Urzędnicy mają nas w ogonku

Dariusz Kotlarz
Gdyby NFZ był prywatną firmą i sprzedawał lody, to pracowałby 12 godzin na dobę, żeby na kręconych zarobić.

Jakby urzędnicy za biurkiem zamiast ciepłej, stałej pensyjki dostawali np. grosik od wydanej karty, toby im chociaż zależało, żeby stojącemu w kolejce klientowi podstawić taboret.

A tak pracują od 8 do 16, a petent musi brać wolne jeszcze przed wakacjami, żeby załatwić kawałek plastiku, który mu się jak psu buda należy. Bezrobotnych przecież na wakacje nie stać.

Urzędnicy NFZ mają nas w głębokim ogonku. Zapominając przy tym, że to my ich utrzymujemy, bo pracują i dostają pensje dzięki naszym składkom. Jak widać, za wysokim.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie