W Lublinie urodziły się trojaczki: Jaś, Staś i Franek. "To potrójne, ogromne szczęście"

Aleksandra Kaźmierczak
Aleksandra Kaźmierczak
Jaś, Staś i Franek urodzili się w poniedziałek w SPSK 1 w Lublinie. Zarówno chłopcy jak i ich mama są w dobrej kondycji. Łukasz Kaczanowski
W poniedziałek w szpitalu przy ul. Staszica urodziły się trojaczki: Jaś, Staś i Franek. Zarówno chłopcy jak i ich mama są w dobrej kondycji.

- Troje dzieci to potrójne, ogromne szczęście - mówi mama maluchów, Agata Ćwiek, z zawodu lekarka. - Początkowo spodziewaliśmy się z mężem bliźniaków, dopiero na kolejnym badaniu USG, po dwóch tygodniach, okazało się, że jest jeszcze jeden maluszek. To nasze pierwsze dzieci.

Rodzina mieszka w Lublinie. Jaś, Staś i Franek urodzili się 10 lutego, w 32 tygodniu ciąży. Ważą 1600, 1400 i 1300 gramów i są trojaczkami dwujajowymi. To pierwsze trojaczki, które w tym roku przyszły na świat w SPSK1 w Lublinie.

- Przez całą ciążę czułam się bardzo dobrze, ani razu nie musiałam leżeć w szpitalu - przyznaje pani Agata dodając, że maluchy rozwijały się w takim samym tempie. - Spędziłam w szpitalu jedynie kilka tygodni przed narodzinami chłopców.

Pani Agata imiona dla trójki chłopców wybrała wraz z mężem i długo się nad nimi nie zastanawiali. - Imiona przyszły same - mówi. - Dużym wyzwaniem natomiast było przygotowanie domu dla trójki maluchów, szczególnie pod względem logistycznym. Szykowaliśmy się przez całą ciążę. Troje dzieci to ogromna odpowiedzialność i z mężem mamy nadzieję, że babcie chłopców przyjdą nam z pomocą.

Mama Jasia, Stasia i Franka czuje się dobrze i cieszy się, że chłopcy są zdrowi. Mimo to, będą musieli spędzić na oddziale noworodkowym jeszcze kilka tygodni, żeby nabrać prawidłowej wagi.

Czytaj także

Kierownik kliniki położnictwa i patologii ciąży, prof. Anna Kwaśniewska powiedziała nam, że ostatni raz w SPSK1 trojaczki urodziły się dwa lata temu.

- Jaś, Staś i Franek, jak na trojaczki urodzone w 32 tygodniu, są w bardzo dobrym stanie i od początku oddychają samodzielnie - mówiła prof. Kwaśniewska. - Ciąże trojacze zdarzają się raz na 7 tys. urodzeń. - W województwie lubelskim rocznie rodzi się od 25 do 35 trojaczków. Jest to przede wszystkim uwarunkowane genetycznie, najwięcej ciąż mnogich występuje wśród populacji azjatyckiej - wyjaśniła. Tłumaczyła też, że ciąże mnogie występują częściej za sprawą nowoczesnych techniki wspomagania rozrodu, takich jak in vitro.

- Statystycznie więcej urodzeń trojaczków i ogólnie ciąż mnogich występuje w województwach, w których działają kliniki leczenia niepłodności - mówi dodając, że przy takich ciążach wzrasta także ryzyko powikłań czy poronienia.

Czytaj także

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Aaa
11 lutego, 19:27, Gość:

O szczęście niepojęte,1500 będzie nas kosztować ich ruuuuchanie

Kobieta jest lekarzem wiec w swoim życiu zapłaciła już podatku z 20x więcej od ciebie

G
Gość
11 lutego, 19:27, Gość:

O szczęście niepojęte,1500 będzie nas kosztować ich ruuuuchanie

a ile nas kosztowały najsłynniejsze "trojaczki" i ich przekręty - Grzecho, Rycho i Miro ?

G
Gość
11 lutego, 19:27, Gość:

O szczęście niepojęte,1500 będzie nas kosztować ich ruuuuchanie

Idiota. Tzw. inteligencja wsteczna....

G
Gość

to już 3cie trojaczki w lublinie w tym roku

Dodaj ogłoszenie