W sobotę rugbyści Budowlanych Lublin grają w Łodzi

Tomasz Biaduń
Udostępnij:
Jedenaście zwycięstw, zero remisów i zero porażek - to tegoroczny bilans Budowlanych Łódź, wicemistrza Polski. Przerwanie wspaniałej serii przez ich imienników z Lublina należałoby traktować w kategoriach cudu (mecz w sobotę o godz. 15). W ostatniej kolejce jednak, gdy lublinianie stawali naprzeciwko mistrza Polski z Gdyni, także nikt im nie dawał szans. A tymczasem zwycięstwo stracili dopiero w doliczonym czasie gry...

- Po słabym starcie sezonu, wylaliśmy na głowy chłopaków trochę zimnej wody. Weszliśmy im na ambicję i myślę, że spotkanie z Arką dla niektórych było przełomowe - przekonuje Piotr Choduń, drugi trener Budowlanych. - W Łodzi jednak zdecydowanym faworytem będą gospodarze. Ostatnio udawało nam się z nimi grać, jak równy z równym, a nawet ich postraszyć, jednak w tym sezonie łodzianie są jeszcze mocniejsi - dodaje szkoleniowiec.

Morale w lubelskiej drużynie, mimo trzech porażek na koncie wiosną, są na dobrym poziomie. - Pokazaliśmy, że potrafimy się podnieść po słabym meczu i w kolejnym zaprezentować zupełnie inne oblicze. Nie mamy nic do stracenia i zagramy w sobotę bez kompleksów - mówi Choduń.

Łódzcy Budowlani pewnie zmierzają w tym roku po tytuł. Po jedenastu kolejkach mają na koncie aż jedenaście oczek więcej niż druga w tabeli Lechia Gdańsk i dwanaście więcej niż trzecia Arka. Przed play-off ten układ nie ulegnie już najprawdopodobniej zmianie. Wielka trójka ekstraligi nie ma już ze sobą spotkań, a warto dodać, że w dotychczas rozegranych, łodzianie zdobyli komplet oczek.

Nasza ekipa jest szósta w tabeli, mając jedynie matematyczne szanse na play-off, a także... na spadek. - Po najbliższej kolejce możemy być już pewni utrzymania. Chyba że będziemy świadkami jakichś superniespodzianek i sensacyjnych rozstrzygnięć - mówi Choduń. - Znadujące się za nami AZS AWF Warszawa i Juvenia Kraków już tylko teoretycznie mogą nas dogonić. Wkrótce jednak nawet nie będą mieć matematycznych szans na to - dodaje.

Do końca sezonu Budowlanym zostały jeszcze trzy mecze. Po starciu w Łodzi, podejmą u siebie Lechię Gdańsk (12 maja o godz. 13), a na zakończenie rozgrywek spotkają się w Warszawie z AZS AWF.


Codziennie rano najświeższe informacje z Lublina i okolic na Twoją skrzynkę mailową.
Zapisz się do newslettera!

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie