiunktów, asystentów? Niż demograficzny idzie nieubłaganie - nie wierzę w to że UMCS na czele z Michałowskim mu podoła, za długo już żyję na tym świecie.
d
dr
moim skromnym zdaniem prof. Kamiński był najlepszym rektorem na UMCS plany jakie przedstawił w strategii dałyby o wiele lepsze efekty niż to co mamy teraz.
B
BART
Komu nie podobają się rządy Dąbrowskiego? Odpowiadam: leniom, krętaczom, komuchom, karierowiczom, populistom itp. Dąbrowski nie jest po to żeby się podobać wybiórczej, nie jest także po to żeby go lubili pracownicy a po to ŻEBY NAJWIĘKSZA UCZELNIA WE WSCHODNIEJ POLSCE SIĘ ROZWIJAŁA a nie upadła z powodu długów!!! uważam że z tej roli wywiązał się poprawnie.
A
Andy
Prawda jest taka, że po latach nieudolnych rządów Harasimiuka i Kamińskiego, Rektor Dąbrowski zaczął oddłużać uczelnię, pozyskiwać środki unijne, postawił Informatykę, modernizowany jest wydział MFI, nowa elewacja wydziału Chemii, remontowana obecnie jest Chatka Żaka, Stara Humanistyka, na lato planowany jest remont części budynku wydziału prawa...na JEDNĄ kadencję to mało?? Ktoś poniżej pisał o kandydatach z wydziału prawa - ten wydział to komunistycze bagno, które GNIJE - nie prowadzą tam ani żadnych studiów podyplomowych, ani stacjonarnych studiów doktoranckich, kadra naukowa się starzeje a nowych samodzielnych pracowników naukowych nie ma, dziekanem jest komuch Pieniążek który przyspawał się do stołka a cały wydział za ten zastój powstały za jego kadencji jeszczego go popiera.

Nie chcę, aby całym Uniwersytetem zarządzał ktoś z takich ludzi. Co do Michałowskiego - jedyne co z sobą reprezentował, to wspieranie związków zawodowych, podczas gdy prof. Dąbrowski próbował zrestrukturyzować UMCS w obliczu grożącej mu niewypłacalności.
p
podpis
marazm i coraz niższe notowania...a tego na UMCS raczej nie chcemy, więc węcławski niech spada na zieloną trawkę
S
Samorządowiec
Ma poparcie Super Zbieracza!
s
student
profesor Węcławski powinien wystartować - to byłby najlepszy rektor! Panu Dąbrowskiemu trzeba już podziękować.
J
Just5
"pomażyć"?Może chodziło o "posmażyć"?Bardziej ortograficznie i po polsku, czyż nie?
a
administracja
tzn. Budzik wyznaczył, że jest nim Dembiński i wyborów nie będzie :-) a inni mogą sobie pomażyć :P
s
szlomo
Może wyląduje samolot z Izraela i wtedy będzie szerszy wybór.
B
Blob.
Rektorem tego uniwerku powinien zastać pośmiertnie i na zawsze pan Lech Kaczyński,najgorszy prezydent jakiego Polska miała kiedykolwiek,za ten swój wiekopomny doktorat z tak licznymi cytatami z Lenina.Recenzentem tego dzieła był ponoć pan profesor Wiesław Skrzydło który akurat bardzo dobrym rektorem był.
Dodaj ogłoszenie