Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Uniwersyteckie żłobki w Lublinie czekają na dzieci. Nabór trwa

Klaudia Olender
Klaudia Olender
W Lublinie funkcjonują cztery żłobki dla maluchów, których rodzice studiują, prowadzą zajęcia dydaktyczne lub po prostu są pracownikami uczelni wyższyc
W Lublinie funkcjonują cztery żłobki dla maluchów, których rodzice studiują, prowadzą zajęcia dydaktyczne lub po prostu są pracownikami uczelni wyższyc unsplash.com/zdjęcie ilustracyjne
W Lublinie funkcjonują cztery żłobki dla maluchów, których rodzice studiują, prowadzą zajęcia dydaktyczne lub po prostu są pracownikami uczelni wyższych. Dzięki temu młodzi ludzie mogą pogodzić rodzicielstwo z naukową działalnością. Okazuje się, że placówki mają wolne miejsca i czekają na dzieci „z miasta".

Przy ul. Langiewicza działa żłobek UMCS, a przy ul. Bema żłobek Uniwersytetu Przyrodniczego. Z kolei w ramach porozumienia z KUL funkcjonują dwie placówki Żłobków Szczęśliwych Maluchów przy ul. Różanej i ul. Kryształowej. I choć pierwszeństwo przyjęcia mają dzieci osób związanych z uczelniami, to w przypadku wolnych miejsc mogą zgłaszać swoje pociechy pozostali mieszkańcy Lublina.

- Zachęcamy rodziców, którym odpowiada nasza lokalizacja, bo zdarza się, że w placówce mamy wolne miejsca i można z nich skorzystać – mówi Dorota Głogowska, dyrektor Żłobków Uniwersyteckich maluch.net.

Uniwersyteckie żłobki to kameralne miejsca, wspierające rozwój i edukację małych dzieci do lat 3. Opiekę nad brzdącami sprawuje doświadczona i wykwalifikowana kadra. - Stawiamy na duży kontakt z rodzicami. Początki żłobkowania zaczynamy zawsze od wspólnej adaptacji, tak, żeby zminimalizować stres zarówno maluchom, jak i ich rodzicom. Rozpoczynamy od zajęć w których uczestniczą dzieci z rodzicami i dopiero po kilku dniach wprowadzamy pozostawanie samodzielne, najpierw godzinę, dwie, w zależności od potrzeb i możliwości - tłumaczy Dorota Głogowska, po czym podkreśla, że zawsze warto poświęcić trochę czasu na adaptację, by na spokojnie zmierzyć się z nową sytuacją i przyzwyczaić do niej, bez zbędnych emocji, bo kiedy jest spokojna mama, jest też spokojne dziecko.

Choć na uczelniach nie ma teraz zajęć, to żłobki uniwersyteckie otwarte są cały czas, również w wakacje. - W każdej chwili można się do nas zapisać. Prowadzimy nabór, mamy jeszcze wolne miejsca. Przyjmujemy dzieciaki już od 5 miesiąca życia. Najwięcej dzieci mamy w wieku ok. roku, bo to moment kiedy kończy się urlop rodzicielski i czas powrotu do pracy czy na studia – opowiada Dorota Głogowska.

Jednak w związku z obecną sytuacją epidemiologiczną dzieci uczęszczających na zajęcia jest znacznie mniej, a codzienne funkcjonowanie żłobków podporządkowane jest zasadom reżimu sanitarnego. Kiedy jest ładna pogoda, maluchy spędzają kreatywnie czas na dworze.

- Opiekunowie starają się maksymalnie wykorzystywać możliwości wychodzenia z dziećmi na zewnątrz oraz spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Wszelkie aktywności, które oferowane są maluchom tj. wspólne śpiewanie, granie na instrumentach, współdziałanie w grupie, wykonywanie prac plastycznych, gry i zabawy ruchowe są prowadzone codziennie. Czas spędzany w żłobku jest wykorzystany kreatywnie i pozwala dzieciom w pełni im się rozwijać w ich indywidualnym tempie - mówi Lidia Jaskuła, rzeczniczka prasowa KUL.

Zapisy do uniwersyteckich żłobków prowadzone są przez cały rok kalendarzowy, wtedy, kiedy funkcjonują placówki i przyjęcie dziecka uzależnione jest od wolnych miejsc w wybranym żłobku. Wysokość czesnego w przypadku żłobków UMCS i UP wynosi miesięcznie 665 zł plus wyżywienie, a w przypadku KUL 615 zł + koszt wyżywienia.

Więcej informacji i formularze zgłoszeniowe na stronach https://zlobek.maluch.net i

www.szczesliwymaluch.pl
od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski