Urodziny majora Bolesława Kowalskiego. Szabla i „Dwieście...

    Urodziny majora Bolesława Kowalskiego. Szabla i „Dwieście lat” (ZDJĘCIA)

    paf

    Kurier Lubelski

    Aktualizacja:

    Kurier Lubelski

    Urodziny majora Bolesława Kowalskiego. Szabla i „Dwieście lat” (ZDJĘCIA)
    1/32
    przejdź do galerii

    ©Małgorzata Genca

    Mjr Bolesław Kowalski, żołnierz AK, uczestnik bitwy pod Kockiem, 100 urodziny obchodził w poniedziałek w Urzędzie Wojewódzkim.


    - Nie robiliśmy tego dla orderów, walczyliśmy o Polskę - powiedział o swoich zasługach wojennych jubilat na uroczystości poświęconej jego urodzinom.

    Pochodzący ze wsi Olbięcin pod Kraśnikiem Bolesław Kowalski ps.
    „Wicher” jest bohaterem wojennym, uczestnikiem kampanii wrześniowej, akcji „Burza”, był ranny na polu bitwy. Swoimi przeżyciami major mógłby obdzielić kilkanaście innych osób. Jego życie to mieszanka filmowych dramatów i niezwykłych łutów szczęścia.

    Jako mały chłopiec zostaje półsierotą. Po śmierci mamy terminuje u kowala, pracując w kuźni ciężko jak dorosły mężczyzna. Ma 14 lat, kiedy wstępuje do Związku Strzeleckiego. W 1938 roku służy w 9. Pułku Artylerii Lekkiej i w chwilę potem dostaje się w wojenny wir.

    W 1939 roku, podczas nalotu w Siedlcach, bomby spadają kilkadziesiąt metrów od niego. Maszeruje przez bagna Wołynia na Rumunię, by trafić do Francji, czasem - jak wspomina - spał idąc. Do Francji nie dociera.

    Z SGO „Polesie” Kleeberga walczy pod Kockiem, gdzie zostaje lekko ranny w nogę. Podczas walki z niemieckimi żołnierzami w Lasach Gościeradowskich ma mniej szczęścia - pada raniony kulą w pierś. Spod ostrzału wynosi go kolega, porucznik Hejda. Rana goi się miesiącami

    Po wojnie musi ukrywać się przed NKWD, które wreszcie go jednak dopada. Z aresztu wykupuje go żona.

    Bolesław Kowalski otrzymał w poniedziałek medal „Zasłużony dla województwa lubelskiego”, medal Prezydenta Miasta Lublina i pamiątkową szablę.

    - Odejdę na wieczną wartę w wolnej Polsce, bo ojczyzna to nasza wspólna matka - stwierdził jubilat, a uczestnicy ceremonii odśpiewali majorowi Kowalskiemu „Dwieście lat”.



    Zielona ofensywa w Lublinie. Miliony złotych na parki, skwery, tereny rekreacyjne

    Zawodniczki MKS poprowadziły rozgrzewkę dla lubelskich morsów (ZDJĘCIA)

    Tak bawili się Bracia Kurkowi (ZDJĘCIA)

    Jazda saniami po skansenie, a potem ognisko (ZDJĘCIA)

    Zamoyscy mogą odzyskać pałac w Klemensowie (ZDJĘCIA)


    Jesteśmy też w serwisie INSTAGRAM. Obserwuj nas!


    Czytaj treści premium w Kurierze Lubelskim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Dziadek

    Olga (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    A czemu sie nie pochwaliles ze to Twoj dziadek? ☺

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Marian - brawo dla dziadka !

    . (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    a Donka dziadek też dostał powinszowania tyle że od Wermachtu

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    .

    b. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Przepraszam trafiła mi się literówka oczywiście pani Anders.

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    prośba

    b. (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    To może p. Mateusz Winiarski zdejmie ze strony Forum Młodych Ludowców ten chamski tekst o pani Andres skoro brał udział w tej uroczystości.

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    O tym się mówi

    Z wizytą na budowie S17. Zobacz zdjęcia i wideo z drona

    Z wizytą na budowie S17. Zobacz zdjęcia i wideo z drona

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Kuriera Lubelskiego

    Pół roku za pół ceny! Świąteczna promocja prenumeraty cyfrowej Kuriera Lubelskiego

    Kolejny, śmiertelny wypadek na ul. Nadbystrzyckiej

    Kolejny, śmiertelny wypadek na ul. Nadbystrzyckiej