W sobotę rusza Słoneczny Wrotków (podajemy CENY)

EP, WIT
Jacek Babicz
Udostępnij:
Lepszego rozpoczęcia sezonu Słoneczny Wrotków nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie nie mógł sobie chyba wymarzyć. Oficjalne otwarcie już w sobotę, a na cały weekend synoptycy zapowiadają słońce i upały. Nad innymi akwenami w naszym regionie przygotowania do oficjalnego rozpoczęcia sezonu dopiero trwają. Ten ruszy za dwa tygodnie.

Nowością na Słonecznym Wrotkowie jest w tym roku m.in. plac zabaw "Wyspa skarbów". To propozycja przede wszystkim dla najmłodszych bywalców ośrodka. Do ich dyspozycji zostaną oddane m.in. huśtawki, karuzele, bujaki i podwieszane mostki. Nowością są też zamykane szafki na ubrania. Tak jak przed rokiem, będzie można korzystać też z plaży, trzech basenów rekreacyjnych i jednego pływackiego, brodzików i zjeżdżalni.

Za wstęp zapłacimy niestety więcej niż rok temu. Dorośli będą musieli wydać 15 zł (o 2 zł więcej niż rok temu). Wstęp dla młodzieży szkolnej będzie kosztował 10 zł, a dla dzieci poniżej 7 roku życia 5 zł. Zniżki przewidziano dla zorganizowanych grup i posiadaczy karty Rodzina 3+.

Skąd podwyżki? - Na naszą działalność nie dostajemy dofinansowania. Poza tym płatne są tylko niektóre atrakcje. Dostęp do wielu z nich nic nie kosztuje - podkreśla Mariusz Szmit, prezes Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie, który zarządza kompleksem.

Słoneczny Wrotków oraz Marina to dwa miejsca zgłoszone do Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Lublinie. Jej pracownicy na początku czerwca przebadali tam wodę. - Można się kąpać, woda odpowiada naszym wymaganiom - informuje Irmina Nikiel, szefowa lubelskiego sanepidu.

W pozostałych akwenach na terenie naszego województwa badania dopiero będą prowadzone lub zostały wykonane, ale wyników jeszcze nie ma. Po ubiegłorocznej zmianie przepisów dotyczących nadzoru nad jakością wody, w regionie mamy tylko kilka oficjalnych kąpielisk i około 20 tzw. miejsc wykorzystywanych do kąpieli. Na większości z nich sezon rusza na początku lipca.

Kąpieliska (woda będzie badana co najmniej cztery razy w sezonie)
Zalew w Poniatowej, Jezioro Białe (kąpieliska OSiR i Rusałka) w Okunince, staw Echo w Zwierzyńcu

Miejsca wykorzystywane do kąpieli (woda będzie badana co najmniej jeden raz w sezonie)
Zalew w Chotyłowie, zalew w Kobylanach, zalew w Biłgoraju, zalew w Biszczy, zalew w Józefowie na Roztoczu, zbiornik Glinianki Horodyskie w Chełmie, zbiornik Husynne, zbiornik Puszcza, zalew w Dubience, zalew Stawa/Parypse, zbiornik "Dębowy Las" w Wołkowianach, zbiornik "Żółtańce", zbiornik w Natalinie, zbiornik Niwa 1 w Sawinie, zalew w Janowie Lub., zbiornik w Kraśniku, jezioro Firlej, zbiornik w Opolu Lub., zbiornik w Jedlance, jez. Łukcze, jez. Krasne, jez. Białka, jez. Zagłębocze, zalew w Krasnobrodzie, zalew w Majdanie Sopockim, Słoneczny Wrotków i Marina nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 16

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

o
oburzona MAMUŚKA
NIE DOSYĆ ŻE BILETY WSTĘPU BARDZO DROGIE, ŁATWO PRZELICZYĆ WYDATEK DLA 4 OSOBOWEJ RODZINY TO 50 PLN, A NIEWĄTPLIWIE CO NAJMNIEJ DRUGIE TYLE TRZEBA PRZEZNACZYĆ NA JAKIŚ POSIŁEK. BO PRZECIEŻ CZŁOWIEK JAK JUŻ WYŁOŻY KASĘ NA WEJŚCIE TO CHCE TROCHĘ Z DZIECIAKAMI POSIEDZIEĆ I SKORZYSTAĆ Z TYCH "ATRAKCJI"...
DRODZY ZARZĄDZAJĄCY JEŚLI JUŻ TAKIE CENY TO CHOCIAŻ WSTAWCIE TERMINAL NA KARTY PŁATNICZE I WYGOSPODARUJCIE JAKIEŚ MIEJSCA ROWEROWE, BO PRZECIEŻ NIE DA SIĘ W TYM KRAJU POZOSTAWIĆ ROWERU PRZED OBIEKTEM. A PRZECIEŻ WIADOMO ŻE WIĘKSZOŚĆ OSÓB ODWIEDZAJĄCYCH ZALEW TO ROWERZYŚCI. Ale w naszym rejonie wszystko robi się od du--y strony.
p
podatNIK
"Na naszą działalność nie dostajemy dofinansowania. Poza tym płatne są tylko niektóre atrakcje. Dostęp do wielu z nich nic nie kosztuje - podkreśla Mariusz Szmit, prezes Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie, który zarządza kompleksem. "

Przejęzyczenie, dezinformacja czy też kłamstwo, bo:
"Na dotacje dla MOSiR „Bystrzyca” w budżecie miasta zaplanowano kwotę 11.833.700 zł,
która w okresie sprawozdawczym została zmniejszona o kwotę 8.944.487 zł, tj. do wysokości
2.889.213 zł. Zmiany w planie wynikały głównie z przekształcenia MOSiR „Bystrzyca” w spółkę
prawa handlowego. Informacje dotyczące zmian ujęto w dz. 926, rozdz. 92604 w części dotyczącej wydatków własnych realizowanych bez udziału środków europejskich."

Po przekształceniu MOSiR w spółkę gminną miało miejsce podwyższenie przez ratusz jej kapitału - czytaj dotacje tyle, że pod innym tytułem...

Te niemal 3 mln ostatniej formalnej dotacji pewnie dla prezesa są tak nic nie znaczącą kwotą, że po prostu o nich zapomniał...
z
zdrój
Lepiej nie podpowiaj! bo wpadnie ktoś na pomysł i za dodatkową urynoterapię podwyższą cenę biletów.
P
Prawdziwy Wrotków
Już nie mogę doczekać się otwarcia, aby NASIKAĆ im do tego basenu w obywatelskim proteście za zaniedbany zalew :)
k
kolo
A mi ten wrotków zwisa, bo nie lubię spędów. Nawet poleżeć, ba! nawet przespacerować się spokojnie nie można, bo ciągle ktoś drze ryja, pijany i mokry chodzi po kocu lub ręczniku, jedzenie w kazdej budzie to syf i można wymieniać i wymieniać.

Niestety, pobyt nad jeziorem jest dużo lepszy, należy tylko znaleźć ustronne miejsce z dala od tej dziczy, która ma za cel sie tylko nachlać i robić z siebie głupa. Gdyby nie natłok ludzi, w większości pijanych to byłoby całkiem sympatycznie :)
K
KR
Woda w basenie jest nieustannie filtrowana i nawet jeśli każdy pływający nasika (a sikają nieliczni) to będzie czystsza niż w jeziorze. Jezioro to ekosystem, gdzie w naturalny sposób poziom zanieczyszczeń biologicznych jest wyższy. Wyobraź sobie, że każda z tysięcy rybek musi też zrobić kupkę, a tej kupki nikt nie odfiltruje. Kupka też ptactwo wodne. Problemem naszego rolniczego regionu jest też zanieczyszczenie chemiczne jezior.
K
KR
Woda w basenie jest nieustannie filtrowana i nawet jeśli każdy pływający nasika (a sikają nieliczni) to będzie czystsza niż w jeziorze. Jezioro to ekosystem, gdzie w naturalny sposób poziom zanieczyszczeń biologicznych jest wyższy. Wyobraź sobie, że każda z tysięcy rybek musi też zrobić kupkę, a tej kupki nikt nie odfiltruje. Kupka też ptactwo wodne. Problemem naszego rolniczego regionu jest też zanieczyszczenie chemiczne jezior.
M
Marek
. W czym lepszy Zalew? Jest czysto, są normalne kible a nie sławojki, nie ma pijanej dziczy z okolicznych wiosek, jest gastronomia na dobrym poziomie a nie jakies budy-w dodatku jak pamiętam z ub. roku jest mimo wszystko taniej o dobre 10-15%, nie trzeba stać w korkach. Jeśli wolisz mimo to wydać 5 dych na podróż nad jezioro, twoja wola.
x
xor
a co masz nad tymi naszymi jeziorami? Smród, bród i w 70% postkomunistyczną baze turystyczną. Do tego natłok brudasów i nawalonych gówniarzy. Na "plaży" nie ma nawet gdzie się rozłożyć. A nad jeziorami tymi godnymi uwagi ceny sa takie, że rzygać się chce. - szczególnei jeśli chodzi o nocleg!
r
radek
A może by tak jakieś argumenty,zamiast robić osobiste wycieczki?Sam wybrałbym Jezioro,zamiast drogiego zalewu zemborzyckiego....
SYLWESTER
Jeżeli chodzi o mnie , to baseny omijam z daleka . Widziałem na własne oczy wygłupy ludzi sikających w basenie , po takim incydencie woda z basenu powinna być natychmiast wypuszczona . Ja jestem zwolen nikiem aby publika załatwiała swoje potrzeby w ubikacji . A wychodząc z basenu brała prysznic . Ale nie zapominajmy że to "biznesowe baseny" na peryferiach Lublina . Nie jestem dedektywem ale życzliwie uprzedzam OSTROŻNJIE Z KĄPIELĄ W BASENACH WROTKOWA . Razem wspólnie żądajmy od RADY MIASTA LUBLINA by podpisała kontrakt z firmą z Poznania która nie tylko oczyści wody Zalewu ale także zerwie z dna torf i dno wysypie piaskiem . Ponadto zagospodaruje Zalew i Dąbrowe. Rada Miasta zna tę firmę z Poznania bo był organizowany Konkurs. Czas wreszcie zająć się na poważnie jedynym miejscem rekreacji Lublinian bez podróży poza Lublin . Dziękujemy!.
l
lublinianin
Wszystko i wszędzie zaszczane. Tylko skąd wie to wszystko Sylwester. Maże sam się do tego przyczynia i uważa że inni robią tak samo.
A
AJ
Wanna będzie dużo tańsza, a zaoszczędzoną kasę dasz na tacę.
SYLWESTER
W pierwszej kolejności czysty ZALEW ZEMBORZYCKI i zagospodarowanie Zalewu i Dąbrowy . Zasikany Wrotków niech lepiej robi biznes na ubikacjach, bo do basenu strach wchodzić a Dzieciom wstęp surowo wzbro niony !. Jakie Komisje sanepidu , jak gołym okiem widać zaszczane wody basenów !. Nie róbcie z ludzi durni ów, bo na otwartych akwenach badania zawsze są zadawalające ale PROBLEM jest w BASENACH !. To w base nach można pływać w sikach nawet nie wiedząc o tym . Wam zalezy tylko na biznesie a zdrowie ludzkie a zwłasza DZIECI wogle was nie interesuje. Promujecie nie "słoneczny" a "ZASZCZANY WROTKÓW" !.Sorry! .
u
urlopowicz
Można zrobić sobie zdjęcie na tle tej "palmy" i wysłać sąsiadom jako widokówkę z podpisem: pozdrowienia z "Majami Piczi", bo na urlop za granicą stać będzie niewielu.
Przejdź na stronę główną Kurier Lubelski
Dodaj ogłoszenie