W Lublinie od 2014 r. wypożyczymy rowery od ratusza

Artur Jurkowski
Łącznie w Lublinie powstaną 34 km nowych dróg dla rowerzystów. Nowe ścieżki (6,1 km) mają być wybudowane przy al. Kompozytorów Polskich, ul. Elsnera, al. Unii Lubelskiej, ul. Podzamcze, Medalionów (do Samsonowicza), Janowskiej i Żeglarskiej. Drogi dla cyklistów wyznaczone zostaną też na jezdniach (27,1 km): Koncertowa, Kalinowszczyzna, Wyszyńskiego i Zamojska, Grabskiego, Zbożowa, Diamentowa, Nowy Świat, Wojciechowska, Bohaterów Monte Cassino, Wileńska, Dunikowskiego, Droga Męczenników Majdanka, Morwowa, Radziszewskiego, Szczygla, Turystyczna.
Łącznie w Lublinie powstaną 34 km nowych dróg dla rowerzystów. Nowe ścieżki (6,1 km) mają być wybudowane przy al. Kompozytorów Polskich, ul. Elsnera, al. Unii Lubelskiej, ul. Podzamcze, Medalionów (do Samsonowicza), Janowskiej i Żeglarskiej. Drogi dla cyklistów wyznaczone zostaną też na jezdniach (27,1 km): Koncertowa, Kalinowszczyzna, Wyszyńskiego i Zamojska, Grabskiego, Zbożowa, Diamentowa, Nowy Świat, Wojciechowska, Bohaterów Monte Cassino, Wileńska, Dunikowskiego, Droga Męczenników Majdanka, Morwowa, Radziszewskiego, Szczygla, Turystyczna.
Udostępnij:
Ponad 4 mln zł może kosztować uruchomienie w Lublinie samoobsługowych, ulicznych wypożyczalni rowerów. Ratusz już szuka firmy, która zaprojektuje 34 km nowych tras dla cyklistów oraz 40 punktów wypożyczania rowerów. To element projektu "Europejska Stolica Turystyki Rowerowej".

- System ulicznych wypożyczalni rowerów ma zacząć działać od połowy lipca 2014 roku - zapowiedział Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów UM Lublin.

Ratusz szacuje, że budowa nowej infrastruktury dla cyklistów pochłonie ponad 4 mln zł. Z czego 2,3 mln zł będzie stanowić dofinansowanie z funduszy UE. - Zostanie kupionych 400 rowerów, powstanie sieć samoobsługowych ulicznych wypożyczalni, składająca się z 40 stacji. Ponadto przybędą 34 kilometry nowych tras dla rowerzystów - wyjaśniał Dziuba.

- Stacje wypożyczania rowerów będą w każdej dzielnicy, śródmieściu, przy dworcach PKP i PKS oraz kampusach uniwersyteckich - dodaje Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Na liście lokalizacji stacji są m.in. Krakowskie Przedmieście, pl. Zamkowy, pl. Wolności, dworzec PKP, skansen, hala Globus, ośrodek Marina nad Zalewem Zemborzyckim.

Każda stacja będzie wyposażona w monitoring, komputerową rejestrację użytkowników i menu w językach obcych. Docelowo w miejskim systemie będzie używanych 400 rowerów. Część z nich mają stanowić tandemy. - Aby zapobiec kradzieży, rowery będą się składały z unikatowych części, które nie będą pasować do innych jednośladów - mówił Kieliszek.

Korzystanie z rowerów będzie płatne. Stawki i sposób pobierania opłat nie są na razie ustalone. - Zakładamy jednak, by np. pierwszych 15-20 min korzystania z jednośladów było bezpłatnych - zapowiedział Kieliszek.

Projekt obejmuje też budowę 34 km nowych tras dla rowerzystów. Z czego 6,1 km to będą nowe, asfaltowe drogi rowerowe, pozostałe 27,9 km to trasy wytyczone na jezdniach.

Kurier Lubelski na Twitterze i Google+

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
hmm
a po g.... ci wiezowce ??
j
ja
Niestety chyba nie wiesz o czym piszesz. Zapoznaj się (jak możesz) jakie warunki drogowe i bezpieczeństwo na drogach publicznych realizowane jest w takich krajach jak USA gdzie jest mnóstwo samochodów a rowerki służą jako zabawki na niedzielne wycieczki, gdzie jest również mnóstwo autostrad i tras szybkiego ruchu nie będę tu wchodził w szczegóły bo tyle wypadków drogowych zawinionych przez rowerzystów ile jest w naszym kraju to jest ewenement w skali krajów europejskich. A ty Panie rowerak jesteś pewnie jednym z tych co potrafią tylko kłapać gębą i w biegu dzwonić i wygrażać przechodniom za to że zbyt opieszale ustępują ci z drogi.
m
mariano
Niestety chyba nie wiesz o czym piszesz. Zapoznaj się (jak możesz) jakie warunki drogowe i bezpieczeństwo na drogach publicznych realizowane jest w takich krajach jak Holandia gdzie jest mnóstwo rowerów i samochodów, gdzie jest również mnóstwo tras rowerowych nie będę tu wchodził w szczegóły bo tyle wypadków drogowych ile jest w naszym kraju to jest ewenement w skali krajów europejskich. A ty Panie kierowco jesteś pewnie jednym z tych co potrafią tylko trzymać pedał gazu i w biegu trąbić i wygrażać innym za wolną i przepisową jazdę.
j
ja
Będzie można wypożyczyć konia do jazdy wierzchem? Komunikacja konna to przyszłość, trzeba budować jak najwięcej tras dla jeźdźców, hippoterapia jest bardzo zdrowa.
c
cyklista
a może by tak zrobić trasę rowerową ulicą lwowska, jest odnowiona, poszeżona, bezpieczna. połączyłaby centrum (pl. zamkowy) z ul. Andersa gdzie już jest trasa. Ten odcinek znacznie skróciłby podróż z centrum w str. ponikwody, bazylianówki oraz samej kaliny. A i dla samych pieszych to udogodnienie bo rowery nie plątałyby się pod nogami.
N
Neron
Inne miasta juz mają problemy z ,,rowerzystami" teraz kolej na Lublin.
m
mix
kiedyś pewnie tak było tak jak opisujesz, w latach 50 tych, ale teraz są inne czasy i nawet terener Benhałer, rodowity Holender przyznał w wywiadzie dla jakiejś polskiej gazety, że opuścił Holandię bo stała się zbyt agresywna. Ten wywiad mozna gdzieś w necie wyszukać. Ja nie pluję na Polskę bo jak się przekonałem na własnej skórze gdy jedyny raz zdemolowano mi samochód(wybite wszystkie szyby) i było to własnie w Holandii.
b
byko
.........
f
fredek
buahahaha
m
mix
"Największą część zgłaszanych przestępstw stanowią jednak każdego roku kradzieże. Włamania do domów, kradzieże ze sklepów czy rabunki stanowią 60 procent wszystkich przestępstw. Tutaj spadek w porównaniu z 2009 był minimalny i wyniósł jedynie 3 procent. Głównie dlatego, że złodzieje upodobali sobie w 2010 włamania do domów i kradzieże skuterów – na tym polu zanotowano nawet wzrost przestępczości w porównaniu z 2009.
Do jakiego przestępstwa przechodzi w Holandii najczęściej? Dane opublikowane przez CBS potwierdzają stereotypową wizję Holandii – tak, kradzież roweru to w Niderlandach wciąż przestępstwo numer jeden. Mimo, że ilość tych przestępstw maleje. W 2010 roku funkcjonariusze otrzymali około 105 tysięcy zgłoszeń w tej sprawie. To znaczny spadek w porównaniu z 2009, prawie o 16 procent.Pytanie tylko, czy oznacza to faktycznie mniej kradzieży rowerów, czy też zrezygnowani Holendrzy po prostu coraz rzadziej fatygują się z tego typu "zbrodniami" na policję..." tak więc nie idealizujmy tego Zachodu że tam niby kulturka a u nas kiła bo ja bywałem tu i tam i swoje widziałem
b
byko
Mogą zniszczyć rower, stację rowerów ale korzystać z kradzionego nie będą. Zachód ma w tym tradycję już prawie 70 letnią. Jako dziecko rozmawiałem z żołnierzem Gen. Maczka, który widział taki system w Holandii. I mówił, że rowery miejskie stoją w różnych miejscach grodu i potrzebujący wsiada na bicykl i jedzie do innej dzielnicy. Ma obowiązek postawić zwolniony rower w stojaku. A wtedy inny mieszkaniec bierze i jedzie itp. Na moje pytanie a czy nie wziął i zgarnął do domu tylko zaśmiał się . Ta rozmowa była w 1952r ale mentalność Polaków do chwili obecnej nie zmieniła się. Dalej jest to co śpiewał Kazio Grześkowiak:"To je moje" i basta.
j
ja
nauczyć przepisów drogowych oraz surowo karać za nie szanowanie praw pieszych.
j
ja
i nauczyć ich przepisów drogowych oraz ogólnych zasad życia w społeczeństwie ludzi.
d
d
No nie byłbym taki pewny jeśli chodzi o "stolicę województwa". Przy następnej reformie administracyjnej na pewno zniknie na koszt Krakowa.
G
Gość
A to tor rowerowy co stoi pusty, a to rowerki , a może wypożyczalnie furmanek i bryczek , kobajnów pszenno buraczanych i wróćmy jeszcze do srania za stodoły .
Wieś śpiewa i tańczy , a wieżowce powstaną w Rzeszówku , Olsztynie , Kielcach ........
Więcej informacji na stronie głównej Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie