Umowa ratusza z Rystal-Bud już nie obowiązuje. Spółka miała budować m.in. ścieżki rowerowe

Artur JurkowskiZaktualizowano 
Ścieżki rowerowe. Umowa na inwestycje zerwana
Ścieżki rowerowe. Umowa na inwestycje zerwana Jacek Babicz/Archiwum
3,8 mln zł miała zarobić kielecka spółka Rystal-Bud za budowę 30 kilometrów ścieżek i pasów rowerowych oraz przygotowanie 40 placów pod montaż stacji do wypożyczania miejskiego roweru. Umowa z ratuszem na realizacje inwestycji już nie obowiązuje. A obie strony obwiniają się na wzajem o złą wolę i zarzucają kontrahentowi „mijanie się z prawdą”.

- Odstąpiliśmy od umowy. Jest to podyktowane zagrożeniem, iż utracimy środki unijne na realizację tego projektu - przekonywał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina na specjalnie zwołanej w piątek konferencji prasowej. Konferencja była reakcją ratusza na opublikowany w lubelskim dodatku Gazety Wyborczej tekst o sprawie Rystal-Bud.

- To my jako pierwsi odstąpiliśmy od umowy. Dlaczego? Zamawiający z premedytacją unika dawno wymagalnych płatności za wykonane i odebrane roboty przede wszystkim na rzecz lokalnych podwykonawców, wobec których zobowiązał się ponosić odpowiedzialność solidarną - ripostował Damian Samuła, reprezentujący przy tym projekcie spółkę Rystal-Bud.

Ratusz odbijał piłeczkę. Wyliczał „niedoróbki” ze strony kieleckiej spółki. - Pasy i ścieżki rowerowe miały być pomalowane na czerwone. Nie zostało to wykonane, poza fragmentami niebezpiecznymi np. wjazdami na posesje. Nie zostały przeprowadzone cząstkowe remonty nawierzchni tam, gdzie przebiegają pasy rowerowe. Rystal-Bud miał przebudować siedem sygnalizacji świetlnych na skrzyżowaniach przez które przebiegają trasy rowerowe a chciał prace zrealizować tylko na trzech - wyliczał Kazimierz Pidek, dyrektor Zarządu Dróg i Mostów.

Urzędnicy szacują, że samo malowanie ścieżek to wydatek rzędu 3 mln zł.

- Nie możemy odstąpić od tego warunku. Taki zapisy był w programie funkcjonalno-użytkowym projektu i wykonawca doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że prace te muszą być wykonane - podkreślał Pidek.

Budowa ścieżek rowerowych miała zgodnie z umową skończyć się do końca maja. Ratusz po wnioskach ze strony Rystal -Bud przesunął ten termin na 29 sierpnia.

Magistrat aby nie stracić dofinansowania z UE musi dokończyć inwestycje do czerwca a najpóźniej września przyszłego roku. Unijne wsparcie wynosi ok. 30 proc. wartości robót. - Będziemy szukać nowego wykonawcy aby dokończył prace, które nie zostały zrealizowane. Chcemy też negocjować z Zarządem Województwa, który nadzoruje wypłaty z funduszy unijnych aby odstąpić od konieczności pomalowania ścieżek rowerowych - zapowiedział Żuk.

Obie strony, zarówno ratusz jak i Rystal-Bud, zapowiadają, że sprawa znajdzie swój finał w sądzie.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 38

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
TEQ

Jak to odstąpić od pomalowania ścieżek?! Wykonawca chyba się na tym przeliczył, bo pomalowanie takiej ścieżki czerwoną farbą chemoutwardzalną (jak do oznakowania poziomego) odpowiednio szorstką to spory koszt. Zobaczył, że nikt mu tego za darmo nie zrobił i dał ucieka. Podobna sytuacja jak z ul. Kunickiego i budową przepompowni pod wiaduktem.

P
Piotrek

To wygląda na to ZDiM sam nie znał zakresu zadania i dopiero potem doczytał że ścieżki trzeba pomalować na czerwono!!! A jeśli wiedział wcześniej to dlaczego oszacował wartość kosztorysu inwestorskiego na 3,3mln skoro samo malowanie w/g nich kosztuje 3mln ?

s
sylwek w temacie

Nasi ziomkowie, czyli lokalni przedsiębiorcy, którzy byli (na podstawie umów cesyjnych zaakceptowanych i podpisanych przez Ratusz) Podwykonawcami tej inwestycji nadal nie otrzymują należnego im wynagrodzenia za wykonane i odebrane bez uwag roboty w zakresie w jakim mieli umowy! Nikt nie mówi: nie zrobili, spartaczyli. Oni wręcz ocalili system Lubelskiego Roweru Miejskiego (tak wizerunkowego systemu). Czy nie płacenie im wynagrodzenia to ma byc powszechna praktyka w myśl maxym: "Kali zrobić, Kali może odejść", "za twoje żyto to cie jeszcze nabito", "świnia wór drze i kwiczy"? Czy tak w Lublinie ma wyglądać samorządność.
p.s. A może temu winny urzędnik też nie powinien otrzymywać wynagrodzenia proporcjonalnie do opóźnień o premii nie wspominając?!

s
sylwek w temacie

Oferent z Kielc złożył ofertę za wykonanie robót na kwotę ~3.8mln, wartość szacunkowa okreslona przez inwestora to 3.3 mln! Nastepna ofertą, była oferta z Hrubieszowa tylko o 5 tys. wyzsza od kieleckiej, a dopiero później oferty oferentów "namaszczanych" przez ZDiM w Lublinie ze znacznie wyzszą wartością ok. 7 mln.
Jeżeli oferta najkorzystniejsza była wyzsza o szacunkowej o 15% to jaka mowa o rażąco niskiej cenie!!! A być może konsultanci ZDiM w komisji przetargowej przespali posiedzenia przy okreslaniu wartości inwestorskiej, albo być może kalkulowali inny zakres prac, a może gmina nie miała zabezpieczenia na przedmiotową inwestycję?
W nawiązaniu do prowadzonej dyskusji należałoby więc zadać pytanie na jakim poziomie urzędnicy ZDiM okreslili wartość malowania na etapie postepowania przetargowego?

G
Gość

Nie tylko w tej sprawie.

Nie tak dawno przyklepali zbycie akcji Targi Lublin i to w sytuacji kiedy chronologię pisał na kolenie biegły rewident, który zmienił opinię o sprawozdaniu finansowym w dacie, w której sprawozdania zarządu jeszcze nie było...

Jak będzie trzeba, to kalendarz zmienią byle pasował do ich koncepcji.

n
niedzisiejszy

Tylko, że podobno dużo faktur jest niezapłaconych za prace już WYKONANE. Czy to taki stały zwyczaj "rzundzoncych", że budowlańcy nie dostają od nich kasy? Oj nieładnie nieładnie. A kto u nas rzundzi? Wiadomo.

G
Gość

Pytaj właścicieli transparentów kto im pomagał je trzymać, a nie ploty publicznie uprawiasz.

Jak pamiętam były tam również inne transparenty, które pokazywałem online, co nie oznacza, że gdyby został poproszony, to miałbym nie pomóc w ich potrzymaniu, bo prawdę miały na sobie, a nie kłamstwa.

Niczego i nigdy się nie wypierałem. Jakie transparenty zdarza mi się trzymać, z kim się witam i rozmawiam jest tylko i wyłącznie moją sprawą, a tobie od tego za przeproszeniem wara - plotkaro obojętnie jakiej płci.

Kończąc napiszę, że nawet funkcjonariusze SB, których zadaniem było zbieranie informacji o życiu prywatnym i zawodowym obywateli mieli więcej taktu niż ty.

n
niedzisiejszy

I skro inspektor wszystko zatwierdził, to kasa kieleckiej firmie należy się jak psu micha. Ratusz przegra w sądzie (i słusznie, bo za pracę się płaci) a my podatnicy, będziemy za to bulić.

D
Do cosmo

Odstąpienie od umowy ma miejsce dokładnie po ukazaniu się artykułu w gazecie.

j
ja

"bezpartyjny" Andrzejku to kto w takim wypadku pomagał Suchanowskiej trzymać transparenty na posiedzeniach? nagle się wypierasz swojej przyjaciółeczki? nieładnie nieładnie

G
Gość

Przeczytaj kto pierwszy wypowiedział umowę i jaka była tego przyczyna.

Przecież gdyby on był ze sztabu PiS, to słowa by nie napisał, bo ujawnienie sprawy nieuregulowania 3,8 milina należności uderza również w radę miasta - czyli także w PiS, którego członek jest przewodniczącym komisji rewizyjnej...

G
Gość

Napisz to tym, którym władza PO -
'Wspólny Lublin" działająca pod kontrolą "opozycji" z PiS winna jest 3,8 miliona złotych.

Pamiętaj przy tym, że podana wyżej kwota jest tylko małym fragmentem większej całości.

Auuuu

G
Gość

Tylko tyle potrafią w swojej małości i nicości.

Ubliżać, szydzić, przypisywać własne słabości, tykać po kryjomu i na partyjnych egzekutywach oraz w zaciszu urzędniczych gabinetów.

Trzeba ich zrozumieć, bo odbijają się od ściany do ściany i coraz bardziej gubią w swoich coraz to nowych insynuacjach i plotach.

Przecież po informacji o tym, że jestem na liście KNP przez tydzień spać nie mogli i się zastanawiali jak teraz wytłumaczyć napuszczanym, że mówiąc i pisząc o mnie, że jestem PiS-owcem pomylili formacje ;)

Wcześniej czy później prawda i ujrzy światło dzienne ;)

c
cosmo

o czym ty w ogóle piszesz oszołomie? Żuk jasno się wypowiedział, że odstąpił od umowy bo było ryzyko utraty środków unijnych, jak więc mógł się o wszystkim dowiedzieć z gazety?, sztabowcu PiS ... litości :)

T
Taki Gość

A interlokutorzy poprzestają na obrażaniu go, nie podając kontrargumentów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3