MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W Jastkowie trwa budowa zalewu. Jak wygląda postęp prac? [ZDJĘCIA I WIDEO Z DRONA]

Wideo
od 16 lat
Za pięć miesięcy skończą się prace przy budowie zalewu w Jastkowie. Akwen będzie obejmował obszar 13,2 ha. W miejscu, gdzie powstaje zbiornik trwają roboty ziemne. Inwestycja pochłonie łącznie 8,3 mln zł.

Zakończenie II etapu prac, które zakładają budowę czaszy zalewu i oczyszczalni hydrofitowej wzdłuż zbiornika zaplanowano na koniec sierpnia 2023 r.

Jak przedstawia się postęp prac?

- Jest spore zaawansowanie, jeśli chodzi o wykop zalewu. Aktualnie wykonywane są prace związane z wywożeniem ziemi - mówi Teresa Kot, wójt gm. Jastków.

I dodaje, że panujące w 2023 r. warunki atmosferyczne wstrzymały prace.

Wcześniej niezbędne było uporządkowanie terenu pod przyszły zbiornik. Tę część robót zawierał I etap inwestycji. W jego trakcie wycięto ponad tysiąc drzew, z czego 797 o średnicy mniejszej niż 15 cm. Ponadto, usunięto zakrzaczenie z łącznej powierzchni 23 arów. Prace w tym zakresie pochłonęły 3,1 mln zł i trwały do sierpnia 2022 r.

Zbiornik powstaje w Panieńszczyźnie, na terenie u zbiegu starej trasy krajowej nr 17 z drogą powiatową z Jastkowa do Tomaszowic. Łączna powierzchnia zajętych nieruchomości to 15,2 hektara. Powierzchnia samego lustra wody będzie wynosiła - przy normalnym poziomie napełnienia - 10,8 hektara. Dla porównania zlokalizowany w południowej części Lublina Zalew Zemborzycki ma 278 hektarów powierzchni.

W najgłębszym miejscu zalew ma mieć 2,5 metra.

Choć akwen będzie pełnił przede wszystkim funkcję retencyjną, w przyszłości ma zyskać także charakter rekreacyjny.

- Powstanie plaża, miejsce do łowienia ryb. Planujemy budowę ścieżki rowerowej. W pobliżu zalewu mamy też do zagospodarowania ok. pięciu hektarów gruntu, gdzie może powstać miejsce np. do postoju turystycznych kamperów – wskazuje wójt gm. Jastków.

Do oczyszczania wód powierzchniowych zostanie zastosowany nowoczesny system hydrofitowy.

- Zdecydowaliśmy się na takie rozwiązania, aby zapobiec pojawieniu się glonów w wodzie - tłumaczy Kot.

Na czym polega to rozwiązanie?

– System hydrofitowy do czyszczenia wód z rzeki Ciemięgi opiera się na wykorzystaniu procesów separacji zanieczyszczeń, chemicznych reakcji utleniająco – redukcyjnych oraz biologicznej aktywności różnych grup mikroorganizmów i odpowiednio dobranych roślin wodolubnych lub wodnych, zasiedlających ekosystemy bagienne – wyjaśniają projektanci.

Akwen nie wchłonie Ciemięgi, rzeka będzie płynąć po jego północnej stronie.

Powstający zalew będzie zbiornikiem napełnianym naturalnie i posłuży do poprawy bilansu wodnego zlewni Bystrzycy.

- Poprzez magazynowanie wody w okresach jej nadmiaru, z wykorzystaniem wody w okresach suszy, a także zachowanie biologicznego przepływu wody w okresie piętrzenia - czytamy w komunikacie przesłanym przez Urząd Gm. Jastków.

Jak zapowiada Teresa Kot, zbiornik ma zostać oddany do użytku w 2024 r.

O budowie zalewu w Panieńszczyźnie mówi się od lat 90-tych. Inwestycja jest współfinansowana z rządowego Programu Inwestycji Strategicznych. Gmina otrzymała na ten cel 7 mln zł.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski