Utonięcie w Wiśle: Matka usłyszała zarzuty za śmierć 6-letniego syna

wit, kl
sxc.hu
Udostępnij:
Matka sześcioletniego chłopca, który utopił się w Wiśle pod Annopolem usłyszała w poniedziałek zarzuty. Będzie odpowiadać za narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia ośmioletniej córki i nieumyślne spowodowanie śmierci syna.

Annopol: Nurt Wisły porwał 6-latka. Dziecko nie żyje. Matka była pijana

W sobotę kobieta wybrała się z dziećmi nad wodę. - W trakcie kąpieli nurt rzeki porwał młodsze dziecko. Matce udało się wyciągnąć z wody 8-letnią córkę. Jej 6-letniego syna wyciągnął z rzeki wezwany na pomoc sąsiad, który próbował go reanimować - opowiadała Anna Smarzak z zespołu prasowego KWP Lublin. - Chłopczyk został przetransportowany do szpitala w Lublinie, gdzie trafił na OIOM. W godzinach wieczornych dziecko zmarło.

38-latka była pijana, miała 2,2 promila alkoholu. Ojciec, który w tym czasie przebywał w domu, był także nietrzeźwy. W poniedziałek wobec kobiety zastosowano dozór policji.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

x
xxxxxxxxxxxxx
wszystkim co pija alkohol a maja dzieci,powinien ktos tymi rodzinami sie zainteresowac tam wesolo nie ma.wiem bo moj maz naduzywal ,robil w domu awantury,teraz hoc juz dzieci dorosle to niestety odbilo sie to na ich zdrowiu sa nerwowe i bzika na punkcie alkoholu,kontroluja swoich partnerow.choc ja nigdy nie pilam to w domu byl problem.ja tez mam nerwice.teraz zaluje ze nie odeszlam jak sie zaczelo.bylo czesto przeprosiny i klekanie na kolanach ze wiecej nie bedzie pil i podnosil na mnie rak ale to nie na dlugo.takiemu to trzeba zabrac dzieci.
n
nauczka
Zarzuty, zarzutami, ale czy będzie miała ...wyrzuty sumienia i w porę się opamięta. Zmarnowała życie jednemu dziecku, ale pozostała jeszcze 8 letnia córka. To było także ostrzeżenie i ostatnia szansa na opamiętanie się dla "tatusia", który za kołnierz również nie wylewa.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie