W Lublinie będzie rondo Krupskiego i ul. Dekutowskiego?

JAXA
Hieronim Dekutowski oraz Janusz Krupski - to dwa nazwiska, które mogą pojawić się na mapie Lublina. Dekutowski ma być patronem wybudowanego w ub. roku przedłużenia ul. Grygowej od wiaduktu nad al. Witosa do Drogi Męczenników Majdanka. Imię Krupskiego ma natomiast nosić rondo, które powstało przy połączeniu tej ulicy z Drogą Męczenników Majdanka. Projekt uchwały w tej sprawie przygotował prezydent Lublina. Radni będą nad nim debatować za dwa tygodnie.

- To osoby ważne dla Lublina i Lubelszczyzny. Czekały w kolejce w naszym banku nazwisk przyszłych patronów ulic - mówi Joanna Gajak, z-ca dyr. Wydz. Geodezji UM Lublin.

Nowa ulica, którą kierowcy jeżdżą od jesieni 2011 roku, dotychczas miała "roboczą" nazwę Grygowej.

- Nie było uzasadnienia, by nadal tak było - przekonuje Gajak. - Ulica Grygowej jest już bardzo długa. Dalsze jej wydłużanie powodowałoby kłopoty m.in. z numeracją powstających przy niej domów i obiektów. Liczby porządkowe sięgałyby setek, a to niepraktyczne rozwiązanie. A poza tym, chcemy uhonorować jak najwięcej postaci ważnych dla miasta, a nowych ulic nie powstaje zbyt dużo.

Hieronim Dekutowski
Cichociemny, żołnierz AK, WiN
(1918-49) - ps. "Zapora", major. M.in. dowódca Kierownictwa Dywersji na Zamojszczyźnie. Po wyzwoleniu walczył przeciwko władzom komunistycznym. W lutym 1947 r. skorzystał z amnestii i zaprzestał działalności zbrojnej. W tym samym roku został aresztowany w czasie próby przedostania się na Zachód. Stracony w 1949 r. Jego symboliczna mogiła znajduje się na cmentarzu wojskowym przy ul. Białej.

Janusz Krupski
Działacz opozycji w okresie PRL
(1951-2010). Lublinianin. Działacz opozycyjny. W 1980 r. był w zarządzie NSZZ Solidarność w Gdańsku. Internowany w stanie wojennym. Od 2006 r. kierownik Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Zginął w katastrofie rządowego samolotu pod Smoleńskiem w 2010 r.
O nadanie imienia J. Krupskiego jednej z lubelskich ulic wystąpiła NSZZ Solidarność Region Środkowowschodni.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Wideo

Komentarze 35

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

c
ciekawski

Jakoś siostra nie obraziła się na brata bo pisała listy do Bieruta o ułaskawienie, a także przez prezydenta Francji starania czyniła, sama działaczką Ruchu Oporu odznaczoną Legią Honorową będąc.

P
Potomek

tak się dziwnie składa iż troszekę o tym panu tak wielkim bohaterze zapora wiem i ciekawi jedno czy ktoś kiedyś napisze otym jak sprzedał swojego szwagra męża Pani Krystyny facetom w czarnych mundurach z ulicy Chopina w 1943roku.

K
Kumoter

Blisko, tylko 110 kilometrów do przejście graniczne w Siemiatycze.
PS: specjalnie zlikwidowałem odmiana przez przypadki bo jest zbędna.

F
Fang

jest taka jaką tworzą ją ludzie.Na pewno w czasie walki z niemieckim okupantem wykazał się brawurą i skutecznością.Natomiast od roku 1945 jego działania można nazwać krótko-bandytyzm czego efektem było 400 ofiar rodaków.Jeszcze dziś żyją ludzie którzy pamiętają tego"bohatera" jak na oczach dzieci mordował ich ojców.Kto mu dał do tego prawo?Czemu dziś polski żołnierz walczy w Afganistanie i zabija mieszkańców tamtych ziem.Bandytów czy bohaterów?Więcej umiaru w ocenach nawet tamtych tragicznych zdarzeń .Nie tylko jest coś białe czy czarne Są jeszcze odcienie szarości.To co dobre, ocenić jako dobre, ale co złe nie gloryfikować bo to jest też nie w porządku wobec tych 400 istnień ludzkich.

r
radek

Obaj zasłużyli by nimi być. Poczytajcie trochę o Panu Krupskim,jak SB wywiozła go do lasu i chciała zamordować,to zrozumiecie heroizm tej postaci.Bardzo prawy człowiek był z Krupskiego.

g
gregory1959

Niestety chyba nie zrozumiales -lub nie chciales zrozumiales - mojego tekstu, a szkoda, bo w odroznieniu do poprzednikow poslugujesz sie w miare poprawna polszczyzna . Nie jestem osoba inteligentna inaczej , tylko jak przed chwila pisalem , po prostu nie zrozumiales mojej ironii (rownie dobrze moglbym o Tobie powiedziec - inteligentny inaczej) . Termin - wiocha ,nie ma nic wspolnego z ludzmi mieszkajacymi na wsi , jest to po prostu dosyc niedawny twor jezykowy ( idiom , zargon , slang , skrot myslowy - jak chcial tak go zwal ) , okreslajacy pewien zespol zachowan i wypowiedzi , ktory od pewnego czasu przyjal sie w jezyku polskim . Powiedz mi jak mozna polemizowac z czlowiekiem , ktory zarzuca mi , ze nie uzywam polskiej klawiatury , a sam nie potrafi poprawnie sklecic zdania po polsku . Poza tym sadzac po tresci merytorycznej wpisow wyzej wymienionych panow , ich wiedza historyczna jest bliska poziomu zerowego , wiec o czym my tu mowimy . A wystarczyloby chociaz poczytac w Wikipedii ( co nie znaczy oczywiscie , ze jest to adekwatne zrodlo wiedzy historycznej) kim byl pan Janusz Krupski i Hieronim Dekutowski ps. Zapora

F
Fang

Zgadzam się że ludzie wsi może mniej wykształceni w szkołach mają jednak inteligencję wrodzoną której brakuje innym.Swoimi wpisami sam sobie zaprzeczasz bo pewnie jako osoba "inteligentna inaczej"raz plujesz o wiosze a jednocześnie nie chcesz obrażać ludzi mieszkających na wsi.Pewnie masz tu na myśli nowobogackich którzy uciekli z miasta.Podejmując się komentowania powinieneś wiedzieć że każdy może mieć własne zdanie .Komentuj notatkę a nie innych.

j
jagolęzus

dwie pierwsze cyfry numer dzielnicy, trzy dalsze cyfry - numer ulicy w dzielnicy. Teraz cyfryzacja na bonim topie, był oby krótko i informatycznie, 00-102/17-6

T
ToBi

Oczywiście że się z Tobą zgodzę co do zmiany nazw ulic, ale tutaj akurat mowa jest o nazewnictwie nowo powstałych ulic tak więc nawet tego nie brałem pod uwagę pisząc komentarz.

g
gregory1959

Jesli nie znasz pana Krupskiego i przede wszystkim "ZAPORY" to mozesz miec pretensje do siebie i twojej pani od historii . Moge ci powiedziec , ze dla wielu Polakow sa to legendy , na ktorych powinny wzorowac sie cale pokolenia

g
gregory1959

Z tym smrodem to pewnie masz racje . Tylko co zrobic z fatalnymi wrazeniami estetycznymi?

F
Fang

nie przesadzaj.Nawet w mroźną pogodę możesz przewietrzyć mieszkanie i nie będzie smrodu.

g
gregory1959

Tak jak przypuszcalem czerwoni nie odpuszcza . Po pierwsze nie mam polskiej klawiatury .Oczywiscie moglbym zmienic na polska , jednak jestem przyzwyczajony do innej i tak jest mi po prostu latwiej pisac . Poza tym przeciez kazdy przecietnie inteligentny czlowiek rozrozni w sumie ten drobny mankament od ewidentnych bledow stylistycznych , gramatycznych i ortograficznych ( absolutnie nie mowie tu o literowkach , bo te zdarzaja sie kazdemu) . Chyba o wiele wazniejsza jest tresc niz brak ogonkow i kreski nad o czy z . Dzieki tej niby reformie mieliscie sie niby nauczyc pisac , czytac i cholera wie czego jeszcze . A czytajac twoj post i twojego ( oczywiscie celowo z malej litery , jakbys sie chcial czepiac) poprzednika wychodzi taka wiocha , ktora slychac , widac i czuc ( absolutnie nie chce obrazac ludzi mieszkajacych na wsi , ktorzy sa pewnie 100 bardziej inteligentni niz wy .

g
gregory1959

Ja nie mieszkam w Lublinie od 24 lat i faktycznie jak co jakis czas przyjezdzam odwiedzic rodzine , to czasami ciezko jest mi sie w tym wszystkim polapac . Jesli chodzi o Krancowa 100% racji - to stara nazwa nie kojarzaca sie z niczym zlym , wiec powinno tak zostac , a jakas nowo powstala ulice mozna smialo nazwac im Dywizjonu 303 . Z drugiej strony chyba zgodzisz sie ze mna , ze trzeba bylo zmienic wiele nazw ulic przede wszystkich tych , ktorych patronami byli komunistyczni zbrodniarze

L
Lubelski

Po pierwsze, to ciekawe kto to nie potrafi używać polskiej klawiatury? Nawet jednego zdania nie potrafisz z polskim znakiem diakrytycznym napisać i się wymądrząć.
Po drugie: jak się coś nie podoba, to zaraz się zaczyna szczekanie, że "po polsku nie potrafią mówić".
A tak w ogóle to komuna się skończyła 23 lata temu, a na dworcach PKP, na pocztach i w urzędach studenci zagraniczni nie mogą się porozumieć po angielsku.
A w telewizji wciąż tłumaczą filmy zagraniczne w sposób urągający wszelkim normom - czytanie napisów na cały regulator przez jednego ciecia, bo przecież Polacy wg. TV to kretyni i nie potrafią sami sobie przeczytać.

Dodaj ogłoszenie