W Lillehammer będą zawody, a nie ruletka jak w Kuusamo

RedakcjaZaktualizowano 
Szóstka polskich skoczków podróżowała wczoraj do Lillehammer. W tych nietypowych warunkach swoje 32. urodziny świętował Adam Małysz.

- Nie moja wina, że urodziny wypadają mi w trakcie sezonu. Jakoś się do tego przyzwyczaiłem - mówił z uśmiechem jubilat, który do Norwegii wyruszał, przynajmniej w kontekście pun-któw Pucharu Świata, z pustymi rękami.

O falstarcie w Kuusamo - gdzie orzeł z Wisły przegrał nie tyle z rywalami, co z warunkami panującymi na skoczni - zdaniem trenera Hannu Lepistoe, udało się już jednak liderowi drużyny zapomnieć.

- Wiemy, że tam nie decydowała forma sportowa, tylko przypadek. Ochłonęliśmy już po tych emocjach, ale nadal uważam, że nie powinni wtedy puszczać Adama z belki - powtarza fiński szkoleniowiec Polaka, który nie widział się z Małyszem od zawodów w Kuusamo, bo został u siebie w domu, podczas gdy zawodnik na trzy dni wrócił do Polski.

Sam Małysz nie ukrywa, że chciałby jak najszybciej znaleźć się w grupie, która będzie zwolniona z konieczności przedzierania się przez kwalifikacje. Aby tak się stało, musi wskoczyć do czołowej dziesiątki klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Marząc o tym nieco spóźnionym urodzinowym prezencie, musi jednak pamiętać, że akurat w Lillehammer skakało mu się zazwyczaj dość kiepsko. Przypomnijmy, że na tej skoczni Adam nie wygrał nigdy w karierze, a i na podium stanął ledwie raz - trzeciego grudnia 2006 roku.

Swoje cele ma też piątka pozostałych naszych reprezentantów, czyli prowadzeni przez Łukasza Kruczka Kamil Stoch, Piotr Żyła, Krzysztof Miętus, Łukasz Rutkowski i Marcin Bachleda.

- Chcielibyśmy, żeby wszyscy zakwalifikowali się do konkursów. To jest nasz plan minimum - nie ukrywa Kruczek. - Natomiast trzech zawodników w czołowej trzydziestce, a więc o jednego więcej niż w Kuusamo, byłoby już dobrym wynikiem - dodaje selekcjoner. W Kuusamo z tej grupy do konkursu awansowali Stoch, Rutkowski, Bachleda i Miętus, natomiast punkty zdobyli dwaj pierwsi (odpowiednio za miejsca 24 i 28).

- Wtedy warunki rzeczywiście przypominały ruletkę, na której łatwo było przegrać, a trudniej wygrać. Wielką, wręcz decydującą rolę, odgrywało szczęście. Teraz powinniśmy mieć bardziej wiarygodny przegląd formy zawodników, choć trzeba pamiętać, że przede wszystkim liczą się igrzyska w Vancouver. Można się więc spodziewać, że faworyci do medali w Kanadzie nie będą jeszcze zbyt mocni - dodaje Kruczek.

Na dobry występ ekipy liczy też prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Apoloniusz Taj-ner.
- Konkurs drużynowy pokazał, że mamy wyrównaną grupę skoczków, którzy powinni też punktować indywidualnie. Myślę, że trzech zawodników w czołowej trzydziestce wkrótce może stać się regułą i nie są to tylko pobożne życzenia Łukasza i moje - uważa szef polskiego narciarstwa.

W klasyfikacji generalnej liderem Pucharu Świata oczywiście Norweg Bjoern Einar Romooeren, natomiast w czołowej dziesiątce znajduje się jeszcze dwóch jego rodaków, trzech Japończyków i po dwóch Niemców i Austriaków.

- Biorąc pod uwagę wspomniane warunki w Kuusamo, do poniedziałku mogą w tej grupie nastąpić zasadnicze zmiany - mówi trener Kruczek. - Na swoim obiekcie na pewno mocni będą Norwegowie, ciekawy jestem, jak się spisze uznany za rewelację pierwszych zawodów, w których zajął drugie miejsce, młody Niemiec Pascal Bodmer. Jestem przekonany, że w Lillehammer do wielkiej gry o miejsca w czołówce wrócą mocni skoczkowie, którzy tak jak Adam mieli w Finlandii pecha - wylicza selekcjoner.

Dziś na skoczni w Lillehammer odbędzie się oficjalny trening (16.30), a później kwalifikacje (18.00), na sobotę zaplanowano konkurs (16.00), a na niedzielę kwalifikacje (12.00) i kolejne zawody (13.45). Transmisje w TVP, TVP Sport i Euro-sporcie.

Rafał Musioł

polecane: Flesz - e-papieros zagraża zdrowiu

Wideo

Materiał oryginalny: W Lillehammer będą zawody, a nie ruletka jak w Kuusamo - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3