W Muzeum Zamoyskich w Kozłówce podczas prac ziemnych odkopali wyjątkowe znalezisko

Katarzyna Puczyńska
Podczas robót ziemnych w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce odkryto prawdziwy zabytek techniki - piec grzewczy z początku XX w.

Piec o długości ponad dwóch metrów znajdował się w piwnicy północnej oficyny. Opalany węglem ogrzewał kaplicę pałacową poprzez umieszczone tam żeliwne grzejniki.

Na ówczesne czasy był to nowoczesny system ogrzewania centralnego świadczący o postępowej świadomości właściciela Kozłówki - Konstantego Zamoyskiego.

- Zastosowany sprzęt oraz technika grzewcza wskazują na zainteresowanie właściciela najnowszymi rozwiązaniami trafiającymi na europejski rynek - stwierdza Janusz Mróz, specjalista ds. konserwacji metalu.

Na frontowej ramie stabilizującej urządzenie umieszczono podpis wykonawców: Drzewicki i Jeziorański/ Warszawa.

Dyrektor muzeum Anna Fic-Lazor podkreśla, że piec został wyprodukowany przez firmę wybitnych inżynierów, którzy znacząco wpisali się w rozwój przemysłu środkowej Europy.

Obiekt zostanie poddany konserwacji w celu zatrzymania korozji.

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Kurier Lubelski

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
LTHP

Z opisu wynika że to kocioł a nie piec

o
oj

Później jak hrabia zobaczył jaki smog idzie z tego pieca to go zakopał ze wstydu, koniec opowieści

Dodaj ogłoszenie