MKTG SR - pasek na kartach artykułów

W rocznicę śmierci sierż. Jana Leonowicza ps. „Burta”, żołnierza AK

Grzegorz Makus, IPN Lublin
Sierżant Jan Leonowicz ps. „Burta” (15.01.1912–9.02.1951)
Sierżant Jan Leonowicz ps. „Burta” (15.01.1912–9.02.1951) Fot. IPN
71 lat temu, 9 lutego 1951 r., w zasadzce zorganizowanej we wsi Nowiny w gm. Susiec przez grupę operacyjną Urzędu Bezpieczeństwa, poległ sierż. Jan Leonowicz „Burta”, żołnierz Armii Krajowej, dowódca jednego z najdłużej walczących z komunistami oddziałów partyzanckich na Lubelszczyźnie. Jego ciało przewieziono do siedziby tomaszowskiego PUBP i pogrzebano w nieznanym do dzisiaj miejscu.

Jan Leonowicz urodził się 15 stycznia 1912 r. w Żabczu (gm. Poturzyn, pow. Tomaszów Lubelski), w rodzinie ziemiańskiej, jako syn Mariana i Anastazji z d. Jurczak. Miał dziesięcioro rodzeństwa. Ojciec był leśniczym, dziadek walczył w powstaniu styczniowym. Jan Leonowicz, po ukończeniu szkoły powszechnej, rozpoczął naukę w gimnazjum, a po jego ukończeniu odbywał służbę wojskową w 2. Pułku Strzelców Konnych w Hrubieszowie. W międzyczasie ożenił się z Ludwiką z d. Lancmańską; miał córkę Barbarę. We wrześniu 1939 r. walczył w ramach macierzystej jednostki. Od października 1939 r. był członkiem SZP-ZWZ-AK. W 1942 r. został dowódcą sekcji szturmowej „Poturzyn” odcinka „Wschód” Obwodu AK Tomaszów Lubelski. 1 marca 1943 r. wziął udział w akcji na posterunek policji ukraińskiej w Poturzynie, w trakcie której placówkę tę rozbito, zabijając sześciu Ukraińców oraz komisarycznego wójta gminy Poturzyn. W 1944 r. został żołnierzem „Kompanii Leśnej” dowodzonej przez Witolda Kopcia „Ligotę”, a później „Kompanii Żelaznej” Andrzeja Dżygały „Korczaka”. Udało mu się wydostać z okrążenia w czasie niemieckiej akcji przeciwpartyzanckiej „Sturmwind II”. W ramach operacji „Burza” znalazł się w szeregach odtwarzanego przez Inspektorat Zamość 9. pułku piechoty Legionów AK. Od lipca 1944 r., w ramach ROAK-DSZ-WiN, kontynuował działalność zbrojną przeciwko strukturom komunistycznym na Zamojszczyźnie. 1 czerwca 1945 r. został awansowany do stopnia sierżanta.

Oddział przetrwał do końca czerwca 1945 r., kiedy to większość jego żołnierzy się ujawniła. Od początku 1946 r. „Burta” zaczął ponownie rozbudowywać swoją grupę, która 31 maja 1946 r. w Kmiczynie wykonała wyrok śmierci na wiceprzewodniczącym PRN Wincentym Umerze (Humerze), ojcu, ponurej sławy oprawcy z MBP, kpt. Adama Humera. W kwietniu 1947 r. większość żołnierzy jego oddziału skorzystała z amnestii, jednak Leonowicz odmówił wykonania rozkazu o ujawnieniu i wszedł w skład Samodzielnego Obwodu WiN Tomaszów Lubelski. Jego komendantem był Stefan Kobos „Wrzos”, który nie podporządkował się II Inspektoratowi Zamojskiemu AK, dowodzonemu przez kpt. Mariana Pilarskiego „Jara”, przez co obwód wyszedł bez większych strat podczas operacji UB, która rozbiła tę organizację.

W latach 1949-1950 jego oddział, który liczył kilkanaście osób, rozbrajał milicjantów i ormowców, wykonywał egzekucje na agentach UB, działaczach PPR i PZPR, aktywnych zwolennikach „nowej władzy”, a także na pospolitych bandytach. 23 października 1948 r. żołnierze „Burty” wykonali dużą, jak na tamte czasy, akcję w Suścu. Najpierw przecięli przewody telefoniczne, a potem opanowali spółdzielnię, stację kolejową i pocztę, gdzie zniszczono łącznicę międzymiastową oraz zarekwirowano pieniądze i towary. Wraz z upływem czasu oddział „Burty” rozrastał się, jednak nad jego rozpracowaniem pracowało już pięć PUBP: w Tomaszowie Lubelskim, Biłgoraju, Hrubieszowie, Zamościu i Lubaczowie. Komuniści zorganizowali szereg dużych operacji przeciwko grupie, w trakcie których kilka razy udało im się okrążyć oddział, lecz znajomość terenu, spryt i odwaga pomogły partyzantom wyjść cało z opresji.

Jednak pętla zaczęła coraz bardziej się zaciskać. Sierż. Ryszard Trąbka, referent Referatu III PUBP w Tomaszowie Lubelskim, zajmującego się zwalczaniem podziemia, opracował we współpracy z naczelnikiem Wydziału III WUBP w Lublinie mjr. Janem Wołkowem i szefem PUBP w Tomaszowie Lubelskim kpt. Marianem Mozgawą plan likwidacji „Burty”. Leonowicz, intensywnie poszukiwany przez MO i UB, bardzo często zmieniał miejsce pobytu, ukrywając się u zaufanych współpracowników, m.in. u nauczycielki z Nowin Władysławy Płoszaj. W grudniu 1950 r. na trop jej powiązań z „Burtą” wpadli funkcjonariusze PUBP w Tomaszowie Lubelskim, a kobieta została aresztowana. 3 lutego 1951 r. w budynku szkoły, gdzie mieszkała oraz zabudowaniach gospodarczych urządzono zasadzkę, w której wzięło udział siedmiu funkcjonariuszy UB dowodzonych przez Ryszarda Trąbkę oraz były współpracownik „Burty” - Antoni Dziuba, który miał rozpoznać dowódcę.

Po kilku dniach, 9 lutego 1951 r., około godz. 20.30, nieświadomy śmiertelnego zagrożenia Leonowicz przyszedł na spotkanie do szkoły w Nowinach. Gdy „Burta” zbliżył się do okien usłyszał okrzyk „Stój! Ręce do góry!”. Nie zamierzał poddać się bez walki, jednak miał niewielkie szanse. Próbował chwycić za automat, ale ubecy otworzyli ogień z broni maszynowej, zabijając go na miejscu. Ciało sierż. „Burty” wywieziono do Tomaszowa Lubelskiego, a następnie pochowano w nieznanym do dzisiaj miejscu.

7 kwietnia 2009 r. Prezydent RP Lech Kaczyński przyznał Janowi Leonowiczowi, pośmiertnie, Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski - Polonia Restituta. 12 września 2012 r., z inicjatywy Bronisława Malca „Żegoty”, prezesa Koła w Suścu ŚZŻAK Okręgu Zamość, w miejscu śmierci w Nowinach odsłonięto pomnik poświęcony sierż. Janowi Leonowiczowi „Burcie”.

Grzegorz Makus, Oddziałowe Biuro Edukacji Narodowej Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie

od 12 lat
Wideo

echodnia.eu Dom rodzinny Ponurego czeka na gości

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na kurierlubelski.pl Kurier Lubelski