VII Targi Pracy w Lublinie: Tysiące osób szuka zatrudnienia

EP
Jestem w szoku. Tylku ludzi tu jeszcze nie widziałam - komentują uczestnicy VII Międzynarodowych Targów Pracy w Lublinie. W hali w Parku Ludowym tysiące mieszkańców województwa poszukuje pracy tymczasowej i na stałe, w kraju i za granicą.

- Wolałabym pracować w Polsce, ale jak nic tu nie znajdę, to wyjadę - planuje Danuta Turewicz, która przyjechała na targi z Lubartowa. Rozmawialiśmy z nią, gdy wypełniała dokumenty aplikacyjne. - Interesuje mnie głównie praca sezonowa, na przykład w ogrodnictwie - mówiła. Przyznała, że na targach jest po raz drugi. - Rok temu nic nie znalazłam, może tym razem się uda - dodała.

Zainteresowanie targami jest ogromne. Około godz. 12 przed halą utworzyła się kolejka oczekujących na wejście do budynku. Pracodawcy nie kryją zaskoczenia. - Byłam na targach w poprzednich latach, ale takich tłumów jeszcze nie widziałam - przyznała Agnieszka Jakubczyk-Latała, kierownik ds. zasobów ludzkich lubelskiej firmy Pol-Inowex. - Przygotowaliśmy materiały informacyjne dla 200 osób. Rozeszły się w ciągu godziny - dodaje.

Prezentowane oferty są bardzo zróżnicowane. Norwegowie poszukują m.in. monterów, hydraulików, stolarzy, a także informatyków. Firmy z Anglii mają propozycje m.in. dla operatorów maszyn. Duńczycy chcą zatrudniać m.in. polskich lekarzy.

VII Międzynarodowe Targi Pracy odbywają się w Centrum Targowo-Wystawienniczym przy ul. Dworcowej 11. Potrwają do godz. 17.00. Ich organizatorem jest Wojewódzki Urząd Pracy, Europejskie Służby Zatrudnienia i Tragi Lublin.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

33latka

Żałuję, że nie poszłam do wojska :/ Teraz już jestem za stara ;/

z
ziew

Przeciez jakby ktos chciał być domokrążcą, to nie ma problemu, biorą z otwartymi rękami, pełno jest też ogłoszeń. A z urzędów, to jakież ofery, jak i tak są "konkursy". Bo trzeba?

g
gabryś

NOWY ROK MINAL-SZOPKA LECI DALEJ,,,,

J
Jo!

Może przyczyną tak dużego zainteresowania targami jest to, ze w przeciwieństwie do lat poprzednich o imprezie gazety napisały przed, a nie tylko: "odbyły się dzisiaj targi pracy".

J
JM

"Norwegowie poszukują m.in. monterów, hydraulików, stolarzy, a także informatyków. Firmy z Anglii mają propozycje m.in. dla operatorów maszyn. Duńczycy chcą zatrudniać m.in. polskich lekarzy".
A W POLSCE NIKT NIKOGO NIE POTRZEBUJE!!! TO STRASZNE!!!

P
Piotrek

Bardzo ciekawa impreza,
można się było dowiedzieć
1. Jaki jest poziom bezrobocia w naszym regionie
2. Jaki stosunek ma organizator do zwykłych obywateli
3. Jak w prosty sposób wejść w posiadanie unijnej gotówki jak się jest przy żłobie

Gratuluję dobrego samopoczucia jaśnie panującym w Kozim Dołku i współczuję tym co zjawili się na tzw."targach"
z jakąkolwiek nadzieją

j
jacko

"Jestem w szoku. Tylku ludzi tu jeszcze nie widziałam"- no coz, bezrobocie na zielonej wyspie. nie slyszeliscie?

Z
Zuzanna

Jak można tak kpić sobie z ludzi?

p
piotr

Byłem - ale syf, po jaką cholerę takie widowisko?

j
jagolęizus

a znajdziecie, jak igłę w stogu siana. A ilu znalazło?- nikt nie chce się przyznać do szczęścia!

r
rzeczywietość

Fundusze unijne na targi pracy muszą być wydane, bo Unia Europejska daje. Nieważne, czy znajdziesz pracę na tych targach, czy nie.

G
Gość

i teraz w 2012 bo kumpel mnie prosil bysmy wpadli, w 2011 nawet tam nie poszedlem. Ogolnie to np na stoisku eures wielka brytania daja dokladnie ta sama kartke z adresami stron internetowych co w 2010.
To stwarzanie pozorow ze to jakies targi pracy. Stoiska zusu,NFZu,przewozy regionalne ( sic!) strazy pozarnej, strazy miejskiej, policji, urzedu marszalkowskiego, polskich ksiazek telefonicznychj, mbanku, kredytbanku, izby skarbowej ( sic! ), WKU i avonu:) i pare posrednikow chcacych zarobic na posrednictwie pracy za granica w zawodach dla ludzi po podstawowce tylu krajacz swin czy jakis betoniarz.
Nie ma co tam chcodzic bo to tylko urzedniki na tym zarabiaja bo ciagna kase z EFS europejskiego funduszu spolecznego wmilonach euro na organizacje tej szopki i po to sie to kreci.

Dodaj ogłoszenie