W sobotę Kurier jubileuszowy w dużym formacie

Ewa Czerwińska
Podpis Bogdan Lembrych, pierwszy "pistolet" Kuriera z lat 50.
Podpis Bogdan Lembrych, pierwszy "pistolet" Kuriera z lat 50. archiwum
Udostępnij:
Kurier Lubelski wykluł się jako dziecko odwilży, po październiku 1956. W kilka miesięcy później organizowano redakcję popołudniówki. Młody zespół postanowił służyć Czytelnikom piórem najlepiej jak potrafi.

Los sprzyjał. Lublinem wstrząsnęło morderstwo Gorzelów. Bogdan Lembrych, pierwszy "pistolet" gazety ruszył w ślady tragedii. Pod kioskami ustawiały się kolejki - ten na placu Litewskim szturmujący po wiadomości tłum przesunął o kilka metrów wraz z dwojgiem sprzedawców... Gazeta szła jak świeże bułeczki. Podobne wydarzenia z burzliwej kariery Kuriera przedstawiamy w sobotnim jubileuszowym wydaniu gazety. Przypomnimy nie tylko sprawy, którymi trafiały na łamy, ale i kolegów dziennikarzy, którzy z poświęceniem szukali ekscytujących tematów.

Wspominamy pierwszego i długoletniego redaktora naczelnego Lesława Gnota, który do Lublina przybył z Koszalina. Jego dewizą było: Jeśli Marsjanie wylądują na Majdanku, Kurier musi przy tym być. A także Jana Trembeckiego, szalejącego fotoreportera, który o latach w Kurierze mówi krótko: "Czułem, że żyję". Przypomnimy też Ryszarda Nowickiego, Leszka Mazurka, Alicję Chwałczyk, Jerzego Dostatniego, Ryszarda Sadurskiego oraz wielu innych dziennikarzy, którzy przez lata budowali markę gazety.

Polecamy Państwu sobotnie wydanie Kuriera, w dużym formacie w jakim ukazywała się nasza gazeta do 2002 roku.


Nasze serwisy:
Serwis gospodarczy - Wybierz Lublin
Serwis turystyczny - Perły i Perełki Lubelszczyzny
Serwis dla fanów spottingu i lotnictwa - Samoloty nad Lubelszczyzną
Miasto widziane z samolotu - Lublin z lotu ptaka
Nasze filmy - Puls Polski


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

c
czytacz
Razem ze zmianą formatu na mały w 2002 roku, nastąpiło niestety, wizerunkowe i prestiżowe skórczenie. Małe sprawy, mały wpływ, mała wyrazistość, wszystko półgębkiem. Format gazety to także format podejmowanych spraw. Szkoda, że Kurier oprócz dużego formatu papieru nie dba o duży format przynajmniej loklnego dzinnikarstwa.
d
ds
Z przyjemnością znowu wziąłem do ręki KL w "normalnym" formacie :) Kawał gazety za którą można się schować i poczytać. Nie to co teraz, format brukowca a zamieszczane treści czasem sugerują, że autor powinien pióro zamienić na kredki.
s
spaghetti
On chyba miał na imię Leszek, czy jakoś tak
B
Blob.
A pamięta ktoś jeszcze upierdliwe felietony Makarego Keszela.Ja znałem go nawet osobiście i pod prawdziwym nazwiskiem.Mieszkał na ulicy Narutowicza i być może nadal tam mieszka.Pozdrawiam.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie