W II LO w Zamościu w okresie stanu wojennego nie było studniówki. Absolwenci czekali na nią 35 lat

Lila Pietrusiewicz, Ewa Pajuro
Grunt to pozytywne nastawienie. Maturzyści II LO w Zamościu na chwilę przed rozpoczęciem egzaminu dojrzałości
Grunt to pozytywne nastawienie. Maturzyści II LO w Zamościu na chwilę przed rozpoczęciem egzaminu dojrzałości Kronika szkolna II LO w Zamościu
Udostępnij:
W ponurym okresie stanu wojennego maturzyści z II LO w Zamościu nie mieli studniówki. Po 35 latach chcą odzyskać utracony czas.

- Chyba nikomu z nas nie marzyło się, że jeszcze będziemy mieć studniówkę. Jesteśmy zachwyceni - nie ukrywa Barbara Bajak, absolwentka II Liceum Ogólnokształcącego w Zamościu, maturzystka z 1982 r. - Koleżanka zapowiedziała nawet, że wciśnie się w sukienkę, którą miała przygotowaną na tamtą okazję - dodaje z uśmiechem.

ZOBACZ TEŻ: Tak dawniej bawili się maturzyści (ZDJĘCIA)

W styczniu 1982 r. w Polsce obowiązywał stan wojenny. Dyrekcja II LO w Zamościu chciała pomóc uczniom w zorganizowaniu zabawy, pod warunkiem, że wszyscy uczestnicy wrócą do domów przed godziną policyjną. Licealiści jednak propozycję odrzucili. - Wtedy nikomu nie chciało się bawić. Czarę goryczy przelał fakt, że do więzienia trafił m.in. mój ukochany profesor od fizyki - Stanisław Filipowicz. Wolność stracił też kolega z klasy humanistycznej - Radek Sarnicki. Propozycję studniówki odrzuciliśmy tego samego dnia, gdy się pojawiła - wspomina absolwentka II LO, uczennica klasy o profilu biologiczno-chemicznym.

Na pomysł zorganizowania balu dla maturzystów sprzed lat, wpadli tegoroczni trzecioklasiści. Bal ma być połączony z ich studniówką. W planach jest m.in. wspólny, międzypokoleniowy polonez.

- Oficjalnie na wspólną studniówkę zaprosił maturzystów z 1982 roku przewodniczący samorządu uczniowskiego. Zrobił to podczas uroczystości jubileuszu 100-lecia szkoły. Do tej pory zgłosiły się 23 osoby - mówi Beata Chmura, dyrektorka II LO w Zamościu.

Organizatorzy nadal czekają na kolejne zgłoszenia. - Moja klasa na pewno dopisze. Już teraz obecność zapowiedziało 15 osób. Liczę, że przyjdzie dużo więcej osób - mówi Barbara Bajak. I dodaje: - Już teraz biorę się ostro za przygotowania. Będę zapraszać znajomych i kompletować strój. W taki dzień trzeba wyglądać dostojnie i uroczyście - tłumaczy.

Studniówka odbędzie się w sobotę (4 lutego) w Ośrodku Sportu i Rekreacji w Zamościu. Zgłoszenia przyjmuje sekretariat szkoły pod numerami tel. (84) 639-23-25, 639-27-66, fax (84) 639-25-14 lub e-mail: [email protected]

Studniówka XVIII LO w Lublinie. Oni już rozpoczęli odliczanie do matury (ZDJĘCIA, WIDEO)

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZOMOwiec
Uczyła nas Polska Zjednoczona Partia Robotnicza - dlatego stan wojenny była wydarzeniem kulturalnym. Również dzięki towarzyszowi Jaruzelskiemu "Praska Wioska" była wybitnie kulturalna.
W
Waldorf
1) do dr Marco: nawet to Ci przeszkadza?
2) piękna inicjatywa! Życzę miłej zabawy.
A
Absolwent 1980
Drugie zdjęcie wykonano w czasie matury 1980 w II LO w Zamościu. Widać na nim uczniów klasy IVa - mat-fiz, nawet jednego obecnego profesora SGH w Warszawie. Pierwsze zdjęcie zapewne też jest z tego roku. Nasz rocznik miał studniówkę:)! Upadek komuny rozpoczął się 2-3 miesiące po naszej maturze.
b
brzydki
Nie zgodzili się na studniówkę trwającą do godz.policyjnej,nie mieli ochoty na zabawę bo aresztowano ich profesora...gdyby była zgoda na zabawę do rana to już brak nauczyciela by nie przeszkadzał...
d
darek
ludzie przecaytajcie artykul . I jesli jestescie katolikami pamietajcie co was uczyli w kosciela za czasow komuny : miloj blizniego swego jak siebie samego. Milego roku 2017
k
krótko i na temat
Fatalne jedzenie (gorsze niż w więzieniach), tak samo pacjentom trzeba wszystko przynosic łącznie z kubkiem na herbatę i z papierem toaletowym. Nie wiem czy tak jest we wszystkich szpitalach, ale wiem, że ogólnie jest skromnie, albo bardzo skromnie. 4 lata temu w szpitalu na Kruczkowskiego moja babcia (niestety dziś już nie żyje) leżała w siedmioosobowej sali. Czy to jest normalne ponad 20 lat po zmianie systemu, w kraju będącym w Unii Europejskiej, żeby w jednej sali leżało 7 chorych? W szpitalu MSWiA są wprawdzie dwuosobowe sale (każda z łazienką), ale tam z kolei opieka pielęgniarska jest na fatalnym poziomie. Może teraz jest trochę inaczej, bo moje obserwacje ze szpitala MSWiA są z roku 2011.
:)))
w Lublinie oczywiście
:)))
dokładnie tak samo było w VII LO w Lubinie. Odrzuciliśmy propozycję studniówki z powrotem do domu przed 22. W efekcie.... cóż... jako jedyny rocznik w historii szkoły, nie mieliśmy studniówki.... Szkoda.
W
Weteran
Zaklady pracy ,ktore produkowaly produkty nadajace sie na zlom. Zaklady pracy materialo i energochlonne z przerostem zatrudniena. A w Kraju nic normalnie, wszystko na kartki, talony, przydzialy, deputaty, asygnaty-to dla"swoich".Na ulicach ciemnosci egipskie , wylaczenia pradu, na zdewastowanym Starym Miescie patologia i rozboje. Do szpitali trzeba bylo pacjetom przynosic strzykawki, szampon, a nawet mydlo. Taki zostal w mojej pamieci PRL. StudnIowki to "male piwo"Codzienne zycie to byl koszmar.Komuna zabrala moja mlodosc-okres czasu, ktory wspomina sie najmilej!!!
I
Il
Mega pomysł !!!
M
Maturzysta rok 1982
Im stan wojenny zabrał studniówkę a Solidarność zabrała nam zakłady pracy.
I
Iza Szymanek
nie trzeba było stanu wojennego a wystarczył komunistyczny kurator oświaty i wychowania w Lublinie i zepsuł wspomnienia : studniówka nasza była do 22:00 . Studniówka rok 1977 .
G
Gość
i jego towarzysze w walce o demokrację - Schetryna , Petru, Komorowski, Stefan Szechter-Michnik, Wałęsa i Frasyniuk udowodnili że stan wojenny był wydarzeniem kulturalnym dlatego zastępował wszystko inne
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie