Uwięzione ptaki w pustym mieszkaniu przy ul. Niecałej w Lublinie. Pomoc nie nadeszła

Anna Bator
Anna Bator
Mieszkańcy i strażnicy miejscy interweniowali w sprawie ptaków uwięzionych w pustym mieszkaniu przy ul. Niecałej 10 w Lublinie
Mieszkańcy i strażnicy miejscy interweniowali w sprawie ptaków uwięzionych w pustym mieszkaniu przy ul. Niecałej 10 w Lublinie Czytelnik
Mieszkańcy i strażnicy miejscy interweniowali w sprawie ptaków uwięzionych w pustym mieszkaniu przy ul. Niecałej 10 w Lublinie. Teraz sprawą ma się zająć policja.

- Zgłaszaliśmy sprawę wielokrotnie, dzwoniliśmy na straż miejską i na policję - zapewnia Dorota, mieszkanka ul. Niecałej w centrum Lublina. - Straż Miejska odsyłała nas do administracji, administracja twierdzi, że podczas interwencji nie znaleziono ptaków – dodaje.

Zdarzenie miało miejsce w poniedziałkowe popołudnie. Według relacji mieszkańców, ptaki wleciały przez niezabezpieczoną dziurę w oknie. Nie wiadomo, jak długo przebywały w środku i jaka była ich ostateczna liczba. W poniedziałek, po zauważeniu ptaków próbujących wydostać się na zewnątrz, okoliczni mieszkańcy próbowali im pomóc wzywając pomoc. Szukali jej na straży miejskiej, policji i w administracji. Twierdzą, że bezskutecznie.

- Dzwoniąc na 112 dowiedziałam się od dyżurnego policji, że to nie ich sprawa. Straż miejska przyjechała zobaczyć sytuację, skontaktowała się z administracją i przekazała nam informację, że ma podjechać pogotowie administracyjne i sprawdzić mieszkanie. Później dostaliśmy informację, że było pracownicy byli, ale nie widzieli ptaków – zapewnia mieszkanka Śródmieścia.

- Jednej z mieszkanek udało się w poniedziałek uwolnić dwa jerzyki. Widziała też martwe zwierzęta: jaskółki, jerzyki i gołębie – wymienia mieszkanka.

Straż miejska potwierdza, że otrzymała zgłoszenie o ptakach zamkniętych w opuszczonym mieszkaniu przy ul. Niecałej.

- Skontaktowaliśmy się z zarządcą budynku i przekazaliśmy zgłoszenie mieszkańców. Administracja poinformowała nas, że pracownicy, którzy przybyli na miejsce, nie stwierdzili obecności ptaków w mieszkaniu - mówi Robert Gogola, rzecznik lubelskich strażników miejskich.

- Dostaliśmy materiały od mieszkańców w postaci wideo i zdjęć na których widać ptaki uwięzione za szybą. Sprawę przekierowaliśmy wraz z dokumentacją policji, gdyż zaszło podejrzenie znęcania się nad zwierzętami – dodaje Gogola.

Przedstawiciele administracji „Śródmieście”, która zarządza budynkiem tłumaczą, że lokal, którego dotyczyło zgłoszenie użytkuje osoba, która aktualnie przebywa w więzieniu. Ich wersja zdarzenia jest inna niż ta, którą przedstawiają mieszkańcy i strażnicy miejscy.

- Zgłosiliśmy konieczność otwarcia drzwi i sprawdzenia lokalu do pogotowia technicznego. Pracownicy pogotowia, którzy przybyli na miejsce zastali wyważone drzwi. Zarówno w poniedziałek, jak i we wtorek pracownicy ADM sprawdzili lokal i nie zastali uwięzionych ptaków. Mieszkanie zostało pilnie zabezpieczone zarówno przed nieuprawnionym wejściem osób trzecich, jak i wybijaniem okien przez ptaki – zapewnia Iwona Kuzioła z ADM „Śródmieście”.

- Chcemy nagłośnić sprawę i wyciągnąć konsekwencję w związku ze śmiercią tych ptaków. Skontaktowaliśmy się już z Fundacją „Viva”, prosimy także o wsparcie w pomocy prawnej – apeluje pani Monika.

Domowe syropy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
ryr

Tak to jest jak się próbuje zająć cudzą własność.

Dodaj ogłoszenie